Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Najnowsze

Obyczaje

Władze Majorki do turystów: Wróćcie żywi do domu

Marzena German 12-04-2019, ostatnia aktualizacja 12-04-2019 07:10

Władze Majorki rozpoczęły kampanię skierowaną do młodych Brytyjczyków, w której ostrzegają przed tragicznymi skutkami picia alkoholu na wakacjach

Kampania nosi tytuł „Return trip", czyli podróż w obie strony, a jej celem jest uświadomienie niebezpieczeństw związanych z nadużywaniem alkoholu w czasie urlopu - donosi portal Travel Weekly. Na jej potrzeby powstała strona internetowa returntrip.eu.

Autorzy kampanii - samorząd lokalny z Calvii, któremu podlega kurort wypoczynkowy Magaluf - wykorzystują poruszające obrazy: czarno-białe zdjęcia młodych ludzi na wózkach inwalidzkich i rozpaczających przyjaciół i rodziny. W ten sposób chcą unaocznić, jaki wpływ na zdrowie fizyczne i stan psychiczny mogą mieć skutki wypadków, które zdarzyły się w stanie nietrzeźwości.

Czytaj też: "Branża nie chce pijanych turystów".

Przesłanie akcji brzmi: „Mieszanie zabawy i alkoholu może być bardzo niebezpieczne. Z powodu jego nadużywania młodzi ludzie umierają, spadając z budynków, wdając się w bójki lub ulegając wypadkom drogowym. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jaki ból sprawisz najbliższym, jeśli nie wrócisz do domu?".

Organizacje i firmy zainteresowane tematyką mogą ściągać nieodpłatnie zdjęcia i filmy, by wykorzystać je do własnych działań i zwiększyć zasięg kampanii. Urzędnicy tłumaczą, że informacja skierowana jest do młodych osób w wieku od 15 do 29 lat, głównie z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Kampania będzie prowadzona w obiektach noclegowych i w mediach społecznościowych. Akcję wspiera Konsulat Brytyjski na Balearach, przyłączyła się do niej także Brytyjka Georgia Hague, która prowadzi kampanię w Magaluf po tym, jak jej przyjaciel zginął, wypadając z balkonu.

Majorka od kilku lat zmaga się z problemem pijanych turystów. Od 1 kwietnia tego roku władze stolicy wyspy zakazały restauracjom, barom i innym punktom gastronomicznym prowadzenia promocji typu happy hour czy dwa drinki w cenie jednego. Za złamanie przepisów grożą grzywny do 3 tysięcy euro. Ukarani mogą zostać także turyści, jeśli w miejscach publicznych będą się zachowywać w nieodpowiedni sposób.

Czytaj też: "Palma de Mallorca zakazuje happy hour".

Przeczytaj więcej o:  baleary , majorka , pijani turyści

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common