Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Najnowsze

Biura Podróży

Dzięki technologii możemy przyspieszyć

tur 28-06-2019, ostatnia aktualizacja 28-06-2019 07:36
Leszek Szagdaj: Itaka zwraca uwagę na szczegóły, bo decydują one o jakości
Leszek Szagdaj: Itaka zwraca uwagę na szczegóły, bo decydują one o jakości
źródło: materiały prasowe

Jedni kupują wycieczki samodzielnie przez internet, inni stawiają na stacjonarne salony sprzedaży. O tym, jak pogodzić te potrzeby i do czego jeszcze wykorzystuje się nowoczesne technologie rozmawiamy z Leszkiem Szagdajem, prezesem Itaki

Leszek Szagdaj jest drugim, obok Mariusza Jańczuka założycielem i prezesem biura podróży Itaka. W firmie podlegają mu między innymi kwestie rozwoju informatycznego.

30 lat temu, kiedy powstawała Itaka, turystykę robiło się tradycyjnymi sposobami. Od tego czasu odbyła się jednak rewolucja informatyczna, dział IT Itaki liczy dziś 70 osób, co pokazuje, że przywiązujecie do nowoczesnej technologii dużą wagę. Kiedy zrozumieliście, że trzeba inwestować w narzędzia informatyczne?

Pod tym względem przełomowy był 2003 rok. Przez trzy lata, kiedy Itaka należała do międzynarodowej korporacji My Travel Northern Europe, korzystaliśmy z jej systemów rezerwacyjnych, wówczas w Polsce jeszcze mało znanych. Ponieważ zrozumieliśmy, że informatyka to przyszłość tej branży, zaczęliśmy rozglądać za możliwościami stworzenia podobnych rozwiązań. Z pomocą informatyków napisaliśmy program rezerwacyjny, ale nie cały. Podjęliśmy współpracę z Elektronicznymi Systemami Sprzedaży, właścicielem systemu touroperatorskiego Victor i sprzedażowego MerlinX. Od tego czasu zaczęliśmy mocno się rozwijać. Początkowo zastanawialiśmy się nad odkupieniem gotowego systemu, ale ceny były kosmiczne. Wtedy nie było nas na to stać. Dlatego postanowiliśmy stworzyć własną platformę, uwzględniającą nasze potrzeby. Ostatecznie w tym roku ruszy przygotowany od podstaw nasz własny system rezerwacyjny Resabee.

Rozwiązania, o których pan mówi, są wykorzystywane przez was wewnątrz firmy i przez zewnętrznych sprzedawców ofert Itaki. A co z rozwiązaniami przeznaczonymi dla klientów końcowych?

Tu przykładem może być platforma SeePlaces, który służy do rezerwowania wycieczek fakultatywnych. Do tej pory turyści mogli kupować je u rezydentów, teraz z naszych propozycji mogą korzystać nie tylko klienci, którzy wyjechali z Itaką, ale też turyści podróżujący samodzielnie czy korzystający z usług innych touroperatorów. W pierwszym etapie system będzie dostępny w języku polskim i angielskim, następnie rosyjskim, litewskim i czeskim, a docelowo w kilkunastu językach. W Czechach i na Litwie również działamy jako touroperatorzy, dlatego przetłumaczenie systemu na te dwa ostatnie języki było tak istotne.

Jakie korzyści, poza sprzedażowymi, dostrzega pan w wykorzystywaniu nowoczesnych technologii?

Dzięki nim łatwiej zarządza się firmą, oszczędza i zwiększa efektywność pracy. W naszym wewnętrznym systemie próbujemy wprowadzić narzędzie do optymalizacji i automatyzacji niektórych procesów biznesowych. Przykładem może być dynamiczne pakietowanie. To trudna materia, mimo że wiele firm twierdzi, że wdrożyło już takie systemy. Niestety, to co widzimy na rynku, nie spełnia naszych oczekiwań. Przy wyjazdach składanych dynamiczne często wyznacznikiem atrakcyjności jest cena, tymczasem dobra cena może być równoznaczna z przelotem na Kretę przez Frankfurt lub inny hub, zamiast na przykład bezpośrednio czarterem. Będzie tanio, ale podróż zajmie nie trzy, ale 12 godzin. W wypadku pakietowania dynamicznego w grę wchodzi wiele elementów, w tym noclegi, i wiele zależności między nimi. Chodzi więc o to, żeby system potrafił dobierać optymalne rozwiązania. Do tego trzeba niezwykle skomplikowanego i precyzyjnie działającego narzędzia. Itaka zwraca uwagę na takie szczegóły, bo to one decydują o jakości produktu. Pracujemy nad tym.

Kiedy klienci będą mogli zacząć kupować imprezy przez ten system?

Przewidujemy, że system, którego nie będziemy się wstydzić, uruchomimy w przyszłym roku. Musimy jednak pamiętać, że świat rozwiązań informatycznych rozwija się w takim tempie, że trzeba naprawdę szybko reagować, żeby nadążyć za zmianami i w razie potrzeby adaptować je do swoich produktów.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  biuro podróży , Itaka

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common