Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Betlej: Pech Egiptu i niepewność w Turcji

F.F. 02-11-2015, ostatnia aktualizacja 02-11-2015 06:25

Katastrofa samolotu nad półwyspem Synaj odbije się negatywnie na ruchu turystycznym do Egiptu. Również wypchnięcie opozycji kurdyjskiej z parlamentu w Turcji zapowiada kłopoty – przewiduje ekspert

W coponiedziałkowym komentarzu do minionego tygodnia prezes Instytutu Andrzej Betlej zwraca uwagę na dwa wydarzenia, które mogą się odbić na turystyce wyjazdowej. Pierwsze to sobotnia katastrofa rosyjskiego samolotu z turystami wracającymi z Szarm el-Szejk, w której zginęli wszyscy pasażerowie i cała załoga – w sumie 224 osoby (czytaj więcej: "Katastrofa samolotu na Półwyspie Synaj").

Nie jest jasne, co było przyczyną katastrofy - zestrzelenie samolotu przez bojowników Państwa Islamskiego czy usterka techniczna. „Jedno wydaje się natomiast wysoce prawdopodobne, że jest to kolejna sytuacja, która zaszkodzi wizerunkowi Egiptu jako kraju bezpiecznego dla spędzania wakacji" – pisze autor. Ponowny spadek zaufania do Egiptu może wpłynąć na zmniejszenie liczby wyjazdów turystów rosyjskich i innych do tego kraju. Straci na tym egipska branża turystyczna. Zarazem ruch turystów z Rosji skieruje do relatywnie bezpiecznych i przystępnych cenowo krajów jak Bułgaria i Grecja. To z kolei może spowodować – tego Betlej już nie pisze, ale zdaje się sugerować – podwyżkę cen w hotelach, co odczuć mogliby polscy touroperatorzy.

Kolejnym ważnym wydarzeniem były wczorajsze przedterminowe wybory w Turcji. Według wstępnych wyników wygrała je rządząca w kraju partia AKP prezydenta Erdogana, uzyskując bezwzględną większość mandatów w parlamencie (zobacz: "Otwarta droga do sułtanatu?"). Jednocześnie prokurdyjska Ludowa Partia Demokratyczna (HDP), może znaleźć się poza parlamentem. W tej sytuacji opozycja może zacząć uciekać się do aktów przemocy, które z kolei miałyby istotny wpływ na postrzeganie Turcji ze wszystkimi tego konsekwencjami dla kierunków turystycznych wyjazdów, w tym również Polaków – ocenia ekspert.

Thomas Cook obniża ceny

Betlej zajmuje się też sytuacją jednego z największych koncernów turystycznych świata – Thomasa Cooka. Najwięksi organizatorzy na rynku niemieckim tracą powoli swoje pozycje rynkowe, podczas gdy średniacy zyskują klientów znacznie szybciej niż branża – przypomina co pisał dwa tygodnie wcześniej. Najbardziej energicznie na ten fakt zdaje się reagować koncern TUI, który postanowił zarzucić dotychczasowy cel, którym było osiągnięcie 5-procentowej rentowności na rzecz wysokiej dynamiki wzrostu. W planach ma on przyspieszyć tak znacznie, że za pięć lat ma uzyskać 25-procentowy udział w rynku niemieckim, co daje w przybliżeniu 10-procentową dynamikę wzrostu ("TUI Deutschland: Chcemy 25 procent rynku"). Drogą do tego ma być znacznie bardziej agresywna polityka cenowa, która zdaje się być widoczna również i na naszym krajowym rynku.

W szczególnie trudnej sytuacji stawia to Thomasa Cooka, którego straty udziałów rynkowych są znacznie większe niż rywala, a na dodatek wykazuje on poważne braki kapitałowe oraz nadal ma duże trudności z odzyskaniem rentowności.

W tej sytuacji wygląda na to, że Thomas Cook postanowił pójść tą samą drogą co konkurent. W środę, 28 października, nowa szefowa biznesu Thomasa Cooka w Niemczech Stefanie Berk przedstawiła program koncernu na lato 2016 roku. Obok deklarowanej chęci poprawy nadwątlonych relacji z agentami oraz uruchomienia projektu nowej marki hotelowej Casa Cook ("W Casa Cook poczuj się jak w domu, chociaż nie swoim"), pojawiła się również zapowiedź agresywniejszej polityki cenowej. Obniżone będą ceny wyjazdów egzotycznych: do Dominikany i Meksyku o 3 procent, a na Mauritius o 8 procent (porównaj: "W TUI wielka wyprzedaż egzotyki"). Na kierunkach bliższych spaść mają ceny wyjazdów do Turcji i Egiptu – o 3 procent, a Bułgarii o 2 procent. Bez zmian pozostaną ceny w Hiszpanii, natomiast o 2 procent wzrosną średnie ceny w Grecji.

Fly.pl nie zawodzi

Prezes instytutu zagląda też na krajowe podwórko gdzie pośrednik w sprzedaży wycieczek, spółka Fly.pl, znów zaskoczyła część giełdowych graczy. Tym razem wyjątkowo wysokim wynikiem za III kwartał. Zysk netto spółki wyniósł bowiem 3,7 miliona złotych, co jest kwotą bardzo znaczącą w zestawieniu z wielkością sprzedaży tej zatrudniającej 18 osób spółki (według raportu rocznego). Co jednak bardzo istotne wynik ten nie jest rezultatem jej działalności operacyjnej, ale jednorazowej korekty wyceny aktywów, co do których nie ma zresztą w raporcie żadnego szczegółowego odniesienia – pisze Betlej.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  biuro podróży , cena , Grecos , Grecos Holiday , Itaka , neckermann , rainbow , Rainbow Tours , touroperator , TravelData , TUI

turystyka.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common