Użytkownicy Airbnb i Ubera nie znają swoich praw

Materiały promocyjne

Co drugi użytkownik platform typu Airbnb, eBay, Uber i BlaBlaCar przyznaje, że przynajmniej raz w ciągu roku miał problem z korzystaniem z ich usług lub produktów. 60 procent internautów nie wie, co w takiej sytuacji robić – wynika badań Komisji Europejskiej

Komisja Europejska przebadała 485 funkcjonujących w UE platform tzw. ekonomii dzielenia się (sharing economy), w tym te największe, jak eBay, Airbnb czy Uber, żeby sprawdzić, z jakimi problemami borykają się ich użytkownicy. Badanie ujawniło, że chociaż większość internautów, zwłaszcza tych najbardziej aktywnie korzystających z usług serwisów internetowych, zadowolonych jest z działania platform, to jednocześnie 55 proc. z nich przyznaje, że przynajmniej raz w ciągu roku miało z nimi problem.

Zwykle deklarowane kłopoty związane są z marną jakością produktów i usług lub tym, że ich opis nie był zgodny z rzeczywistością. Prawie połowa (46 proc.) badanych internautów nie podjęła jednak w takiej sytuacji żadnych działań, tłumacząc, że „nie było to warte ich czasu i wysiłku” oraz że „było to nieopłacalne”. Zdaniem autorów raportu, użytkownicy platform dzielenia się są gotowi ponieść większe ryzyko, traktowane jako „element gry”, w zamian za możliwość zaoszczędzenia pieniędzy lub z uwagi na to, że oferowane towary lub usługi są relatywnie tanie.

Komisja zauważyła również, że często narzędzia, które mają na celu weryfikację dostawców usług lub towarów, czyli pozwalające na wystawienie im oceny lub opinii, są mało wiarygodne lub niezbyt czytelne. Zaledwie 40 proc. internautów korzysta z możliwości wystawienia oceny, ok. 20 proc. wystawianych opinii jest negatywnych.

Badanie ujawniło także, że większość użytkowników nie wie, kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność w sytuacji, kiedy coś pójdzie nie tak. 60 procent internautów zadeklarowało, że nie wie lub nie ma pewności, do kogo zgłaszać ewentualne skargi, kto ponosi odpowiedzialność i w jakim wymiarze oraz czy mają oni prawo do ewentualnej rekompensaty lub zwrotu kosztów. Co ciekawe, podobnie odpowiedziało 40 procent dostawców usług, ujawniając, że nie mają pojęcia lub nie są pewni, jakie przysługują im prawa lub za co ponoszą odpowiedzialność; 30 procent twierdziło, że wie to „mniej więcej”. Równocześnie 85 procent respondentów uważa, że to bardzo ważne, żeby platformy dzielenia się jasno i wyraźnie informowały o tym, kto ponosi odpowiedzialność w przypadku ewentualnych problemów.

– Cieszę się, że tak wielu konsumentów korzysta z zalet ekonomii dzielenia się. Kiedy jednak coś pójdzie źle, ci konsumenci zasługują na taką samą ochronę, jak w przypadku każdej innej transakcji. Niestety wciąż niewielu z nich zna swoje prawa i wie, gdzie się zgłosić po pomoc – powiedziała komisarz UE ds. sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia płci Viera Jourova.

Komisja Europejska przeprowadza obecnie przegląd przepisów chroniących prawa konsumentów. Wyniki badań dotyczących platform internetowych posłużą do modernizacji dotychczasowych przepisów tak, żeby objęły one swoim zakresem także rynek cyfrowy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Do Wizz Aira z większym bagażem podręcznym

Pasażerowie podróżujący samolotami węgierskiego przewoźnika mogą zabrać na pokład jeden bagaż podręczny o wymiarach ...

Tornado zawładnęło niebem nad Houston

Południowe stany USA od Florydy po Teksas nawiedziły potężne burze. W Alabamie tornado zabiło ...

Ryanair: Wakacje bez nowych Maxów

Ryanair może dostać pierwsze boeingi B737 Max dopiero w październiku — powiedział tygodnikowi „Wirtschaftswoche” ...

Europejskie linie lotnicze będą się konsolidować

W Europie jest nadpodaż w lotnictwie, co prowadzi do obniżania cen biletów. Zdaniem prezesa ...

Niemiecka branża dyskutuje z politykami

Niemieckie stowarzyszenie biur agencyjnych VUSR rozmawiało z parlamentarzystami o obowiązkowym wykształceniu zawodowym dla agentów, ...

Przyszli piloci z 15-milionowym wsparciem

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa (PWSZ) w Chełmie pozyskała prawie 15 milionów złotych z Europejskiego ...