Pięć procent więcej klientów w samolotach biur podróży

Fot. AFP

Od stycznia do końca września biura podróży sprzedały 6,2 miliona wycieczek. O 3 procent mniej niż rok wcześniej. Wycieczek zagranicznych było więcej, ale wyniki ciągnęły w dół wyjazdy krajowe.

Jak wynika ze statystyk Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego za trzy kwartały tego roku, rezerwacje w biurach podróży zrobiło 6,2 miliona klientów (TFG liczy zawarte umowy, niezależnie od tego, którego sezonu one dotyczą – czy klient wyjeżdża następnego dnia, czy za rok). Najwięcej z nich dotyczyło wycieczek czarterowych – 2,7 miliona. I było to o 5 procent więcej niż rok temu. Jeśli liczyć zaś sam trzeci kwartał, najważniejszy w roku, wzrost liczby klientów czarterowych był jeszcze wyższy i wyniósł 6 procent.

– Ten wynik mógł częściowo być efektem wcześniejszego wprowadzenia do sprzedaży przez niektóre biura sezonu Lato 2020 w stosunku do początku sprzedaży sezonu Lato 2019 rok – komentuje dyrektor Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego Renata Mentlewicz. – Odegrać rolę mogło też zwiększone zainteresowanie klientów ofertą first minute. Turyści widzą, że jeśli kupują wcześniej, płacą mniej i mają duży wybór. A przy tym nie muszą się obawiać, że ich pieniądze wpłacone nawet z wielomiesięcznym wyprzedzeniem przepadną, bo działa TFG, który w razie niewypłacalności touroperatora i za małej jego gwarancji, zwróci im pieniądze. Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o takim zabezpieczeniu, to dowiedział się o nim, kiedy upadło polskie biuro Neckermanna (Neckermann Polska ogłosił niewypłacalność 25 września – red.) – dodaje.

Na drugim miejscu pod względem liczby zawartych umów na wycieczki były wyjazdy krajowe lub do krajów ościennych – zgodnie z rozporządzeniami dotyczącymi wysokości zabezpieczeń w pierwszym filarze, jak również w sprawie wysokości składki na TFG liczone są razem, jako jedna kategoria. Było ich 2,6 miliona, czyli o 13 procent mniej, licząc rok do roku. – Ta ujemna dynamika wcale nie musi oznaczać mniejszej liczby turystów korzystających z biur podróży w wyjazdach po Polsce, ale może być jeszcze pokłosiem zmiany przepisów jaka nastąpiła w lipcu 2018 roku. Obecnie ustawy nie stosuje się, a więc nie mają również zastosowania obowiązki związane z TFG, do imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych organizowanych ograniczonej grupie podróżnych, niezarobkowo i okazjonalnie (na przykład wyjazdy organizowane przez szkoły, parafie, harcerstwo, kluby sportowe), wyjazdów realizowanych na podstawie umowy generalnej o organizowanie podróży służbowych, a także do wycieczek jednodniowych, nie obejmujących noclegów – wyjaśnia Mentlewicz.

Trzecia kategoria to wyjazdy zagraniczne innymi środkami transportu niż czartery (autokary, tanie i tradycyjne linie lotnicze). Umów na takie imprezy zawarto od stycznia do końca września 0,9 miliona – o 10 procent więcej niż w tym samym okresie roku 2018.

– Jeśli zsumować wyjazdy czarterowe i inne zagraniczne, będzie ich 3,6 miliona, a więc 6 procent więcej niż rok wcześniej – zauważa Mentlewicz. – To wcale nie mało, warto bowiem pamiętać, że rok temu wyjazdy rosły w tempie kilkudziesięciu procent. I tak na przykład same czartery w drugim kwartale 2018 roku w porównaniu z drugim kwartałem 2017 roku rosły o 36 procent, a w trzecim kwartale o 37 procent. Tym samym baza, do której odnosimy wyniki roku 2019, jest już sama w sobie bardzo wysoka – wyjaśnia.

CZYTAJ TEŻ: Turystyczny Fundusz Gwarancyjny: Biura podróży hamują, a niektóre upadają

Co ciekawe, w tym roku przybyło na rynku 638 nowych firm turystycznych. Jednocześnie od początku roku 2019 zaprzestało działalności i na własny wniosek zostało wykreślonych z rejestru 296 przedsiębiorców. W sumie legalnie działa obecnie zarejestrowanych w centralnym wykazie 4685 biur podróży.

W tym roku niewypłacalność zgłosiło już dziesięć firm – najwięcej od pamiętnego roku 2012, kiedy upadło 15 biur. Ostatnie dwie to Neckermann Polska (wrzesień) i Jadenawycieczke.pl z Opola (październik). Poprzednio zaś: Mistral z Rybnika (luty), Wycieczka z Piotrkowa Trybunalskiego (luty), Voyager z Torunia (marzec), Olimp z Krakowa (marzec), Maltur z Malborka (maj), Mediterraneum z Poznania (lipiec), Steja Travel z Jastrzębia-Zdroju (lipiec) i Kama Tours z Lublina (lipiec). Ponadto wycofał się, bez ogłaszania niewypłacalności, Net Holiday z Krakowa, a 7islands z Warszawy znacznie ograniczyło działalność.

Fundusze zgromadzone w TFG potrzebne były tylko w dwóch wypadkach – Olimpu i Martina. Wypłaty poszkodowanym nie przekroczyły jednak 2 milionów złotych. Na koniec trzeciego kwartału w funduszu zebranych było 138 milionów złotych.

ZOBACZ TEŻ: Klienci Neckermanna odzyskali już dwa miliony złotych

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gdańskie lotnisko piąte na świecie

Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku zajął piąte miejsce w tegorocznym rankingu AirHelp ...

Na podróże warto wydać każde pieniądze

Czego uczą podróże? Co jest niezbędne do prowadzenia biznesu turystycznego? Czy teraz łatwiej organizować ...

Niemcy – drony niebezpieczne dla samolotów

Mimo zaotrzenia prawa ciągle zdarza się, że nad niemieckimi lotniskami pojawiają się drony zagrażające ...

Ryanair dodaje trzy trasy z Polski

Ryanair ogłosił, że będzie latać z Gdańska do Kalamaty na Peloponezie, z Krakowa do ...

Thomas Cook szuka nowego prezesa

Frank Meysman funkcję prezesa Thomasa Cooka pełni od 2011 roku. Co prawda na stanowisku ...

Polscy goście ważni dla Albanii

O prawie 74 procent wzrosła liczba Polaków odwiedzających Albanię w 2017 roku. Wszystkich obcokrajowców ...