Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Hotele

Hotele

Violetta Hamerska: Pogoda zepsuła połowę wakacji hotelarzom

gba 10-08-2018, ostatnia aktualizacja 10-08-2018 16:22

Pierwsza część wakacji dla hotelarzy była dosyć trudna, bo zostało sporo niewykupionych miejsc. Powodem była pogoda i mistrzostwa świata w piłce nożnej – mówi Violetta Hamerska, ekspert hotelowy, gość programu Michała Niewiadomskiego

Morze to główny kierunek wakacyjnego wypoczynku Polaków od wielu lat. - Myśląc o wakacjach wybieramy morze. Na drugim miejscu, coraz częściej jest Warmia i Mazury, ale też Wielkopolska cieszy się coraz większym uznaniem. Miłośnicy gór tradycyjnie latem idą w góry, wtedy tam jest mniej ludzi - mówi Hamerska.

Obejrzyj rozmowę z Violettą Hamerską

Zauważa, że w Bieszczadach powstaje coraz więcej hoteli. - Atrakcyjność Bieszczad polega na tym, że nie ma tam infrastruktury cywilizacyjnej. Są przepiękne tereny, gdzie można odpocząć, trasy są świetnie przygotowane. Powstaje baza, która jest magnesem. Ceny są zaskakująco wysokie i rosną dynamiczniej niż 7 lat temu – ocenia.

- To wynika z faktu, że doceniliśmy nasz kraj. Mamy najnowocześniejszą bazę hotelową w Europie. Średnio w roku powstaje co najmniej 100 hoteli. To jest dużo, ale wciąż nie mamy nasycenia jak w Europie Zachodniej. Pakiety hotelowe coraz częściej są dostosowane do lokalnych atrakcji – dodaje.

Hamerska zdradza, że pierwsza część wakacji dla hotelarzy była dosyć trudna, bo zostało sporo niewykupionych miejsc. Powodem była pogoda i mistrzostwa świata w piłce nożnej.

Gość zaznacza, że nowy trend to wyjazdy w ostatniej chwili.

- Decyzję podejmujemy dwa, trzy dni przed wyjazdem i wyjeżdżamy na trzy, cztery doby. Inne wyjazdy stają się już 14-20 dniowe. To pokazuje, że jako społeczeństwo stajemy się zamożni i stać nas na długi wyjazd – tłumaczy.

Zmieniliśmy się jako goście hotelowi. - Jest coraz mniej roszczeniowych gości, stajemy się coraz bardziej świadomi – dodaje.

Hamerska podkreśla, że propagowane są wyjazdy rodzinne razem ze zwierzęciem. - Będzie wymagana edukacja, żeby hotelarze nie bali się przyjmować rodzin ze zwierzętami. Jeśli zwierzę jest przyzwyczajone do podróży, tak samo będzie się zachowywało w hotelu. Nie jest to zło konieczne – zaznacza.

Coraz więcej hoteli powstaje poza głównymi miastami. - Widać wchodzenie marek zagranicznych nawet do miejscowości wypoczynkowych. Usieciowienie jest wciąż w Polsce małe, między 10 a 15 procent. Rynek hotelowy jest coraz bardziej atrakcyjny dla funduszy inwestycyjnych i banków – stwierdza.

Przeczytaj więcej o:  hotel , turystyka

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common