Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Touroperatorzy 2019: Nie powtórzymy błędu z zeszłego roku

Łuk.Lub., Filip Frydrykiewicz 30-04-2019, ostatnia aktualizacja 30-04-2019 23:49

Najbliższy sezon letni powinien poprawić sytuację finansową biur podróży. Chyba, że wydarzy się coś nieprzewidzianego, na co branża turystyczna nie będzie miała wpływu – mówili uczestnicy konferencji zorganizowanej przez naszą redakcję

Zaraz po świętach wielkanocnych, 23 kwietnia, w Warszawie odbyła się konferencja „Ranking Touroperatorzy 2019 – co się zmieniło po trudnym sezonie 2018?" z udziałem wiodących touroperatorów, przedstawicieli branży lotniskowej i lotniczej, ubezpieczeniowej i ekspertów. Konferencję zorganizowała redakcja „Rzeczpospolitej" i jej serwisu dla branży turystycznej Turystyka.rp.pl.

W pierwszej części prezes Instytutu Badania Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej podsumował osiągnięcia biur podróży w zeszłym roku. A był to niezwykły sezon – wprawdzie przychody touroperatorów i liczba ich klientów były na rekordowym poziomie (wzrost rok do roku o 35,6 procent), ale ich zyski były na tym tle bardzo słabe. Kilka dużych firm zanotowało wręcz straty. Obszerną relację z prezentacji przedstawiliśmy w pierwszej części sprawozdania: „Touroperatorzy 2019 – Itaka dziesiąty raz największa". Dzisiaj przytaczamy komentarze, jakimi na gorąco podzielili się uczestnikami spotkania poproszeni o to touroperatorzy.

Piotr Henicz, wiceprezes Itaki

Musimy pamiętać, że pracujemy w branży, która jest uzależniona od olbrzymiej ilości czynników zewnętrznych, na które nie mamy żadnego wpływu - możemy podejmować rozsądne decyzje, możemy popełniać błędy, ale pewne rzeczy dzieją się poza nami. Tak też było w roku ubiegłym. Chociaż, jeśli chodzi o nadpodaż ofert to można powiedzieć, że w 2018 roku sami sobie zgotowaliśmy ten los.

Branża wyciągnęła jednak wnioski i wszystko wskazuje, że obecny sezon będzie wyglądał inaczej. Na pewno patrzymy na niego bardziej optymistycznie, ponieważ – jak już wspomniałem – wyciągnęliśmy wnioski z minionego sezonu, w którym wynik finansowy wprawdzie był niezły, ale bardzo daleki od oczekiwań. Pracowanie w tej chwili na rentowności w granicach 1-2 procent, czy nawet poniżej jednego procenta, byłoby po prostu zbyt ryzykowne.

Ale czy rzeczywiście nic się w tym roku nie wydarzy? Chciałbym krótko się odnieść do tego, co się dzieje w ostatnich dniach czy tygodniach. Zwróćmy uwagę na przykład na historię bez precedensu, dotyczącą problemów z samolotami. Chodzi o uziemienie boeingów Max. Z braku na rynku innych maszyn musieliśmy ostatnio odwołać cztery pełne samoloty sprzedane ze świetnymi cenami i marżami, między innymi na Wyspy Zielonego Przylądka i do Omanu. Ktoś może zapytać – co to są cztery samoloty w stosunku do kilkuset, czy kilku tysięcy, które wysyłamy co roku? Ale to wpływa na nasz wizerunek. O tych problemach się nie mówi.

Oczywiście mamy jakiś regres [wobec przewoźnika, a on ma wobec Boeinga], ale ta sytuacja [uzyskanie odszkodowania] będzie trwało kilka lat. Ktoś powie: Takie jest ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej. Ale dlaczego to touroperator jest [w mediach] chłopcem do bicia?

Ostatnio była kolejna trudna sytuacja – w Sri Lance(przez zamachy – red.). Jadąc do Warszawy odwoływałem wylot zaplanowany po świętach. W stu procentach opłacone samoloty linii Emirates, w stu procentach opłacone hotele na miejscu, m.in. pobyt na Malediwach. Ale co zrobić, chodzi przecież o bezpieczeństwo klientów.

Ponosimy koszty [biletów samolotowych i hoteli], musimy zwrócić klientom sto procent dokonanych przez nich wpłat i jeszcze tracimy ich zaufanie. Na przykład dzisiaj miałem kilka telefonów z naszego call center – niektórzy klienci są zawiedzeni, że nie mogą lecieć.

Andrzej Betlej wspomniał: Jeśli nic złego się nie wydarzy. To może nie są jakieś bardzo spektakularne rzeczy, ale one mają olbrzymi wpływ na to, co robimy, jak nasza branża jest postrzegana. A pełną odpowiedzialność za to wszystko ponosimy my – touroperatorzy. Życzyłbym państwu i nam, abyśmy takich sytuacji mieli jak najmniej w tym sezonie i w przyszłości.

Z jednej strony to prawda, że sezon rozpoczął się dobrze, przedsprzedaż jest na dobrym poziomie – sprzedajemy więcej i drożej – ale z drugiej strony, dzieją się tego typu rzeczy. Oby było ich jak najmniej.

Z ciekawością oglądałem prezentację Andrzeja Betleja, te wszystkie dane za miniony rok, ale przyznam, że myślami jesteśmy już w roku 2020 – w tej chwili w Itace pracujemy nad ofertą na lato 2020.

Piotr Burwicz, członek zarządu Rainbowa

Trzeba w długim okresie patrzeć na biznes i na to, co się dzieje. Rok 2018 to był aż jeden rok i tylko jeden rok. Zgadzam się, że musimy już teraz dzielić swoje myśli między rok 2019 i 2020. A nad ostatnim sezonem przechodzimy do porządku dziennego.

Marcin Tułaczko, członek zarządu Corala Travel

W rankingach przedstawionych w prezentacji został pokazany nasz sukces. Odnieśliśmy go dzięki naszym destynacjom. Jesteśmy liderem, jeśli chodzi o Turcję, w związku z tym mogliśmy zdywersyfikować produkt, jaki zaoferowaliśmy klientom i nie uczestniczyć w tzw. wojnie cenowej. Lider może mieć też trochę lepsze ceny. Nasze ceny były realne, wynikające z kontraktów [z hotelarzami], a nie wymyślone albo dumpingowe. W tym roku planujemy kontynuować rozwój. Nie będzie on jednak tak dynamiczny, jak w poprzednim roku.

Patrzymy w przyszłość, na 2020 rok. Życzę nam wszystkim tylko, tak jak przedmówcy, aby nic więcej się nie wydarzyło, nic bardziej spektakularnego, co by zniweczyło nasze plany.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  biuro podróży , Coral Travel , eti , Grecos , Itaka , neckermann , touroperator , TravelData

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common