Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Biura Podróży

Biura Podróży

Cena lotu spadła? Google odda różnicę

Marzena German 14-08-2019, ostatnia aktualizacja 14-08-2019 08:05
źródło: Adobe Stock

Jeśli do 2 września cena biletu lotniczego zarezerwowanego za pośrednictwem Google Flights spadnie i będzie niższa niż w momencie zakupu, firma zwróci internaucie różnicę

Jak informuje firma, przy niektórych ofertach ma pewność, że ich koszt już nie spadnie. Tak podpowiadają jej własne algorytmy. Jeśli okazałoby się, że maszyny popełniły błąd, a cena przelotu okazałaby się niższa niż w momencie rezerwacji, Google zwróci klientowi różnicę.

Akcja objęta jest kilkoma warunkami. Po pierwsze dotyczy zakupu biletu na wybranych trasach w okresie od 13 sierpnia do 2 września, zrealizowanych do 24 listopada - oferty te oznaczone są kolorową nalepką, która pojawia się po wybraniu daty wylotu i powrotu. Po drugie różnica w cenie musi być większa niż 5 dolarów. Po trzecie zmiana kosztów uprawniająca do zwrotu części należności musi nastąpić po rezerwacji, ale jeszcze przed wylotem. Maksymalna kwota, jaką można odzyskać, to 500 dolarów. Skorzystanie z promocji nie wiąże się z ponoszeniem dodatkowych kosztów, jeśli jednak pasażer zrezygnuje z podróży lub z jej części, zwrot nie będzie mu przysługiwał.

Czytaj też: "Asystent Google pomoże zaplanować podróż".

Google zastrzega jednak, że gwarancja najniższej ceny nie zawsze będzie działać. Jeśli linia lotnicza wprowadzi nową taryfę zanim internauta zdąży zarezerwować przelot, firma nie poniesie odpowiedzialności za zmianę. Do takich sytuacji dochodzi, kiedy zaktualizowane przez przewoźnika ceny biletów nie są jeszcze widoczne na stronie Google Flights. Dlatego po rezerwacji trzeba zaczekać na e-mail z informacją, czy bilety potaniały. Jeśli tak się stanie, Google prześle link do strony, gdzie można ubiegać się o zwrot różnicy, a po wypełnieniu formularza przeleje pieniądze na wskazane konto.

Czytaj także: "Google oferuje wycieczki i atrakcje turystyczne".

Przeczytaj więcej o:  bilet lotniczy , google , Google Flights

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

  • brak danych
X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common