Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Marek Andryszak: Za pięć lat TUI będzie w Polsce liderem

Filip Frydrykiewicz 20-03-2018, ostatnia aktualizacja 20-03-2018 00:44
Marek Andryszak stoi na czele TUI Deutschland od lipca 2017 roku
Marek Andryszak stoi na czele TUI Deutschland od lipca 2017 roku
źródło: archiwum prywatne
autor: Filip Frydrykiewicz

- Nie jesteśmy instytucją charytatywną. Po prostu TUI w Polsce musiało uzyskać odpowiednią skalę. Teraz ją osiągnęliśmy i zarabiamy - zapewnia w rozmowie z Turystyką.rp.pl prezes TUI Deutschland Marek Andryszak

Podczas największych na świecie targów turystycznych, ITB Berlin (7-11.03.2018), rozmawialiśmy z menedżerami z biur podróży o sytuacji na rynku turystyki wyjazdowej.  Sukcesywnie publikujemy relacje. Dzisiaj rozmowa z prezesem TUI Deutschland Markiem Andryszakiem.

Zobacz inne wywiady:

"ITB: Prima Holiday zapowiada podwojenie biznesu"

"Baszczyński: Z Berlina przywozimy trzy razy więcej Turcji"

Filip Frydrykiewicz: Czy w najbliższym sezonie letnim turystyka wyjazdowa jest skazana na sukces? Nie wybuchają wulkany, nie szturmują granic masy uchodźców, nie straszą turystów zamachy, koniunktura gospodarcza w Europie sprzyja bogaceniu się. Nic tylko organizować ludziom wyjazdy i zarabiać. Czysta rutyna, czy są jednak jakieś trudności stojące na drodze touroperatorów w prowadzeniu biznesu?

Marek Andryszak: Takich drobnych, codziennych, są tysiące. Ale rzeczywiście, panują sprzyjające warunki, ten sezon jest już „pozamiatany" – hotele są zakupione, samoloty są zakupione, a sprzedaż jest mocno zaawansowana. Teraz tylko trzeba tak sterować cenami, żeby sprzedać wszystkie miejsca, i to w jak najwyższej cenie.

Chociaż atmosfera polityczna nie jest idealna, nie wiadomo na przykład, co strzeli do głowy panu Trumpowi.

Za mało łóżek w Grecji

Kiedy rozmawialiśmy rok temu, na linii Niemcy - Turcja panowało napięcie. Prezydent Recep Erdogan obrażał Niemców wymyślając im od faszystów. Mówił pan wtedy, że w tej atmosferze niemieccy turyści nie wyjadą na wakacje do Turcji. Tak się chyba jednak nie stało, po chwilowym kryzysie ruch turystyczny zaczął odżywać.

Stało się - spadek wyjazdów był dramatyczny, rynek wyjazdów z Niemiec do Turcji skurczył się o 50 procent. Teraz rzeczywiście odbija się do stanu sprzed kryzysu, czyli rośnie o prawie 100 procent.

W Polsce sprzedaż Turcji też rośnie trzycyfrowo, a Egiptu i Tunezji dwucyfrowo. Jak z perspektywy niemieckiej wyglądają te relacje?

Bardzo podobnie. Tunezja rośnie znacząco, a Egipt notuje wzrost na poziomie 70 procent.

Czy to są kierunki, z których TUI chętnie korzysta?

Jak najbardziej. Szczególnie Egipt, gdzie mamy atrakcyjne hotele własne.

Grecja osiągnęła w Polsce prawdopodobnie pewien stan nasycenia. Zainteresowanie tym kierunkiem nie rośnie już, jak w poprzednich latach, dwucyfrowo.

Wyjazdy do Grecji z Niemiec zapewne zwiększą się w tym roku o kilka procent, ale więcej nie będą mogły, bo w Grecji nie ma już więcej łóżek do wykorzystania. Już w zeszłym roku wypełnienie bazy noclegowej sięgało 90 procent, w tym roku osiągnie prawdopodobnie 95 procent. Nie przybywa hoteli na tym rynku, stąd większy wzrost nie jest możliwy.

O te łóżka rozegrała się w zeszłym roku szczególnie zaciekła walka między touroperatorami – chodziło o przechwycenie szczególnie atrakcyjnych hoteli. Żeby to osiągnąć trzeba było hotelarzy przekonać oferując im wyższe ceny, lepsze warunki płatności, dłuższe kontrakty, większe wolumeny klientów. TUI jako duży touroperator mógł sobie pozwolić na to pozwolić, kosztem osłabienia konkurencji.

Chcieliśmy rosnąć, potrzebowaliśmy więc więcej łóżek. To naturalne.

Ale powstaje wątpliwość, czy w sytuacji, gdy Turcja, Egipt i Tunezja odciągają turystów od Grecji, uda się je wszystkie sprzedać?

Nie, nie uda się (śmiech). Nie rozumiem, dlaczego pan w to wątpi. Oczywiście, że uda się je sprzedać, po to je zakupiliśmy, dając hotelarzom przedpłaty.

Nie przeszacowaliście zainteresowania Grecją?

Jeśli chodzi o polski rynek, to bardziej jest to pytanie do Marcina Dymnickiego, prezesa TUI Poland, niż do mnie, ale z tego co widzę w statystykach sprzedaży, nie będzie z tym problemu.

Jakie kwestie rozstrzygacie na targach?

Rzadko zdarza się, żebyśmy na targach zawierali kompletnie nowe kontrakty. Raczej dopracowujemy już wynegocjowane wcześniej – ile pokojów więcej lub mniej będziemy potrzebować, czy hotelarz nie ma jakiejś specjalnej oferty dla rodziny lub dla dzieci. Nazywamy to optymalizacją umów. Jeśli zdarza się możliwość dokupienia pokojów w dobrych hotelach w dobrych cenach w destynacjach, które się dobrze sprzedają, to korzystamy z tego.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  Itaka , Marek Andryszak , rainbow , TUI

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common