Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Promocja turystyczna

Promocja turystyczna

Kaliningrad daje darmowe wizy

Filip Frydrykiewicz 14-07-2019, ostatnia aktualizacja 14-07-2019 22:40
Minister Andriej Jermak zapewniał, że nie chce zrobić z Kaliningradu drugiej Barcelony
Minister Andriej Jermak zapewniał, że nie chce zrobić z Kaliningradu drugiej Barcelony
źródło: archiwum prywatne
autor: Filip Frydrykiewicz

Za darmo, bez wychodzenia z domu, o każdej porze – to największe zalety uzyskiwania wiz do Obwodu Kaliningradzkiego. A to dzięki temu, że można je teraz załatwić przez internet

E-vizy dostępne są od początku lipca. O pierwszą, zaraz po północy, kiedy rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło program, aplikowała młoda mieszkanka Elbląga (nakręcono z nią i jej rodziną spot promocyjny). Jak mówi minister kultury i turystyki Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej Andriej Jermak, który w piątek odwiedził Warszawę i spotkał się z dziennikarzami, elektroniczne wizy odebrało już kilka tysięcy osób. Najwięcej obywateli Litwy, Polski i Niemiec.

Darmo i łatwo

Wcześniej każdy wniosek wizowy trzeba było zawieźć lub wysłać do konsulatu rosyjskiego (nadal ta droga obowiązuje w odniesieniu do innych części Rosji). Teraz, jeśli ktoś wybiera się do Obwodu Kaliningradzkiego, wystarczy wypełnić formularz w internecie. Jak przekonywał Jermak, łatwo i szybko - jest wersja po rosyjsku i po angielsku. - Ale warto przy tym zwrócić uwagę, bo tu zdarza się najwięcej pomyłek, żeby wpisać imię i nazwisko w wersji jaką się ma w paszporcie - przestrzegał. Na odpowiedź czeka się nie dłużej niż cztery dni.

Wiza elektroniczna ważna jest przez miesiąc, a można na nią przebywać w Obwodzie Kaliningradzkim do ośmiu dni. Można ją sobie wydrukować, żeby pokazać na granicy, ale wystarczy ściągnąć ją na urządzenie przenośnie, jak smartfon czy tablet.

- Jesteśmy do tego gotowi, ale przekonujemy jeszcze służby graniczne, żeby utworzyć osobne kolejki na przejściach granicznych dla turystów z wizami elektronicznymi – deklarował Jermak.

Władze Obwodu Kaliningradzkiego liczą, że wprowadzenie elektronicznych wiz spowoduje większy napływ turystów. Choćby przez to, że można je załatwić, będąc już w drodze. - Zdarzyło się, że przyjechała do nas rodzina Norwegów, którzy aplikowali o wizy podczas pobytu na Litwie. Dowiedzieli się o takiej możliwości i do trasy swojego zwiedzania włączyli Kaliningrad.

Bałtyk, bursztyn i Kant

W zeszłym roku Obwód Kaliningradzki odwiedziło 1,52 miliona turystów (chodzi tylko o tych, którzy wykupili przynajmniej jeden nocleg, a nie przyjechali po tańsze zakupy na kilka godzin, zaznacza minister). W tym było 172 tysiące obcokrajowców. Największe grupy zagranicznych gości stanowili Niemcy, Polacy, Litwini, Białorusini i Kazachowie. Około 30 procent ruchu turystycznego, to ruch zorganizowany przez touroperatorów, większa część odwiedzających przyjeżdża na własną rękę.

Minister Jermak zachęcał do odwiedzenia swojego regionu wskazując, że można do niego dotrzeć lądem (między innymi istnieją połączenia autobusowe z Warszawy, Gdańska, Olsztyna i Szczecina), drogą powietrzną lub morską. Obwód jest ciekawy ze względu na historię, w której pozostały pamiątki po kolejnych władcach tych ziem: Prusach, Krzyżakach, Niemcach, Sowietach i współczesnych Rosjanach.

Pięć najczęściej odwiedzanych miejsc, którymi szczyci się region to Mierzeja Kurońska (więcej niż połowa należy do Litwy, miejsce jest wpisane na listę UNESCO), Muzeum Bursztynu, w którym można poznać proces obrabiania tego surowca i sposoby jego wykorzystania, katedra z grobowcem słynnego filozofa Immanuela Kanta na wyspie Kanta, Wioska Rybacka nad Pregołą w Kaliningradzie i Muzeum Oceanów, którego elementem jest okręt podwodny. - Ten ostatni nie budzi takich emocji, dopóki zwiedzający nie dowiedzą się, że okręt brał udział w kręceniu filmu „Titanic". Wtedy wszyscy wyjmują aparaty i chcą sobie zrobić z nim zdjęcie – opowiada Jermak.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  elektroniczna wiza , e-visa , kaliningrad , wiza

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

  • brak danych
X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common