Ostatni rok odpowiedzialności Skarbu Państwa za Sky Club i Aquamaris

123rf

W tym roku przedawnią się roszczenia klientów Sky Clubu i Aquamarisu – biur podróży, które zbankrutowały w 2012 roku. Za to, że ich klienci nie odzyskali pieniędzy wpłaconych na wycieczki, odpowie państwo

Turyści, którzy nie odzyskali pieniędzy po tym, jak organizator ich imprezy turystycznej ogłosił upadłość, dochodzą odszkodowań w sądzie.

Zapadł kolejny wyrok potwierdzający, że Polska nie wdrożyła prawidłowo unijnego prawa, choć miała taki obowiązek. Dotyczył kobiety, która wykupiła wycieczkę do Tunezji na sierpień 2012 roku. Ze względu na sytuację polityczną w tym kraju, cel podróży zmieniła na Turcję. Ale i tam kobiecie nie było dane pojechać, bo jej biuro (Sky Club) ogłosiło bankructwo. Miało wprawdzie wykupioną gwarancję na wypadek niewypłacalności, ale turystka nie odzyskała całej wpłaconej ceny wycieczki.

Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał jej odszkodowanie od Skarbu Państwa ze względu na niewdrożenie unijnej dyrektywy 90/314. W jej artykule 7 ustanowiono bowiem zobowiązanie rezultatu, polegające na zagwarantowaniu konsumentowi zwrotu całości wpłaconych pieniędzy i powrotu do kraju.

W rekordowym 2012 r., gdy upadło 15 biur, aż w trzech zabrakło pieniędzy na sprowadzenie turystów do kraju, nNie wspominając o zwrocie przedpłat klientom, którzy nie zdążyli wyjechać. Większość biur podróży wykupywało bowiem za małe gwarancje na wypadek bankructwa. Jak podkreślił sąd w wyroku zasądzającym odszkodowanie, Skarb Państwa nie mógł się zwolnić od odpowiedzialności za to.

Choć od końca listopada 2016 roku działa już Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, który daje dodatkowe zabezpieczenie, turyści, którzy ponieśli straty przed jego powołaniem, wciąż mogą dochodzić odszkodowania od Skarbu Państwa.

Niedługo przedawnią się jednak roszczenia części z nich – klientów Sky Club i Aquamaris. – Zgodnie z kodeksem cywilnym roszczenia tego rodzaju przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o tym, kto jest zobowiązany do jej naprawienia. W praktyce sądy przyjmują, że w sprawach bankructw biur podróży początkowy termin to dzień otrzymania przez poszkodowanego informacji od marszałka lub gwaranta o wyczerpaniu sumy gwarancyjnej – mówi radca prawny z Krakowa Piotr Cybula, który prowadził kilkadziesiąt podobnych spraw. I dodaje, że chociaż państwo przez wiele lat zapewniało, że klienci mają odpowiednią ochronę, a unijna dyrektywa została wdrożona prawidłowo, a potem, że poszkodowani mogą dochodzić roszczeń wyłącznie od organizatora turystyki, to obecnie jego przedstawiciele podnoszą argument przedawnienia.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ryanair połączy Szczecin i Kraków

Ryanair zapowiedział, że w kwietniu przyszłego roku otworzy loty między Szczecinem i Krakowem, trzy ...

LOT lata i zarabia

Prawie 200 milionów złotych zarobił LOT na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów, w 2016 ...

Setki turystów uziemionych w Dolomitach

We włoskich Dolomitach setki turystów, w tym z Polski, zostało uwięzionych w górskich hotelach ...

LOT dostanie kontrakt na loty z Wilna do Londynu

LOT wygrał przetarg litewskiego Ministerstwa Transportu na obsługę połączenia z Wilna na lotnisko London ...

Hilton: Przywrócimy Saskiemu świetność

Hilton unowocześni hotel Saski w Krakowie i włączy go do sieci Curio Collection by ...

Flixbus: 4 miliony pasażerów i 80 nowych miast

Dwa razy więcej przewoźników partnerskich, o 50 procent większa siatka połączeń – to plany ...