Betlej: TUI nie odpuszcza niskich cen

Filip Frydrykiewicz

W liczbie niskich cen wycieczek trzeci tydzień przoduje TUI Poland, przed Itaką i Coral Travel Wezyr Holidays. O ile TUI, Coral i Exim Tours mają atrakcyjne ceny na wyjazdy do hoteli niższych kategorii, o tyle wakacje w pięciogwiazdkowych obiektach najtaniej zapewnia Itaka – pisze ekspert

Zamiast wyjaśnić wątpliwości czytelników odnoszące się do merytorycznych kwestii, autorzy raportów PZOT wydali „rodzaj ostrzeżenia przed innymi opiniami niż prezentowane w raporcie”, oświadczyli też, że raporty są „wiernym odzwierciedleniem stanu bazy danych systemu MerlinX w dniu publikacji raportu” w co akurat raczej nikt nie wątpił –zaczyna swoje coponiedziałkowe podsumowanie zeszłego tygodnia prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej.

„Problem leży gdzie indziej, a jego źródło jest w istotnych wstecznych korektach danych jakie były dokonywane w dość pechowym dla autorów raportu ubiegłym sezonie. Pod koniec lutego 2017 (raport 07/2017 – nie figuruje on już na stronie PZOT) przyznano, że zaniżono liczbę klientów w poprzednich raportach łącznie o 22 tysiące, co jest równoznaczne z przyznaniem, że wcześniejsze raporty były błędne (wszystkie lub duża ich część). Skorygowano wprawdzie dane zbiorcze, ale tylko w tym jednym raporcie, podczas gdy inne pozostały nadal bez zmian, czyli w swojej pierwotnej postaci (patrz też tekst „PZOT: W biurach podróży jest lepiej niż podawaliśmy”).

Podobna sytuacja, tyle że w większej skali, miała miejsce w ostatniej dekadzie sierpnia (raport 33/2017). Wówczas również dokonano sporej korekty danych łącznych, ale niejako po cichu bez żadnego wyjaśnienia. Z obu tych zdarzeń wynika, że duża liczba raportów z zeszłego sezonu zawierała błędne informacje.

Ważnym elementem opisywanym, bądź przytaczanym przez komentatorów w mediach są dynamiki wzrostu sprzedaży rok do roku różnych wielkości będące ważnym czynnikiem oceny koniunktury w branży. Bardzo możliwe, że dane te również obecnie mogą być mylące, gdyż nawet prawidłowe dane aktualne mogą być odnoszone do starej błędnej bazy. Właśnie tę kwestię powinni wyjaśnić autorzy raportu w imię transparentności przekazywanych danych, o co apelowano już kilkakrotnie.

Dopóki autorzy raportów nie wyjaśnią sytuacji, niejako ratunkowo można przyjąć założenie, że prawidłowa była baza sprzed dwóch lat i w ramach przybliżonej oceny ogólnej koniunktury branży (dla zimy i lata łącznie, gdyż raporty z MerlinX nie dokonują takiego podziału) można obserwować dwuletnią dynamikę wzrostu sprzedaży bez rozkładania jej na części dotyczące 2017 i 2018 roku.

W ostatnich trzech tygodniach wynosiła ona odpowiednio: 14,6, 39 i 72,8 procent (jeśli chodzi o sprzedaż imprez lotniczych – red.)” – pisze autor.

Jego zdaniem obecnie raporty PZOT „coraz bardziej oddalają się od rzeczywistości” w turystyce wyjazdowej. Dane o sprzedaży imprez lotniczych „są wyraźnie zaniżone (…) co zostanie (zapewne w maju) potwierdzone przez dane oficjalne”.

Egipt umacnia pozycję zimowego lidera

Tradycyjnie już analizuje też dane o sprzedaży wycieczek, jakie podaje sieć agencyjna Wakacje.pl. Widać z nich, że jeśli chodzi o sezon zimowy, to w przoduje tu Egiptu. Ten kierunek nawet przyspieszył tempo powiększania swoich udziałów w rynku, gdyż wyniosło ono w minionym tygodniu 0,7 procent (tydzień wcześniej 0,2 procent). Na drugim miejscu pozostaje Hiszpania, której udział spadł o 0,1 procent. Generalnie przewaga Egiptu nad Hiszpanią systematycznie się zwiększa i obecnie przekracza już 56 procent (przed tygodniem było to 52,7 procent). Głównym motorem wzrostu w wypadku Egiptu stają się rezerwacje na luty, które pozostawały na relatywnie niskim poziomie. Wśród kierunków egzotycznych nadal wyraźnie prowadzą Dominikana i Emiraty Arabskie, wyprzedając o mniej więcej połowę Kenię i Tajlandię – relacjonuje Betlej.

Na lato: Grecja hamuje, Turcja rusza, Tunezja stoi

Podobnie w wypadku sezonu zimowego w minionym tygodniu największy postęp (0,47 procent) wykazała sprzedaż Egiptu, ale nadal koncentrowała się ona na wycieczkach z wylotami w kwietniu, w którym udział tego kierunku wzrósł o 1,32 procent.

Systematycznie wzrasta udział Bułgarii, który powiększył się o 0,22 procent (we wcześniejszym tygodniu 0,21 procent).

Na tym samym poziomie pozostały natomiast udziały Grecji i Hiszpanii, a różnica pomiędzy nimi była taka, że Grecja zyskiwała zwłaszcza w zakresie wyjazdów wakacyjnych w lipcu i sierpniu, a traciła w maju. Udziały Hiszpanii były natomiast stabilniejsze w przekroju całego sezonu letniego – pisze ekspert.

Nieznacznie traciła rynkowy udział Turcja (o 0,17 procent), ale była to znacznie mniejsza zmiana niż przed tygodniem, gdy wyniosła minus 0,77 procent. Niemal wyhamował spadek rynkowych udziałów Tunezji (minus 0,04 procent), co może świadczyć o ustępowaniu negatywnego wpływu społecznych niepokojów z pierwszej dekady stycznia.

Generalnie można też stwierdzić, że w połowie minionego tygodnia stycznia nastąpiło odwrócenie pozytywnego trendu dla Grecji oraz negatywnego dla Turcji.

 

Novaturas szykuje się na parkiet

Prezes Traveldaty zagląda też do informacji ekonomicznych i patrzy na nie pod kątem wpływu na turystykę wyjazdową. Tym razem do plusów zalicza wzrost dynamiki realnych wynagrodzeń w w sektorze przedsiębiorstw. Najnowsze dane, ze środy, mówią o 5,08 procent.

Innym plusem zdaniem Betleja była dalsza zwyżka ceny akcji Rainbow na giełdzie. Tym razem tydzień zakończył się kursem 50,6 złotego (wcześniej 49 zł). „Oznacza to, że akcje organizatora zyskały w okresie ostatniego roku ponad 78 procent”.

Wiadomość ta jest generalnie bardzo przyjemna dla niedocenianej branży jaką jest turystyka wyjazdowa – ocenia Betlej. Jego zdaniem powinna być też przyjemna dla pozostałych liderów branży, a zwłaszcza Itaki i Grecosa Holiday. Czasy gdy polska zorganizowana turystyka wyjazdowa była mocno niedoceniana odchodzą już chyba na dobre – konkluduje.

Na warszawski parkiet chce się też dostać litewskie biuro podróży Novaturas („Novaturas: Wielki jest potencjał turystyki wyjazdowej nad Bałtykiem”). „Czynnikiem, który może odgrywać istotną rolę w ustalaniu wartości spółki, mogą być perspektywy rozwoju rynku turystyki wyjazdowej i zorganizowanej jej części w naszej części Europy. Wygląda na to, że debiut i dalsze notowania Novaturasa będzie jednym z bardziej frapujących zdarzeń w turystyce w tym roku” – uważa ekspert.

Wakacje z biurami tańsze niż rok temu

Średnio o 27 złotych w ciągu ostatniego tygodnia wzrosła cena wyjazdu z biurami podróży na wakacje między 6 i 12 sierpnia (wcześniej wzrosła o 17 złotych, spadała o 8 i 12 złotych, a jeszcze wcześniej wzrastała o 4, 27 i 10 złotych) – stwierdziła Traveldata, która co tydzień bada i porównuje ceny u organizatorów. Tym razem największą zwyżkę średnich cen odnotowano na Malcie (poprzednio była również w czołówce wzrostów) i na Korfu – o 205 i 187 złotych oraz na Gran Canarii – o 72 złote. Największe zniżki miały miejsce na wyspie Kos – średnio o 100 złotych, a mniejsze w Szarm el-Szejk i w Marsa Alam – o 53 i 11 złotych. W tym samym czasie przed rokiem odnotowywano zbliżoną skalę wzrostu cen wycieczek – o 35 złotych.

Zmiany średnich cen wycieczek w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie na najważniejszych kierunkach przedstawia wykres.

Na wykresie – komentuje autor – widoczny jest w ostatnich dwóch tygodniach wzrost średnich cen wycieczek do Grecji, który ma zapewne związek z lepszą sprzedażą na tym kierunku i kontynuację wzrostu cen w Bułgarii.

Porównanie średniej ceny imprez z ceną sprzed roku dla wylotów z okresu pierwszego pełnego tygodnia sierpnia 2018 pokazuje, że obecna średnia cena jest niższa o 34 złote (wcześniej ceny były niższe o 32, 39, 71, 9, 18, 49 i 28 złotych). Należy jednak pamiętać, że jest to nadal dość wczesny okres sprzedaży first minute, a zawansowanie sprzedaży lata wynosi dopiero około 12 procent, a więc nie wszystkie istotne czynniki oddziałują już w pełni na ceny – komentuje Betlej.

Warto zauważyć – dodaje – że spadek cen wycieczek jest mniejszy niż wynika to z teoretycznego wpływu takich czynników, jak cena ropy i kurs złotego, co można tłumaczyć wyższym od oczekiwanego popytem na turystyczne imprezy i kontraktami jakimi biura podróży zapewniają sobie w bankach stabilne kursy walut.

Na wykresie szczególnie widoczny jest powrót do wyższych niż przed rokiem cen na Wyspach Kanaryjskich, które ponownie stały się najbardziej drożejące rok do roku wśród głównych kierunków wypoczynkowych wyjazdów Polaków. Nadal znacząco niższe pozostają ceny wycieczek do Egiptu, natomiast wyraźnie zmniejsza się skala przeceny wyjazdów do Turcji, co może być konsekwencją nadspodziewanie (dla większości organizatorów) dużego popytu na kierunki tureckie – wyjaśnia autor opracowania.

Nadal dość drogie pozostają kierunki greckie, a od pewnego czasu tańsza niż przed rokiem jest Bułgaria, co znalazło już wyraźne odzwierciedlenie w tegorocznym przyspieszeniu sprzedaży tego kierunku.

Z mniejszych kierunków – wylicza dalej Betlej – znaczne spadki średnich cen wyjazdów w biurach podróży rok do roku zanotowały Tunezja i Maroko – o 246 i 195 złotych. A w mniejszej skali spadły ceny w Albanii – o 59 złotych. Wyższe ceny rok do roku notowano w wypadku podróży na Maltę – o 212 złotych. Droższe były też wyjazdy do Portugalii, na Majorkę i Cypr – o 43, 66 i 120 złotych.

 

Trzeci tydzień TUI

Jeśli na ceny spojrzeć przez pryzmat organizatorów, to dużo taniej niż przed rokiem sprzedawały w zeszłym tygodniu wycieczki biura Net Holiday (o 130 zł mniej), TUI Poland (110 zł), Coral Travel Wezyr Holidays (75 zł) i Exim Tours (70 zł), przy średniej obniżce 34 złote. Ceny na poziomie mniej więcej ubiegłorocznym oferowała Itaka. Oferty pozostałych biur stały się zaś bardziej kosztowne niż przed rokiem, w granicach od 40 do 95 złotych.

Jak policzyła Traveldata, w liczbie najatrakcyjniejszych cen wycieczek (na pierwszym lub drugim miejscu w wypadku 24 kierunków i w trzech kategoriach hoteli) na czołowej pozycji trzeci raz z rzędu pozostało biuro TUI Poland (27 ofert – duży spadek z poprzednich 36 ofert), przed Itaką (23 oferty), Coral Travel Wezyr Holidays (21) i Rainbow (14). Warto zaznaczyć, że o ile dużą liczbę niskich cen na wyjazdy do hoteli niższych kategorii oferują TUI Poland, Coral Tavel i Exim Tours, o tyle w wyjazdach do hoteli pięciogwiazdkowych wyraźnie przoduje Itaka.

Najwięcej atrakcyjnych cenowo ofert na kierunkach egipskich proponowały TUI Poland i Coral Travel – po 7 ofert. Jeśli chodzi o kierunki greckie Itaka i Grecos – 8 i 6 ofert. Na kierunkach kanaryjskich Rainbow i TUI Poland – po 6 ofert. A na tureckich Coral Travel– 6 ofert. W próbującej się turystycznie odrodzić Tunezji najwięcej najtańszych ofert – po 3 – miały Rainbow i Exim Tours – wylicza ekspert.

Dla porównania Traveldata przedstawia też sytuację sprzed roku. Wtedy również Grecos był pierwszy, ale warto też zauważyć – pisze Andrzej Betlej – że zmianie nie uległ skład pierwszej trójki, a nawet pierwszej piątki organizatorów, a przesunięcia dotyczyły jedynie pozycji na miejscach od 2 do 5.

Portugalia w górę, Portugalia w dół

Na koniec prezes Traveldaty podaje wyniki badania cen biletów w tanich liniach lotniczych. Pod uwagę wzięto kierunki wakacyjne. Wyniki podano w formie wykresów. Gruba linia oznacza tam średnie ceny przelotów w pierwszym tygodniu sierpnia w sezonie obecnym, a cieńsza w poprzednim. Zielone pole pomiędzy liniami oznacza spadek średnich cen rok do roku, a czerwone ich wzrost. Na wykresach uwzględniono jedynie te rejsy (37 połączeń w Ryanairze i 20 w Wizz Airze), które występowały w obu tych sezonach jednocześnie – objaśnia autor.

Szczególnie widoczna jest zmiana sytuacji w wypadku cen lotów na Wyspy Kanaryjskie, gdzie ceny w ostatnich tygodniach znacząco wzrosły. Z kolei wyraźniej mniej korzystne pozostają ceny na pozostałych kierunkach, które nadal są o około sto złotych większe niż w sezonie poprzednim.

Nieznacznie tańsze rok do roku są przeloty na kierunkach włoskich – średnio o 18 złotych. Zdrożały natomiast kierunki greckie (w tym głównie Ateny z Warszawy) – o 54 złote i kierunki Hiszpanii kontynentalnej – o 45 złotych. Najwięcej jednak skoczyła cena przelotu do Portugalii, o 290 złotych – opisuje Betlej.

Wszystkie wykresy, mapy i tabele: Traveldata

Znaczny skok cen przelotów na Wyspy Kanaryjskie na początku grudnia wynika z wycofania przez przewoźnika połączenia w sezonie letnim na Lanzarote (z Katowic). Nie cieszyło się ono powodzeniem. W tej sytuacji w sezonie letnim 2018 roku przewoźnik pozostawił jedynie rejsy na Teneryfę (w sezonie zimowym połączenie na Lanzarote zostało utrzymane).

Niewiele niższe niż przed rokiem były w momencie badania ceny przelotów na kierunkach hiszpańskich, bułgarskich i włoskich – o 17, 25 i 30 złotych. Znacząco mniejsze natomiast były ceny rejsów do Portugalii – o 212 złotych.

Mogą Ci się również spodobać

Pasażerowie Aerofłotu w kolejkach po bagaż

Od rana w terminalu Aerofłotu w podmoskiewskim Szeremietiewie panuje chaos. Jego przyczyną jest awaria ...

Mrzeżyno i Jarosławiec w siatce Polskiego Busa

Na platformie Polski Bus pojawiły się dwie nowe linie: z Wrocławia do Mrzeżyna i ...

Agenci turystyczni łatwiej załatwią sprawę z Thomasem Cookiem

Thomas Cook skraca czas obsługi agentów dzwoniących do telefonicznego centrum obsługi. Pierwsze testy nowego ...

Ceny w hotelach – nieskategoryzowane ostro w dół

W sierpniu ceny noclegów w obiektach nieskategoryzowanych i jednogwiazdkowych mocno potaniały. W pozostałych hotelach ...

Neckermann sprzedaje wycieczki w warszawskim Blue City

Piąte w tym roku, a 20 w ogóle, własne biuro sprzedaży otworzył dzisiaj Neckermann. ...

Ryanair: Pilotów nam nie zabraknie

Tani irlandzki przewoźnik ogłosił, że rozwiązał problem braku pilotów. Ciągle jednak jeszcze negocjuje warunki ...