Partner strategiczny:

Linie lotnicze i lotniska

Etihad wypożycza pilotów rywalowi

p.r. 27-06-2018, ostatnia aktualizacja 27-06-2018 10:05

Etihad Airways poinformował swych pilotów, że mogą przejść na 2 lata do konkurencyjnej linii Emirates, bo sam ogranicza działalność — wynika z wewnętrznego komunikatu tej linii

Przewoźnik z Abu Zabi reorganizuje od 2016 roku swoją działalność. Wymienił prezesa, likwiduje nierentowne połączenia i zmniejsza flotę. W ubiegłym tygodniu poinformował, że w zeszłym roku miał 1,5 mld dolarów straty. Obecna decyzja ma pomóc rywalowi z Dubaju, który z powodu braku pilotów musiał anulować kilka połączeń tego lata. Dyrekcja Emirates twierdzi, że jest to krótkoterminowy problem.

Etihad poinformował e-mailem pilotów, którzy zechcą przejść na dwa lata do Emirates, że dostaną bezpłatny urlop, zachowując u niego wysługę lat, a nowy przewoźnik zapewni im pełne wynagrodzenie i wszystkie dodatki. W celu zachęcenia zainteresowanych taką propozycją, ekipa werbunkowa Emirates spotka się z dyrekcją w biurze Etihadu.

Rzecznik linii wyjaśnił, że program wspierania innego przewoźnika jest powszechną praktyką. — Etihad Airways robił to od lat z partnerskimi liniami na świecie — dodał. Przedstawicielka Emirates poinformowała z kolei, że jej linia współpracuje z Etihadem w ramach programu wsparcia z częścią jej pilotów.

Nie wiadomo na razie, ilu będzie chętnych do tymczasowej zmiany pracodawcy, ale pewne jest, że będą musieli przejść dodatkowe przeszkolenie w Emirates.

Etihad zatrudnia 2200 pilotów, w styczniu zaproponował tym, którzy by się na to zdecydowali, bezpłatne urlopy do 18 miesięcy. W tym miesiącu obie linie postanowiły zacieśnić powiązania i podpisały umowę o bezpieczeństwie - pierwszą tego typu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale nie oznaczającą fuzji.

Obie linie należące do państwowych właścicieli, Etitad do rządu Abu Zabi, a Emirates do rządu Dubaju, rywalizowały wcześniej w rozwijaniu sieci połączeń ze swych hubów w Abu Zabi i Dubaju oddalonych o zaledwie 128 kilometrów.

Przeczytaj więcej o:  Etihad , linia emirates , piloci

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common