Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Rozmaitości

Rozmaitości

Mieszkańcy hawajskiej wyspy nie chcą turystów

Marzena German 24-06-2019, ostatnia aktualizacja 24-06-2019 14:48
źródło: Pixabay

Tubylcy utworzyli żywy łańcuch i zablokowali wjazd około 50 turystów do Parku Stanowego Hāʻena - donosi portal eTurbo News

Protestujący zablokowali 18 czerwca autostradę Kuhio, która prowadzi do popularnej atrakcji turystycznej na wyspie Kauai - Parku Stanowego Hā'ena. W ten sposób chcieli powstrzymać przed wjazdem do niego około 50 turystów. Przez blokadę przypuszczali jedynie mieszkańców i pracowników budowlanych.

Około godziny 5 rano, po dwóch godzinach od momentu utworzenia zapory, na miejsce przyjechała policja i zmusiła uczestników protestu do zejścia z drogi. Uczynili to, ale potem kontynuowali akcję, bo ich zdaniem park nie jest przygotowany na przyjmowanie grup turystycznych.

Dla turystów park Hāʻena jest atrakcją, bo można w nim podziwiać pola kolokazji (roślina porastająca tereny podmokłe) i wybrzeże Nāpali (Nāpali Coast State Wilderness Park), zaczynają się tam również popularne szlaki piesze - Kalalau wzdłuż wybrzeża i do wodospadu Hanakapiai.

Oba wspomniane parki były zamknięte od kwietnia 2018 roku z powodu powodzi, które nawiedziły region. Ich otwarcie przez władze stanowe zbiegło się w czasie z oddaniem do użytku autostrady Kuhio.

Mieszkańcy nie są zadowoleni z napływu turystów, obawiają się, że jeśli będzie ich przyjeżdżać coraz więcej, oni sami na tym ucierpią. Na północnym wybrzeżu wyspy mieszka tylko 749 osób (dane z ostatniego spisu ludności z 2010 roku), dla porównania, rocznie odwiedza je prawie 1,38 miliona osób, z czego 730 tysięcy udaje się do parku Hāʻena.

Mieszkańcy narzekają, że goście jeżdżą zbyt szybko, parkują w niedozwolonych miejscach, blokują mosty, które mają tylko jeden pas ruchu, chodzą po rafach, a stosowane przez nich kosmetyki do opalania niszczą środowisko. Protestujący tłumaczą też, że większość środków przeznaczonych na odbudowę po powodziach władze przeznaczają na poprawę stanu miejsc turystycznych, a nie na pomoc mieszkańcom.

Przeczytaj więcej o:  hawaje , Kauai , Stany Zjednoczone

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

  • brak danych
X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common