Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Betlej: 500+ nadzieją polskiej turystyki

Andrzej Betlej 28-12-2015, ostatnia aktualizacja 28-12-2015 11:14

Wzrost realnych wynagrodzeń, malejące bezrobocie, program 500+ i taniejące paliwa to czynniki, które wpłyną na zwiększenie popytu na usługi biur podróży – prognozuje ekspert. Ale są też przeszkody – polityka krajowa, terroryzm, tanie linie lotnicze i... nieprofesjonalni agenci turystyczni

W październiku biura podróży zakończyły kolejny rok turystyczny (2014/2015). Zapisze się on wprawdzie jako historycznie najlepszy, ale jedynie z niezbyt dużą przewagą nad rokiem poprzednim, który pamiętamy jako okres bardzo zdecydowanego odbicia w polskiej turystyce wyjazdowej po kilkuletnim zastoju. To, że w najważniejszym segmencie, jakim jest turystyka lotnicza, był on lepszy od poprzedniego, możemy już stwierdzić na podstawie oficjalnych danych za III kwartał 2015 roku, opublikowanych przed samymi świętami przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Wraz z poprzednimi danymi dają one obraz pierwszych 11 miesięcy (listopad 2014 roku - wrzesień 2015 roku), których brakujący jeszcze do kompletu październik nie jest już w stanie istotnie zmienić.

Warto zauważyć, że był to okres dużych wahań koniunktury między sezonem zimowym i letnim. Duży, 28-procentowy wzrost w miesiącach zimowych (listopad 2014 r. - marzec 2015 r.) bardzo kontrastował z 1-procentowym wzrostem w II kwartale i ponad 2-procentowym spadkiem w kwartale trzecim. Ogółem 11 miesięcy zamknęło się jednak dzięki zimie na 2,2-procentowym plusie, a licząc razem z tanimi liniami - które na kierunkach turystycznych wykazały wzrost 42 – 44-procentowy - liczba turystów w całej lotniczej turystyce wyjazdowej przyrosła prawie o 7 procent.

Polityka i terroryści szkodzą

Na słabe zainteresowanie wypoczynkiem letnim w dużym stopniu wpłynęło niekorzystne połączenie dwóch czynników – krajowego i międzynarodowego. Chodzi o ciągnące się, zacięte kampanie wyborcze (prezydencka i parlamentarna) oraz gwałtowny wzrost zagrożenia terroryzmem, który objawił się spektakularnymi zamachami, w tym skierowanych przeciw turystom.

Emocje i obawy polityczne nie mogą zupełnie odwieść turystów od zagranicznych podróży, ale mogą je odwlekać. Taki właśnie opóźniony popyt bardzo pechowo natrafił na zamachy terrorystyczne, z których drugi, w Tunezji, wywarł, w połączeniu z kolejnymi mniej istotnymi wydarzeniami, już znaczny wpływ na koniunkturę w polskiej turystyce wyjazdowej oraz na zmianę geograficznej struktury popytu. Sytuację w dużej mierze uratowali liderzy branży (np. Itaka i Rainbow), którzy mogli zaoferować klientom w odpowiedniej skali alternatywne kierunki, akceptowane przez nich, jako relatywnie bezpieczne. W ten sposób straty touroperatorów w liczbie uczestników i w przychodach zostały znacznie ograniczone.

Generalnie rzecz biorąc, ostatni sezon dowiódł jednak, że trend umacniania się popytu na zagraniczne wycieczki wśród naszych rodaków jest nadal bardzo silny. Wzrost we wcześniejszym sezonie (2013/2014) był w pewnym stopniu (o kilka procent) przereagowany, a nagromadzenie na wiosnę i w lecie 2015 roku niekorzystnych dla turystyki wyjazdowej czynników było bardzo duże. W tej sytuacji kolejny, choć stosunkowo niewielki, postęp liczby uczestników imprez oraz obrotów branży można uznać za przekonujący dowód siły trendu wzrostowego, którego nie potrafią odwrócić czynniki nawet tak istotne jak zagrożenie terroryzmem i permanentna nerwowość polityczna.

...
Poprzednia
1 2 3 4

Przeczytaj więcej o:  biura podróży , egipt , grecja , Hiszpania , touroperator , Tunezja , turcja , turystyka wyjazdowa

turystyka.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common