Betlej: Kręci się gospodarka, kręcą się podróże

Filip Frydrykiewicz

Najbliższe tygodnie przyniosą dynamiczny wzrost sprzedaży wycieczek w biurach podróży. Korzystna koniunktura powinna utrzymać się 9 – 11 tygodni – uważa ekspert

11,9 procent wzrosła, w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku, w pierwszym tygodniu maja sprzedaż wycieczek lotniczych w biurach podróży według danych Polskiego Związku Organizatorów Turystyki. Choć może się to wydawać nie dużo, warto pamiętać, że mowa o tygodniu, w którym dwa dni, 1 i 3 maja, były dniami wolnymi od pracy, a w niektórych firmach nawet trzy dni, bo pracownicy mieli wolne i 2 maja – zauważa prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej we wstępie do cotygodniowej analizy wydarzeń.

Generalnie wzrost sprzedaży tegorocznego sezonu utrzymuje się więc na poziomie ponad 20 procent.

Temu trendowi – zdaniem eksperta – nie tylko nic nie zagraża, ale wręcz nadchodzące tygodnie powinny przynieść wyraźnie lepszą dynamikę sprzedaży wycieczek. „ jesteśmy [bowiem] w bardzo dobrym dla branży okresie i ponownie wchodzimy w tygodnie dynamicznego wzrostu sprzedaży. Tak korzystna koniunktura powinna utrzymywać się nawet przez 9 – 11 tygodni”, czyli do czasu, gdy spadnie dynamika wzrostu realnych dochodów gospodarstw domowych.

Z raportu wynika również, że nadal dobrze sprzedaje się Turcja i Egipt, a niewielkie objawy spowolnienia zaczynają być widoczne jeśli chodzi o Grecję. Ten ostatni kierunek, niezwykle popularny, będzie w najbliższym czasie drożał – przewiduje Betlej. Przyczyna jest prosta – dwa największe biura, Itaka i Grecos Holiday, sprzedały już dużą część swoich ofert.

Następnie Betlej przeprowadza „krótki przegląd zasadniczych czynników kształtujących popyt” w turystyce, do których zalicza wzrost dochodów realnych gospodarstw domowych, optymizm konsumentów i malejące obawy przed terroryzmem.

Wskazuje także na TNS Consumer Index, który osiągnął najwyższą wartość od 9 lat. Przedstawia wykres przebiegu postrzegania przez Polaków perspektyw sytuacji gospodarczej Polski i perspektyw sytuacji finansowej własnych gospodarstw. Jak podkreśla, widać wyraźną cezurę czasową w postaci dojścia do władzy PiS. O ile za poprzedniego rządu ludzie oczekiwali dobrego stanu krajowej gospodarki, o tyle za obecnego jest odwrotnie.

„Warto jednak zauważyć, że od stycznia krzywa niebieska pierwszy raz przewyższyła brązową, choć na bardzo mizernym poziomie” – komentuje dane z wykresu.

Roi się od pozytywnych informacji

Wskazując na wydarzenia, mające pozytywny lub negatywny (plusy i minusy) wpływ na turystykę wyjazdową przypomina, że ostatnio nadeszło wiele dobrych ocen polskiej gospodarki. Zarówno z banków inwestycyjnych, agencji ratingowych (Moody’s), czy instytucji międzynarodowych. „Zalewają nas różnorodne pozytywne rewizje wcześniejszych prognoz”. W tym w ostatnią środę Komisja Europejska opublikowała nowe prognozy najważniejszych wskaźników gospodarczych dla krajów członkowskich Unii Europejskiej. Odnośnie Polski zawierają one szereg pozytywnych korekt najbardziej istotnych wskaźników gospodarczych, w tym tak ważnego jak przewidywane tempo wzrostu PKB, którego prognozę podniesiono z 3,2 do 3,5 procent. Stawia to Polskę na czwartym miejscu najszybciej rozwijających się państw UE, po Rumunii, Irlandii i Węgrzech.

Egipt i Turcja z „przeholowanymi” cenami

W drugiej części materiału Betlej skupia się na omówieniu badania jakie Traveldata prowadzi na cenach wyjazdów z biurami podróży. Zestawienie obejmuje ceny wakacje lotniczych wylotów na pierwszy pełny tydzień sierpnia (7 – 13 sierpnia), zebranych 11 maja. Porównuje zmiany tydzień do tygodnia (z 4 maja) i rok do roku (12 maja 2016 roku).

Co się okazuje? Że po dużym wzroście w pierwszym tygodniu maja (o 77 złotych) średnia cena wycieczek jeszcze poszła nieco w górę, a mianowicie o 14 złotych. Przy czym na ostatnie wyhamowanie zwyżek spory wpływ miały korekty, „zwłaszcza w odniesieniu do nieco przeholowanych cen na kierunkach wschodnich, jak Egipt, Turcja i Wyspy Kanaryjskie”.

Największy spadek średniej ceny wyjazdu Traveldata odnotowała w wypadku Hurghady (przed tygodniem był tam największy wzrost) – o 131 złotych i na kanaryjskich wyspach Gran Canarii i Teneryfie – o 120 i 105 złotych. A największa zwyżka średniej ceny wystąpiła w Albanii, Maroku i na Chalkidiki –odpowiednio o 130, 113 i 94 złotych – relacjonuje Betlej

Zmiany cen wycieczek jakie miały miejsce w ostatnim tygodniu obrazuje mapa.

Grecja bryluje w podwyżkach

Badanie średniej ceny imprez wobec cen sprzed roku dla wylotów z okresu pierwszego pełnego tygodnia sierpnia wskazuje, że zanotowana w minionym tygodniu cena była większa od ceny z poprzedniego sezonu o 206 złotych. Był to dość znaczący wzrost po dwóch spadkach z rzędu, a wynikał on po części z faktu, że przed rokiem ceny spadły o 40 złotych. Przed rokiem o tej porze średnia różnica cen rok do roku wykazywała minimalną zniżkę, o 4 złote – wyjaśnia Betlej.

Wobec poprzedniego sezonu z najważniejszych dla polskich turystów kierunków ponownie umocniła się Grecja ze średnim wzrostem ceny o 303 złote (poprzednio było to 262, 293, 320, 271, 264, 233, 230, 223 i 213 złotych) – zauważa autor. Największe zwyżki zanotowały Kreta (o 461 złotych), Rodos (o 396 złotych), Kos (o 292 zł), Korfu (o 246 zł) i Zakintos (o 243 złote), do których drugi raz od wielu tygodni nieco zbliżyło się dotychczas sporo tańsze niż w przed rokiem Chalkidiki, gdzie średnia cena była już wyższa rok do roku średnio o 61 złotych.

Rosły też ceny wakacji na Wyspach Kanaryjskich. Średnia były o 194 złote większa od zeszłorocznej (poprzednio było to 207, 274, 356, 408, 339, 337, 305, 284 i 257 złotych). Najwięcej wzrosła na Teneryfie – 267 złotych (poprzednio nawet o 327, 419, 520 i 601 złotych), a najmniej na Fuerteventurze – 121 złotych.

Z czwartej na trzecią pozycję ponownie powróciła Bułgaria, której cena wzrosła w porównaniu z poprzednim rokiem o 104 złote (poprzednio było to 78, 118, 136, 122, 141, 157, 180, 150 i 115 złotych).

Z trzeciej na czwartą pozycję na liście zwyżek cen rok do roku ponownie powrócił Egipt, a średnia cena była tam wyższa o 99 złotych niż przed rokiem (poprzednio: 125, 84, 129, 140 i 134 złote). Tym razem najwyższy był wzrost cen rok do roku w Marsa Alam – 232 złote. Słabiej wzrosła średnia cena na Synaju –średnio o 152 złote, a tańsza niż przed rokiem stała się Hurghada – o 61 złotych. Popytowi na Egipt nieco zaszkodziły kwietniowe zamachy na koptyjskie kościoły w północnym Egipcie, a w maju śmierć polskiej turystki w szpitalu w Marsa Alam.

Piątą pozycję na liście zwyżek zajmowała Turcja. Średnia cena po ostatnich zmianach była tam wyższa niż przed rokiem o 88 złotych (poprzednio o 60, 79, 147, 99 i 90 złotych). Relatywnie atrakcyjnym cenom wycieczek do Turcji nadal sprzyja słaby popyt na ten kierunek w Europie zachodniej. To bardzo sprzyjająca sytuacja dla materialnie słabiej sytuowanych turystów z Polski – komentuje Betlej.

Wezyr spuścił najmocniej

Porównanie zmiany cen rok do roku u głównych organizatorów turystyki wskazują, że biurami o wyraźnie mniejszym niż przeciętny wzroście średniej ceny (teraz jest to 206 złotych) były w minionym tygodniu biura podróży Coral Travel Wezyr Holidays i Exim Tours ze wzrostem o 120 złotych oraz Sun&Fun, w którym cena wzrosła średnio o 135 złotych. Niewiele mniejszy wzrost ceny rok do roku – około 190 złotych od wymienionej przeciętnej – prezentuje Neckermann Polska, ale jego oferta była relatywnie droga przed rokiem. Po ostatnich podwyżkach wzrost w granicach średniej wykazuje oferta biura Itaka, a w pozostałych dużych biurach zwyżki średnich cen przekraczały już przeciętną i mieściły się w granicach 255 – 380 złotych – opisuje ekspert.

W liczbie najmniejszych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu na 24 kierunkach, w trzech kategoriach hoteli, po ostatnich zmianach w biurze Itaka, czołówka stała się bardziej wyrównana . Wprawdzie Itaka zachowała pozycję lidera, ale z nie tak wysoką jak poprzednio (37) liczbą 22 najbardziej atrakcyjnych ofert, i wyprzedzoła Coral Travel Wezyr Holidays i Rainbow (20 i 19 takich ofert).

Spośród mniejszych organizatorów dużą liczbę tanich ofert miały Net Holiday (14) i Prima Holiday (6).

Źródło wykresów, map i tabeli: Traveldata

Ostatnie zmiany są zbieżne z sytuacją z zeszłego sezonu, a pierwsza szóstka organizatorów była przed rokiem pod tym względem taka sama, z tą różnicą, że Grecos Holiday oferował wówczas relatywnie jeszcze mniejsze ceny. Z tego można próbować wyciągać wnioski, że z zakupem „greckich wakacji” warto się spieszyć, bo zwlekanie może oznaczać mniej korzystne ceny – komentuje Betlej.

W tanich liniach spadki

Po ostatnich dwóch zwyżkach średnie ceny przelotów na kierunkach turystycznych wobec ostatniego zestawienia w Ryanairze z wylotami w badanym okresie (7-13 sierpnia), zanotował umiarkowany spadek – z 780 do 752 złotych, czyli o 3,6 procent.

Spadek odnotowano zarówno na kierunkach kanaryjskich – z 945 do 924 złotych, o 2,2 procent – jak i na pozostałych kierunkach – z 741 do 712 złotych, czyli o 3,9 procent. Największe zniżki cen przelotów miały miejsce z Warszawy do Faro i na Sycylię – średnio o 225 i 195 złotych, a zwyżki z Katowic na Korfu – o 180 złotych.

Średnie ceny w Wizz Airze po dwóch kolejnych zniżkach i stagnacji ponownie spadły, tym razem o 52 złote, z 893 do 841 złotych, czyli o 5,8 procent. Najbardziej staniały rejsy z Katowic na Sardynię – o 260 złotych, a zdrożały z Warszawy do Alicante i na Cypr– o 190 i 140 złotych.

Rok do roku średnia cena w Ryanairze na kierunkach turystycznych, mimo ostatniego niedużego spadku, stała się większa od tej sprzed roku i wyniosła 764 złotych wobec 746 złotych przed rokiem, czyli była większa o 2,4 procent. Średnia cena przelotu na Wyspy Kanaryjskie była mniejsza o 140 złotych (13,2 procent) i wyniosła 924 wobec 1064 złotych przed rokiem. Na pozostałych kierunkach wzrosła natomiast rok do roku z 677 do 761 złotych, a zatem o 12,4 procent. Najwięcej rok do roku zwyżkowały ceny rejsów z Katowic i z Warszawy na Korfu – o 360 i 320 złotych, a spadły na połączeniach z Warszawy do Lizbony i z Wrocławia na Teneryfę – średnio o po 310 złotych.

W Wizz Airze średnie ceny były wyższe od poziomu ubiegłorocznego o 113 złotych. Najbardziej rok do roku zdrożały rejsy z Warszawy do Lizbony – o 465 złotych, a spadały z Katowic do Barcelony – o 220 złotych – opisuje prezes Traveldaty.

Mogą Ci się również spodobać

Wizy dla Polaków jadących do Iranu aktualne

Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie dostało żadnej oficjalnej informacji od władz Iranu o wstrzymaniu wydawania ...

Śląsk z pakietem pomocowym dla turystyki

Województwo śląskie wesprze w kryzysie swoją branżę turystyczną ponad 3 milionami złotych. W ogłoszonym ...

Prezes PIT: Minister Szumowski musiał się pomylić

Odwołane wyjazdy dzieci i młodzieży? To najwyraźniej pomyłka, wypowiedź wyrwana z kontekstu. Oczekujemy jej ...

W hotelach coraz więcej gości

Polska branża hotelowa przeżywa rozkwit. Ale obecny rok przyniesie wzrost kosztów, który może wyhamować ...

Niemieccy touroperatorzy kuszą prowizją

Co najmniej 10 procent prowizji już od pierwszej rezerwacji to powód, dla którego agenci ...

Ryanair: Upadłość Air Berlina jest sztuczna

Ryanair zaskarżył do Federalnego Urzędu Antymonopolowego i do Komisji ds. Konkurencji przejęcie przez Lufthansę ...