Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Największe biura podróży 2017 roku: Itaka, TUI, Rainbow

Filip Frydrykiewicz 16-04-2018, ostatnia aktualizacja 16-04-2018 06:54
źródło: archiwum prywatne
autor: Filip Frydrykiewicz

Dużo lepsze stawki udaje się uzyskać zagranicznym podmiotom. Koncern TUI zarobił na jednym kliencie 74,2 złote, linie lotnicze Wizz Air – 80,5 złotego a Ryanair - 90,6 złotego. Szczególnie dobre wyniki uzyskało w zeszłym roku litewskie biuro podróży Novaturas – na obsłużeniu jednego klienta zyskało 180 złotych. – Trzeba jednak pamiętać, że rynek, na którym działa ta firma – kraje nadbałtyckie, Litwa, Łotwa i Estonia – charakteryzuje się dużą dynamiką wzrostu płac i stosunkowo małą konkurencyjnością (Novaturas w 2017 roku miał tam 44-procentowy udział, dla porównania Itaka w Polsce ma 32-procentowy) co powoduje, że organizatorzy mogą sobie pozwolić na większe marże – wyjaśniał Betlej.

Wielka czwórka stabilizuje

Podsumowując prezes Traveldaty zwrócił uwagę na jeden z najważniejszych czynników, które powodują, że branża turystyczna jest stabilna i nie grozi jej powtórka z roku 2012, kiedy to wiele słabych firm upadło. Chodzi o kapitały własne.

Największe firmy wyjazdowe odłożyły w sumie na trudniejsze czasy zapas gotówki w wysokości prawie 711 milionów złotych. To dużo, bo rok wcześniej miały 500 mln złotych. Poprawiła się też relacja kapitałów do ich przychodów, co dobrze świadczy o bezpieczeństwie firm. Wyniosła ona 9,9 procent, podczas gdy rok temu było to 9 procent.

Od lat postępuje też koncentracja na rynku, w 2017 roku osiągnęła ona kolejny rekord - przez czterech największych graczy, Itakę, TUI, Rainbow i Grecosa Holiday, przeszło już ponad 71 procent wszystkich przychodów ze zorganizowanych zagranicznych wyjazdów Polaków.

Źródło wykresów: Traveldata

Według Andrzeja Betleja, dzięki tym czterem podmiotom, które są przy okazji największymi płatnikami składek na rzecz Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, biznes turystyczny w Polsce opiera się na solidnych podstawach. Ich rywalizacja zapewnia klientom tanie i dobrej jakości usługi. A patrząc od strony samej branży - oznacza to pracę dla agentów turystycznych. Tylko one są też zdolne konkurować z tanimi liniami lotniczymi, które w ostatnich latach prowadzą ekspansję na trasach łączących Polskę z popularnymi kierunkami turystycznymi.

Prezentacja wyników 2017 roku w turystyce wyjazdowej odbyła się podczas konferencji "Ranking i ratingi biur podróży i przygotowanie touroperatorów do sezonu letniego 2018"w hotelu Novotel Centrum w Warszawie. Przybyli na nią menedżerowie z największych biur podróży, przedstawiciele środowiska agentów turystycznych, ubezpieczycieli, linii lotniczych, lotnisk, eksperci i dziennikarze. Wkrótce na naszych łamach kolejna relacja.

1 2 3 4
Następna

Przeczytaj więcej o:  biuro podróży , ranking , rating , turystyka wyjazdowa

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

  • brak danych
X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common