Betlej: Morawiecki, weź przykład z Orbana

Filip Frydrykiewicz

Nowy plan premiera Mateusza Morawieckiego, nazwany „Piątką Morawieckiego” „mówiąc delikatnie nie powala” i „ jest dla turystyki [wyjazdowej] co najwyżej mało użyteczny” – pisze ekspert

Jak widać z raportu Polskiego Związku Organizatorów Turystyki, sprzedaż imprez turystycznych w biurach podróży maleje. W tygodniu który obejmuje najnowszy raport sprzedaż kształtowała się już o ponad 35 procent poniżej rekordowego poziomu w tym sezonie z drugiego tygodnia stycznia i była najsłabszy w tym roku. W segmencie imprez lotniczych dynamika sprzedaży rok do roku wyniosła wprawdzie plus 24,5 procent, ale był to efekt dość dużego spadku zeszłorocznego punktu odniesienia – wylicza w najnowszej tygodniowej analizie prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej. A dwuletni przebieg sprzedaży ilustruje wykresem.

Mimo przedłużającej się tendencji spadkowej, generalnie sprzedaż i jej dynamika pozostają nadal na dobrym poziomie, a koniunktura w branży zorganizowanej turystyki wyjazdowej powinna zadowalać większość organizatorów. Zasadnicze czynniki mające wpływ na turystyczną koniunkturę nadal przedstawiały się na ogół pomyślnie – wyjaśnia ekspert.

Korzystając z okazji Betlej apeluje do PZOT o podawanie w raportach danych skorygowanych, a także o dodanie informacji, których podawania autorzy raportu z niewiadomych przyczyn unikają, osłabiając ich wartość – chodzi o dynamikę wzrostu sprzedaży wyjazdów do Turcji i Tunezji.

Betlej sięga teraz do danych z innego źródła, mianowicie z sieci Wakacje.pl, by przedstawić zmiany udziałów skumulowanych najważniejszych kierunków w zorganizowanej turystyce wyjazdowej.

Po majówce będzie więcej Grecji

Zmiany w sprzedaży według kierunków.

Egipt: wzrost o 0,64 procent. Zyskuje nieprzerwanie na znaczeniu od pierwszego tygodnia stycznia jako kierunek bardzo wyraźnie „lastowy”. W minionym tygodniu Egipt zwiększał udziały rynkowe we wszystkich miesiącach za wyjątkiem października, ale w szczególności w kwietniu i maju. Szybkie przyrosty udziałów mogą wynikać z nadrabiania relatywnie małego zaawansowania przedsprzedaży. W następnych tygodniach dynamika wzrostu udziałów rynkowych powinna jeszcze pozostawać dość wysoka wobec wchodzenia w „zasięg” przedsprzedaży Egiptu kolejnych popularnych terminów wyjazdów do tego kraju.

Hiszpania: wzrost o 0,27 procent. Hiszpania zyskiwała udziały w rynku szósty raz z rzędu. Zyskiwanie udziałów rynkowych przez ten kierunek może mieć związek z przedłużająca się słabszą passą Grecji i z nieco słabszymi nastrojami konsumenckimi. W sytuacji obniżonego ich poziomu kierunek bardziej premiowy jakim jest Hiszpania powinien przejściowo zyskiwać udziały do czasu ponownego wyraźnego ożywienia popytu w Polsce B.

Turcja: wzrost o 0,08 procent. Kierunek zdecydowanie zakończył wcześniejszy, trwający do ostatniego tygodnia marca, 14-tygodniowy trend spadkowy, który mógł mieć związek z wcześniejszą stopniową zwyżką bezwzględnych i relatywnych cen, rosnącym wyprzedaniem najatrakcyjniejszych ofert i z obniżeniem nastrojów konsumenckich w tzw. Polsce B.

Tunezja: bez zmian. Tunezja regularnie zyskiwała na znaczeniu od czwartego tygodnia stycznia, co mogło wynikać z relatywnie bardzo niskich cen i z odłożonego popytu z trzech poprzednich sezonów. Przed dwoma tygodniami osiągnęła dotychczasowe apogeum udziałów w rynku, a w ostatnim tygodniu odnotowano ich stabilizację.

Albania: spadek o 0,12 procent. W okresie dużego popytu między 10 lutego a 10 marca na ten kierunek, średnie ceny wyjazdów do Albanii wyraźnie wzrosły, co wraz z bardzo dobrą passą Tunezji i Egiptu doprowadziło do znaczącego osłabienia tempa sprzedaży. Kierunek ten może słabnąć na skutek poprawy sprzedaży wyjazdów do konkurencyjnych krajów. Relatywnie lepsze ostatnio ceny wycieczek do Albanii powinny jednak nieco wyhamować tempo spadku jej udziału w rynku i wpłynąć na ponowne ożywienie sprzedaży tego kierunku.

Grecja: spadek o 0,20 procent. Trwająca od stycznia tendencja spadkowa spowodowana jest prawdopodobnie połączeniem silnej konkurencji cenowej kilku krajów sąsiednich i znacznego zaspokojenia popytu na ten kierunek w kilku wcześniejszych sezonach. Dynamice sprzedaży dodatkowo ciążyły też słabsze nastroje konsumenckie w obszarze tzw. Polski B. Dynamika spadku udziałów rynkowych w ostatnim tygodniu nieco wyhamowała i dość prawdopodobne, że po majówce sprzedaż tego kierunku przejdzie do fazy stopniowej poprawy.

Bułgaria: spadek o 0,59 procent. Duże wahania dynamiki udziałów mogą świadczyć, że trend obniżania się udziału Bułgarii w rynku zbliża się do końca. Generalnie przyczyną minionego słabszego okresu w sprzedaży mogły być słabsze nastroje konsumenckie w tzw. Polsce B i znaczący stopień wcześniejszego zaspokojenia popytu przez najbardziej zapobiegliwych klientów. Kierunek powinien cieszyć się nieco lepszą passą wraz z przybliżeniem się wakacji – przewiduje autor.

Coś dla ciała, nie dla ducha

Andrzej Betlej stara się też zinterpretować w pływ jakie wyniki wyborów na Węgrzech mogą mieć na politykę polską, a co za tym idzie na turystykę wyjazdową. Jego zdaniem to „potencjalny plus”. To, że węgierska lewica uzyskała jedynie 11,9 procent „jest korzystnym sygnałem dla turystyki, gdyż ujawnia, że współczesnych obywateli w bardzo wysokim stopniu interesują konkretne obietnice materialne, a nie konkurencja na ideologie”.

Węgrzy głosując na rządzącą koalicję Fidesz-KDNP kierowali się w dużej mierze korzystną sytuacją gospodarczą kraju, bardzo małym bezrobociem i bardzo silnie rosnącymi płacami – zwraca uwagę autor. „Dość powiedzieć, że kraj ten jest światowym (sic!) liderem wzrostu realnych wynagrodzeń, a płace minimalne wzrosły w okresie ostatnich dwóch lat o 40 procent (nominalnie). (…) Sukces rządowej koalicji to kolejne potwierdzenie, że współcześni obywatele nagradzają przede wszystkim tych, którzy rządzą na tyle skutecznie, że są w stanie w sposób wiarygodny zapewnić koniunkturę gospodarczą i szybką, niezagrożoną poprawę bytu materialnego większości grup społecznych”. Dlatego przykład Węgier powinien być inspirujący dla premiera Mateusza Morawieckiego, którego program, tzw. Piątka Morawieckiego, „mówiąc delikatnie nie powala”.

„Piątka” – uważa Betlej – przy strukturze alokacji środków w proponowanych programach i przy skali adresowanego do obywateli wsparcia „ jest dla turystyki co najwyżej mało użyteczna”. I konkluduje: W tej sytuacji turystyce pozostaje jedynie nadzieja, że obserwacja energiczniejszych działań innych rządów w naszym regionie, albo gorący oddech programów rodzimej opozycji (jeśli takie powstaną) zmobilizuje naszego nieco zbyt ostatnio rozpolitykowanego premiera do głębszych refleksji i przedstawienia bardziej ofensywnych projektów mogących znaleźć pozytywne i trwalsze przełożenie na koniunkturę w gospodarce, a co za tym idzie koniunkturę w turystyce.

 

Wakacje taniej niż przed rokiem

W minionym tygodniu, dla wycieczek z wylotami pomiędzy 6 i 12 sierpnia, średnie ceny wzrosły o 4 złote (poprzednio wzrosły o 75 złotych, wcześniej spadły o 1 i 31 złotych, a jeszcze wcześniej nie zmieniły się i wzrosły o 14, 30 i 6 złotych) – opisuje dalej Betlej wyniki badania cen przeprowadzone przez Traveldatę.

Ostatni tydzień przyniósł wzrost cen niezbyt odległy od przeciętnej (+ 4 złote) na trzech z pięciu najważniejszych kierunków wyjazdów polskich turystów. Z grupy tej wyłamały się Wyspy Kanaryjskie, na których średnie ceny wzrosły o 76 złotych, i Egipt, gdzie ceny spadły o 17 złotych. Sporo większy niż średni wzrost cen na Wyspach Kanaryjskich może być kolejnym etapem odreagowania silnego spadku (o prawie 200 złotych), który nastąpił w dwóch ostatnich tygodniach marca (patrz wykres cen bieżących).

Kolejne, ale już niewielkie zwyżki cen (+12 złotych) miały też miejsce w cieszącej się ostatnio nawrotem popularności Tunezji, ale należy też pamiętać, że przed tygodniem średnie ceny podniosły się tam aż o 116 złotych. Seria pięciu zwyżek zahamowała jednak wzrost udziału tego kierunku w rynku lata 2018, który po raz pierwszy od końca stycznia utknął w miejscu i drugi tydzień z rzędu wyniósł 4,72 procent – komentuje wyniki pokazane w postaci graficznej autor.

To samo badanie pokazało, że średnia cena wycieczki w szczycie sezonu letniego była mniejsza od średniej ceny z poprzedniego sezonu o 44 złote (poprzednio ceny były niższe o27, 47, 55, 3, 10, 15 i 1 złoty, wcześniej przejściowo wyższe o 14 i 42 złote, a jeszcze wcześniej niższe o 7, 34, 32, 39, 71, 9, 18, 49 i 28 złotych).

Na wykresie widoczne jest umocnienie się Turcji na pozycji lidera wzrostu cen wycieczek rok do roku i jest to w tej chwili jedyny z wiodących kierunków, który jest bardziej kosztowny niż przed rokiem – zauważa ekspert. Utrzymanie się takiej sytuacji nie powinno jednak trwać dłużej niż kilka tygodni. Biura podróży zapowiedziały bowiem zwiększenie skali programów czarterowych na kierunkach tureckich. To powinno przełożyć się na obniżenie cen.

Pozostałe wiodące kierunki są obecnie mniej kosztowne niż przed rokiem. W szczególności dotyczy to kierunków egipskich i kanaryjskich, z których te ostatnie powróciły w minionym tygodniu na pozycję wyraźnego lidera zniżek cen rok do roku – pisze Betlej.

 

Itaka – 32 niskie ceny

Traveldata przyjrzała się cenom także pod kątem poszczególnych touroperatorów. W obecnym zestawieniu – wyjaśnia autor – wśród dużych i średnich organizatorów największe spadki średnich cen w porównaniu z ubiegłym sezonem wykazują oferty biur Exim Tours, Ecco Holiday i TUI Poland, które są mniejsze – o około 235, 210 i 190 złotych, a mniejszej skali spadły średnie ceny w biurach Prima Holiday, Coral Travel Wezyr, 7islands i Net Holiday – o około 80, 60, 50 i 25 złotych. Oferty pozostałych biur były nieco droższe niż przed rokiem w granicach od 22 do 90 złotych. W ujęciu dwuletnim jedyny spadek wykazują średnie ceny w biurze Exim Tours – o około 50 złotych.

W liczbie najmniejszych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w odniesieniu do 24 kierunków i w trzech kategoriach hoteli, po ostatnich korektach cen po pierwszym kwartale pozycję lidera nadal zajmowała Itaka (32 oferty), wyprzedzając Exim Tours (22 oferty) i TUI Poland (20 ofert). Po niedawnych korektach cen w Itace miała ona wraz z Eximem najwięcej ofert na niższych i średnich półkach cenowych (hotele 3* i 4*), zachowując jednocześnie pozycję zdecydowanego lidera z w ofercie premium (5*) – opisuje Betlej.

Jeśli chodzi o wyjazdy do Egiptu, to najwięcej najniższych ofert w minionym tygodniu miał Coral Travel – 8 ofert. W odniesieniu do wycieczek do Grecji były to Itaka (8 ofert), Rainbow i Grecos Holiday (po 6 ofert), na Wyspy Kanaryjskie – Itaka i TUI Poland (po 7 ofert), a do Turcji – Itaka i Coral Travel (po 4). W powracającej na rynek turystyczny Tunezji najwięcej atrakcyjnych ofert miał Sun&Fun (3).

Ryanair w górę, Wizzair w dół

Przechodząc do opisu wyniku porównywania cen biletów w tanich liniach lotniczych prezes Traveldaty wyjaśnia, że na wykresach widoczne jest zakończenie ostatniego spadkowego trendu zmian cen rejsów na Wyspy Kanaryjskie, ale z jednoczesną zmianą sytuacji cenowej na korzystną(kolor zielony) wobec takiego samego okresu roku poprzedniego. Zdecydowanie zmieniła się też sytuacja na pozostałych kierunkach, gdzie ceny także wzrosły, ale podobnie jak przy rejsach na Wyspy Kanaryjskie kształtowały się na poziomach niższych niż przed rokiem.

W największym stopniu spadły ceny przelotów rok do roku na kierunkach portugalskich – o średnio 334 złote, łagodniej staniały Hiszpania kontynentalna z Majorką oraz kierunki greckie – o 144 i 88 złotych, a niemal już tradycyjnie drożały rok do roku kierunki włoskie, na których średnia zwyżka cen wyniosła 140 złotych.

Znaczny skok cen przelotów na Wyspy Kanaryjskie na początku grudnia wynika z wycofania przez przewoźnika połączenia w sezonie letnim z Katowic na Lanzarote. Nie cieszyło się ono powodzeniem, co znajdowało wyraz w niskich cenach. W tym sezonie letnim pozostały jedynie rejsy na Teneryfę, a zimowe połączenie na Lanzarote zostało zawieszone na początku marca.

Wykres dla Teneryfy pokazuje kolejny spadek cen na tym kierunku, przy czym stały się one korzystniejsze dla turystów w porównaniu z okresem sprzed roku. Dla pozostałych kierunków wykres wskazuje – zgodnie z ostatnimi przewidywaniami – na kontynuację obecnego silnego trendy spadkowego, który przesunął średnią cenę przelotów na poziom nawet niższy od ubiegłorocznego (kolor zielony). Podobnie jak w poprzednich zestawieniach najbardziej wzrosły rok do roku ceny rejsów na kierunkach włoskich, ale już tylko o 123 złote (poprzednio o 437 złotych). Na pozostałych kierunkach ceny kształtowały się już poniżej poziomów zeszłorocznych – niewiele, bo o 43 złote na kierunkach hiszpańskich, zaś na kierunkach portugalskich, bułgarskich i na Korfu (Grecja) obniżyły się odpowiednio o 247, 306 i 370 złotych.

Korzystniejsza sytuacja w zakresie cen przelotów w LCC na kierunkach turystycznych koreluje w dość widocznym stopniu z obserwowanym trendem słabszego popytu i cen (rok do roku) na zorganizowane imprezy turystyczne w biurach podróży – kończy opis Andrzej Betlej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Centrum handlowe Dubai Mall na topie

Dubai Tourism opublikował coroczny „Visitor Report”, który przedstawia wyniki turystyki przyjazdowej za ubiegły rok ...

PKP: Zdążymy z wydawaniem unijnych pieniędzy

Prezes PKP zapowiada, że kolej nie straci unijnych funduszy z europejskiego budżetu obowiązującego do ...

Coral Travel na drodze do klubu miliarderów

Coral Travel zamierza w tym roku zwiększyć obroty o jedną trzecią. Jeśli mu się ...

Kilka tysięcy osób uwięzionych na wycieczkowcu. Podejrzenie wirusa

Włoski statek wycieczkowy Costa Smeralda został zatrzymany w mieście Civitavecchia na północ od Rzymu. ...

Karolina Warzybok prezesem Ecco Holiday

Dotychczasowa wiceprezes, Karolina Warzybok, przejęła funkcję prezesa biura podróży Ecco Holiday. Prezes Grzegorz Płókarz ...

Stewardesa zbada serce

Lufthansa jako pierwsza linia lotnicza na świecie wyposaża samoloty latające na długich trasach w ...