Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Inni przewoźnicy

Inni przewoźnicy

BlaBlaBus i Flixbus idą na wojnę. PKS daleko w tyle

Michał Duszczyk 22-07-2019, ostatnia aktualizacja 22-07-2019 07:56
źródło: BlaBlaBus

Do polski wjeżdża BlaBlaBus, co zapowiada ostrą francusko-niemiecką walkę o nasz rynek przewozów autobusowych. W tym samym czasie rząd rzuca lekko dziurawe koło ratunkowe rodzimym PKS-om

Francuski BlaBlaCar, operator popularnej aplikacji zbliżonej nieco do Ubera, łączącej pasażerów z kierowcami aut osobowych jadących w trasy międzymiastowe lub za granicę, już na przełomie września i października ruszy w Polsce z nową usługą - dowiedziała się „Rzeczpospolita". Pod marką BlaBlaBus zaoferuje przewozy autobusowe.

- To wielki krok w rozwoju naszej platformy. Naszą ambicją jest udostępnienie szerokiej oferty transportowej łączącej wspólne przejazdy samochodami osobowymi i regularne połączenia autobusowe - mówi nam country manager BlaBlaCar w Polsce Michał Pawelec. Spółka na celownik bierze nie tylko połączenia krajowe, ale również międzynarodowe. Czerwone BlaBlaBusy pojadą na przykład do Niemiec. Operator rzuca wyzwanie liderowi na tym rynku - firmie FlixBus, która w 2017 roku przejęła Polskiego Busa.

Francuzi w ofensywie

BlaBlaBus w Europie dopiero rozwija skrzydła. Jego pojazdy obsługują na razie miasta we Francji i w Beneluksu. Od miesiąca usługa dostępna jest też za naszą zachodnią granicą, a od ubiegłego tygodnia - we Włoszech (z końcem lata możliwe będzie dojechanie do Berlina, Barcelony czy Mediolanu i Bergamo, a kolejne połączenia będą dodawane co miesiąc). W sumie od czerwca BlaBlaBus liczy ponad 300 kierunków (choć większość autobusów nie jest została jeszcze oznakowana i jeździ pod logo Ouibus). Do końca roku francuski operator ma w planach dojeżdżać do 400 miejscowości w Europie.

Zobacz także: "Rynek nowych autobusów wciąż na hamulcu".

Polska jest piątym rynkiem, na który BlaBlaBus wypuści swoje autokary. Jak ustaliliśmy, na razie finalizuje rozmowy z potencjalnymi partnerami. Prawdopodobnie jednym z nich jest narodowy przewoźnik PKS Polonus. We Francji BlaBlaBus współpracuje z takimi lokalnymi przewoźnikami, jak na przykład Voyages Duclos, Coimbra czy LVIT, zaś w Niemczech Touring Tours & Travel, To Europe czy Höner Touristik. Operator BlaBlaBusa wyjaśnia, że idea przewozów autokarowych i aplikacji do współdzielenia przejazdów samochodami jest ta sama - zapełnienie pustych miejsc w pojazdach. Joanna Krobicka z BlaBlaCar wskazuje, że przy średnim obłożeniu wynoszącym 60 procent autobus emituje blisko jedną trzecią mniej (w przeliczeniu na kilometr przejechany przez pojedynczego pasażera) niż samochód.

Jak tłumaczy Michał Pawelec, firma chce ułatwiać pasażerom znalezienie idealnego połączenia na każdy rodzaj podróży - zarówno wewnątrz kraju, jak i pomiędzy większością państw w Europie. - Nasz cel? Stać się serwisem pierwszego wyboru dla osób podróżujących na dłuższych dystansach - podkreśla nasz rozmówca. I dodaje, że linie autobusowe to dobre rozwiązanie na niedrogą i wygodną podróż pomiędzy centrami miast, natomiast społecznościowe wspólne przejazdy (tak zwany carpooling) świetnie sprawdzają się jako forma transportu w formule od drzwi do drzwi.

Polonus w grze

Niemiecki FlixBus, lider na polskim rynku przewozów autobusowych, spokojnie podchodzi do planów nowego konkurenta. Nie pozostanie mu jednak dłużny i też zapowiada wejście w branżę, w której lideruje BlaBlaCar. W zeszłym tygodniu ogłosił, że już w przyszłym roku uruchomi markę FlixCar. Ma ona oferować usługi carpoolingu. Na projekt ten pieniądze wyłożyli inwestorzy: fundusze TCV i Permira. - Dzięki tej strategicznej współpracy będziemy w stanie przyspieszyć nasz rozwój, oferując możliwość podróżowania jeszcze większej liczbie osób - podkreśla założyciel FlixMobility Jochen Engert.

- Plany rozwoju na ten rok to przede wszystkim zwiększenie oferty o około 50 procent, uwzględniające większą częstotliwość połączeń na głównych korytarzach, dołączenie do siatki kolejnych miast i regionów w Polsce oraz dwukrotny wzrost liczby partnerów - dodaje dyrektor zarządzający FlixBusa w Polsce Michał Leman.

Czytaj też: "Autobus elektryczny na linii międzymiastowej. Niemcy i Francuzi już mają takie połączenia".

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  autobusy , BlaBlaBus , FlixBus , Polonus , Przewozy autobusowe

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

  • brak danych
X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common