Partner strategiczny:
Tutaj jesteś: rp.pl » Turystyka » Obyczaje

Obyczaje

Chiny prześwietlają smartfony turystom

Wojciech Sarnowski 05-07-2019, ostatnia aktualizacja 05-07-2019 11:10
Wschodnia brama starego miasta w Kaszgarze, stolicy Sinkiangu, autonomicznego regionu Chin, który zamieszkuje wiele mniejszości etnicznych
Wschodnia brama starego miasta w Kaszgarze, stolicy Sinkiangu, autonomicznego regionu Chin, który zamieszkuje wiele mniejszości etnicznych
źródło: Bloomberg

Straż graniczna w regionie Sinkiang instaluje program do skanowania telefonu, analizujący jego zawartość, w tym e-maile turystów. Sprawa wypłynęła przypadkiem

Pracownicy służb granicznych podczas kontroli zabierają smartfony turystom przekraczającym granicę państwa w tym regionie. Mało tego, turyści muszą podać kod dostępu do urądzenia, a strażnik zabiera smartfon do oddzielnego pomieszczenia, gdzie instalowany jest program o nazwie BXAQ, który ściąga z telefonu wszystkie połączenia, wiadomości, e-maile i przeszukuje go w poszukiwaniu treści określonych przez władze jako „niebezpieczne". To lista około 76 tysięcy pozycji o różnej tematyce - od religijnych, ekstremistycznych treści, przez fragmenty Koranu, na fragmentach utworów japońskich zespołów heavy metalowych kończąc.

Czytaj też: "Na urlopie uważaj, komu i kiedy przekazujesz swoje dane".

Sprawa szpiegowania turystów wyszła na jaw przez nieostrożność samych pracowników. Jak podają dzienniki „The New York Times" i „The Guardian", oprogramowanie miało być instalowane zwykle na godzinę (tak wynika z relacji turystów) i usuwane, ale służby graniczne nie zawsze o tym pamiętały, przez co sprawa wyszła na jaw. Aplikacja była instalowana jedynie na urządzeniach z systemem android. Urządzenia Apple zaś wymagały tylko podłączenia do komputera i tam następowało skanowanie zawartości.

Sinkiang (chiń. Xinjiang) to największy region Chin, zajmujący około jedną szóstą powierzchni kraju. Został objęty nadzwyczajną uwagą przez chińskie władze, głównie ze względu na mniejszości etniczne zamieszkujące te tereny oraz bogactwo surowców. Największy odsetek ludności w Sinkiangu (około 45 procent) stanowią Ujgurowie, lud w większości wyznania muzułmańskiego. System monitorowania obywateli działa na terenie całych Chin, ale tutaj kamery umieszczono nawet wewnątrz meczetów.

Przeczytaj więcej o:  Chiny , sinkiang , Xinjiang

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Notowania walut

  • brak danych
X-Trade Brokers SA

TV.RP.PL

common