Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Najnowsze

Hotele

Paryż ma dość samowoli Airbnb - idzie do sądu

ula 13-04-2018, ostatnia aktualizacja 13-04-2018 21:12

Władze Paryża chciały, aby Airbnb, platforma do wynajmowania mieszkań turystom, zdjęła tysiące ogłoszeń dotyczących niezarejestrowanych lokali w stolicy Francji. Platforma nie zareagowała, Paryż idzie więc na wojnę

Airbnb nie zareagował na wniosek, więc paryski magistrat pozwał platformę do sądu. Nie pomogła nawet decyzja Airbnb, że będzie przekazywać część zysków z pośrednictwa w wynajmie władzom Paryża.

Mieszkańcy Paryża, którzy umieszczają swoje mieszkania na platformie są zobowiązani dodawać przy ogłoszeniach miejski numer rejestracyjny. Jednak zamieszczają tam niezgłoszone do takiej działalności lokale. Takich ofert są na Airbnb tysiące.

Paryż chce, aby sąd ukarał Airbnb karą tysiąca euro dziennie za każde tego typu ogłoszenie. Dla Airbnb oznaczałoby to grzywnę w wysokości ponad miliona euro miesięcznie. Termin rozprawy został wyznaczony na 12 czerwca.

Według władz stolicy Francji przez działalność internetowego pośrednika mieszkańcy nie mają się gdzie podziać. W zeszłym roku władze miejskie wprowadziły specjalne regulacje, które pozwalają udostępniać turystom kwaterę na nie więcej niż 120 dni w roku, pod warunkiem, że ma on stałych lokatorów przez minimum 8 miesięcy. Lokalu nie można oddać gościom na dłużej niż 90 dni pod rząd. W planach jest zaostrzenie tych przepisów tak, by kwatera nie mogła być wynajmowana gościom na więcej niż 60-90 dni w roku - informuje Bloomberg.

Nie wszyscy właściciele mieszkań zastosowali się do nowych regulacji, więc władze miejskie zaczęły nakładać kary finansowe na właścicieli udostępnianych lokali. W pierwszej połowie 2017 roku kary nałożone przez Paryż na 31 właścicieli 128 mieszkań sięgnęły 615 tys. euro.

Jeśli Paryż wygra przed sądem, to może być to ogromny cios nie tylko dla Airbnb, ale też dla turystów szukających tanich noclegów w stolicy Francji.

Paryż jest jednym z głównych rynków dla amerykańskiego portalu prywatnego wynajmu mieszkań Airbnb. Paryska oferta obejmuje prawie 65 tys. takich kwater - informuje Reuter.

Paryż nie jest jedynym niezadowolonym z działalności Airbnb miastem. Berlin oskarża platformę, że spowodował wzrost cen wynajmu mieszkań. Barcelona - że ściąga falę niechcianych turystów. A Helsinki chcą, by wynajmowane kwatery skontrolował tamtejszy sanepid.

San Francisco nałożyły na Airbnb obowiązek usuwania ofert nieruchomości, które nie zostały zarejestrowane w miejskiej bazie, z kolei sąd w Lizbonie pozwolił sąsiadom zablokować wynajem mieszkań lub pokojów dla turystów.

Przeczytaj więcej o:  Airbnb , paryż

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common