Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Grecos - sprinter polskiej turystyki

Andrzej Betlej 24-11-2014, ostatnia aktualizacja 24-11-2014 07:26
W październiku najlepsi agenci Grecosa bawili na zaproszenie touroperatora na Krecie
W październiku najlepsi agenci Grecosa bawili na zaproszenie touroperatora na Krecie
źródło: archiwum prywatne
autor: Filip Frydrykiewicz

Dynamiczny wzrost biura podróży Grecos Holiday spowodował, że touroperator znalazł się w gronie największych firm turystycznych w kraju. Utrzymanie tej pozycji zależy między innymi od tego, jak się obroni przed ekspansją tanich linii lotniczych

Stopniowo poznajemy coraz więcej informacji o rezultatach tegorocznego sezonu w polskiej turystyce wyjazdowej Przekazują je wiodący organizatorzy i jasno z nich wynika, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wypadł on nadzwyczaj dobrze, szczególnie w dominującym segmencie lotniczych wycieczek czarterowych. Bardzo dobre rezultaty biznesowe podały Itaka (patrz: "Itaka stawia na jakość"), Rainbow Tours (raport giełdowy za trzy kwartały 2014, "Rainbow Tours nie zwalnia tempa"), a Exim Tours sygnalizował duże wzrosty sprzedaży, które prawdopodobnie będą jeszcze lepsze ze względu na odradzający się popyt na Egipt ("Exim: Mamy wyspę, jakiej nie ma konkurencja").

Również Grecos Holiday podobnie jak kilka dni przed nim uczyniło to biuro podróży Itaka, wstępnie podsumował miniony sezon podczas październikowego spotkania zorganizowanego w hotelu na Krecie ("Grecos ma już 18 greckich kierunków"). Zaproszono na nie 130 najlepszych agentów touroperatora, a także wszystkich tych pracowników, którzy mogli w tym czasie opuścić centralę. Nastroje były optymistyczne, był to bowiem już przynajmniej trzeci rok z rzędu, który dla tego biura można uznać za bardzo udany. Możliwe nawet, że wprowadził go już do pierwszej piątki polskich organizatorów imprez turystycznych.

Poszedł pod prąd i wygrał

Pierwszym sezonem, w którym Grecos mocno zabłysnął na krajowym rynku był pamiętny dla polskiej zorganizowanej turystyki wyjazdowej i niełatwy dla wielu biur podróży rok 2012. Jako biuro specjalizujące się głównie w wyjazdach do Grecji miał w nim wybitnie utrudnione zadanie. Bezprecedensowej serii niewypłacalności organizatorów, jakiej nie było w całej dotychczasowej historii polskiej turystyki, towarzyszył równie bezprecedensowy kryzys finansowo-ekonomiczny w Grecji. Jego rezultatem był głęboki spadek turystyki czarterowej do tego kraju, a liczba odwiedzających go w ten sposób Polaków spadła aż o prawie 27 procent (sic!).

W tych niesprzyjających warunkach Grecosowi udało się powtórzyć w mniejszej, bo tylko greckiej, skali podobny sukces jaki był udziałem Itaki w pierwszej fazie kryzysu lat 2009 - 2010. Nie przyjęła ona wtedy typowej dla większości organizatorów pasywnej postawy biznesowej, ale postawiła na silną ekspansję, która w rezultacie przyniosła jej duży sukces i uczyniła z niej w krótkim czasie dominującego lidera branży. Podobnie Grecos w fatalnym dla Hellady 2012 roku poszedł niejako pod prąd trendu. Uzyskał 30-procentowy wzrost i w rezultacie jednym rzutem wskoczył na podium na tym kierunku. Po kolejnym bardzo dobrym sezonie (wzrost o ponad 63 procent) został tam już wiceliderem i jednocześnie osiągnął w tym trudnym roku najwyższą rentowność (4,5 procent) pośród wszystkich wiodących biur podróży.

30 procent do przodu

W wystąpieniu podczas konferencji zorganizowanej w styczniu 2013 roku przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Agentów Turystycznych uznałem te osiągnięcia za sukces roku 2012 w polskiej turystyce wyjazdowej oraz zasygnalizowałem, że firma ta będzie przykładem dalszej błyskotliwej kariery w turystyce wyjazdowej. Wzbudziło to pewne zdziwienie u części uczestników prezentacji, ale dalszy bieg wydarzeń potwierdził taką tezę.

Rezultaty touroperatora w minionym sezonie, podobnie jak w kilku ostatnich latach, również były bardzo korzystne, nawet po uwzględnieniu, że był on wyjątkowo udany dla całej polskiej zorganizowanej turystyki wyjazdowej. Przychody i liczba klientów wzrosły po około 30 procent i osiągnęły odpowiednio ponad 300 milionów złotych i 120 tysięcy wysłanych za granicę turystów. Według prezesa Grecosa Wojciecha Skoczyńskiego, tegoroczny zysk netto powinien być podobny jak w roku 2013, czyli rzędu 10 milionów złotych.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  biuro podróży , grecja , Grecos , Itaka , Mykenos , Rainbow Tours , Santorini , Skiatos , touroperator

turystyka.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common