Partner strategiczny:

Linie lotnicze i lotniska

Prezes Wizz Aira: Nie ruszę się z Lotniska Chopina

Danuta Walewska 11-02-2018, ostatnia aktualizacja 11-02-2018 21:46

W Polsce wyczuwalny jest protekcjonizm i wspieranie narodowego przewoźnika – mówi prezes węgierskich linii lotniczych Wizz Air Josef Varadi.

Danuta Walewska: Niedawno Porty Lotnicze podpisały z władzami Radomia list intencyjny, chcą zainwestować w tamtejsze lotnisko, żeby przygotować je do roli portu dla linii lotniczych i czarterowych przeniesionych z Warszawy. Jak zapatruje się pan na latanie z Radomia?

No cóż, mogę tylko powiedzieć, że dużo się w Polsce zmienia i wyraźnie widać protekcjonizm. Prace są na wstępnym etapie i nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądało to drugie lotnisko ani co stanie się z Modlinem.

Moim zdaniem władze Lotniska Chopina powinny się skupić na tym, by zwiększyć przepustowość portu, bo do jego zapełnienia jeszcze daleko. Do tego świat transportu lotniczego szybko się zmienia, zaciera się podział na przewoźników sieciowych i low-costy i oba te segmenty ze sobą współpracują. Widzimy, jak dużą rolę w siatce Lufthansy odgrywa Eurowings dowożący pasażerów linii matce. Dlatego ten podział jest dziś czysto akademicki. Na krótkich trasach po Europie 45 procent ruchu realizują tanie linie, a z każdym rokiem ten procent będzie się zwiększał. My latamy z Lotniska Chopina i nie zamierzamy tego zmieniać.

Czy wyobraża pan sobie, że Wizz Air zostaje administracyjnie zmuszony do przeprowadzki?

Będziemy walczyć z takimi pomysłami, nie można zmusić żadnej linii lotniczej do przenosin. Jesteśmy związani z Lotniskiem Chopina i traktujemy je jako nasz strategiczny port w tej części Europy. W przeszłości przenieśliśmy się już do Modlina, ale wróciliśmy do Warszawy. Także ze względu na opinie naszych pasażerów, którzy zdecydowanie wolą latać z tego lotniska. Zostajemy więc na Lotnisku Chopina i nie zamierzamy się z niego ruszać.

Jeśli LOT uważa, że Lotnisko Chopina jest pełne, może powinien myśleć o przeniesieniu części operacji do Modlina bądź wybrania Radomia jako drugiego portu? Spójrzmy na statystyki. Wynika z nich dobitnie, że ponad 60 procent pasażerów w Polsce nie wybiera dziś narodowego przewoźnika i woli low-costy. A i na samym Lotnisku Chopina naprawdę można jeszcze wiele zrobić, żeby zwiększyć jego przepustowość. Spójrzmy chociażby na londyńskie Gatwick, gdzie jest tylko jeden pas startowy, a obsługuje ono prawie 50 milionów pasażerów rocznie.

Ale czy czuje pan, że Wizz Air jest w ogóle mile widziany na Lotnisku Chopina? Przecież w zeszłym roku ten port, gdy już mieliście zatwierdzony rozkład lotów na sezon letni, wprowadził ciszę nocną, co zmusiło was do zmiany planów.

Wprowadzenie ciszy nocnej było zaskoczeniem i rzeczywiście sprawiło, że musieliśmy dokonać zmian w naszej siatce połączeń. Widzimy jednak, że sytuacja trochę się zmienia, wyczuwalny jest protekcjonizm i wspieranie narodowego przewoźnika. Na szczęście mamy umowy, których obie strony muszą przestrzegać. Ostatnie decyzje mają charakter polityczny. Ale pamiętajmy, że nasi pasażerowie, którzy chcą latać z Lotniska Chopina, to także wyborcy.

Jak ważna jest dla Wizz Aira Warszawa?

W 2017 roku odprawiliśmy w Warszawie 2,44 miliona pasażerów, o 25 procent więcej niż w roku 2016. Jeśli ruch będzie dalej rósł w tempie kilkunastu procent rocznie, to za dwa lata przekroczymy 3 miliony pasażerów.

Warszawa jest dla nas potężną bazą i podstawą do rozwoju w Polsce, naszym miastem priorytetowym. W tym roku postawimy tutaj jeszcze jedną maszynę, czyli baza zwiększy się do ośmiu samolotów. To znaczy, że tylko w tę flotę zainwestowaliśmy ponad 800 milionów dolarów.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Wizz Air

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common