Najlepsze hotele na wakacje już zarezerwowane

Filip Frydrykiewicz

Sprzedaż wyjazdów na lato wzrosła rok do roku o 10 procent – podaje sieć agencyjna Travelplanet.pl. Na pierwszym miejscu ulubionych kierunków Turcja zastąpiła Grecję

Jak podaje Travelplanet.pl w krótkim podsumowaniu sprzedaży wyjazdów na lato (liczone od 15 czerwca do 15 września) jest ona w tym roku większa od zeszłorocznej o 10 procent. Jak komentuje rzecznik Travelplanet.pl Jarosław Kałucki, jeśli pamiętać, że rok temu wzrost o tej porze wynosił 35 procent, to wzrost napływu klientów do biur podróży trzeba uznać za znaczny.

Przypisuje go między innymi obowiązywaniu Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, dzięki któremu pieniądze klientów są zabezpieczone w stu procentach, a w konsekwencji ludzie nie boją się kupować ofert wakacyjnych wiele miesięcy wcześniej, w tak zwanym okresie first minute.

Kałucki przypomina, że według raportu Polskiej Izby Turystyki z zeszłego roku (dane zagregowane pochodzące z Travelplanet.pl, Wakacji.pl i Fly.pl) sprzedaż lata na trzy miesiące i więcej przed wylotem była tylko 5 procent mniejsza niż sprzedaż last minute (10 i mniej dni). A w 2017 roku różnica wynosiła ponad 13 punktów procentowych na korzyść last minute.

Jak dodaje, „warto przy tym pamiętać, że w zeszłym roku mieliśmy do czynienia z ostrą rywalizacją cenową organizatorów wypoczynku, a w efekcie dużymi obniżkami cen ofert sprzedawanych na ostatnią chwilę. Mimo to różnica między rezerwacjami last minute i first minute była najmniejsza w historii”.

Czytaj też: „Touroperatorzy 2019: Ranking bez ratingów”.

Najpopularniejsze kierunki na lato

Według danych Travelplanet w tym sezonie nastąpiła zmiana na miejscu najpopularniejszego kierunku wyjazdów zorganizowanych. Turcja zdetronizowała utrzymującą tę pozycję od kilku lat Grecję. Do połowy maja letnie wakacje w Turcji zarezerwowało 25 procent klientów sieci agencyjnej. Rok temu było to niecałe 20 procent.

Grecja przesunęła się na drugie miejsce z nieco ponad 21 procentami rezerwacji (z ponad 28 proc. w sezonie 2018). Na kolejnych pozycjach, jak rok temu, znalazły się: Bułgaria (17 procent), Hiszpania (10 procent) i Egipt (7 procent).

Uwagę zwraca bardzo mocny wzrost rezerwacji podróży do Tunezji (4,2 procent, podczas gdy rok temu 2,6 procent udziału), która po latach dekoniunktury, spowodowanej zamachami i niestabilną sytuacją, wraca do łask turystów. W odwrotną stronę idzie Albania. O ile rok temu jej udział w ogólnej puli rezerwacji wynosił 4,1 procent, o tyle tym razem tylko 2,3 procent. Do pierwszej dziesiątki w tym roku i to od razu na ósmą pozycję wszedł nieobecny wcześniej tutaj Cypr (2,1 procent).

Płace rosną szybciej niż ceny

Najtańsze są tradycyjnie wakacje w Bułgarii – średnia cena nie przekracza 2000 złotych i wynosi 1957 złotych. Trzeba przy tym zaznaczyć, że właśnie w wypadku tego kraju cena najbardziej spadła w porównaniu z tym samym okresem roku 2018. Obniżka wyniosła 162 złote. Mały koszt pobytu w Chorwacji (1710 złotych) w statystykach rezerwacyjnych wynika z faktu, że większość sprzedawanych ofert to tylko noclegi, bez transportu. Polacy często bowiem jeżdżą nad Adriatyk własnymi samochodami.

Najwięcej za wakacje trzeba było zapłacić w Hiszpanii, gdzie średnia cena rezerwacji wyniosła w Travelplanet.pl 2863 złote. To i tak o 120 złotych mniej niż przed rokiem. Tańsze, choć minimalnie, w tym sezonie są też Albania (o 16 złotych) i Włochy (o 6 złotych). Pozostałe kierunki podrożały i to znacznie. A najbardziej Egipt, bo o 219 złotych, Tunezja o 149 złotych, a Turcja o 99 złotych.

Dane statystyczne Travelplanet.pl obejmują rezerwacje złożone do połowy maja.

Konsekwencją przesunięcia się Turcji na pierwsze miejsce w rankingu popularności jest również istotna zmiana jakości wykupowanych hotel. Przy niezmienionym poziomie rezerwacji hoteli 4* (nieco ponad 49 proc.) wyraźnie wzrosły rezerwacje wakacji w najwyższym, pięciogwiazdkowym komforcie (z 23 do 27 proc.) spadła zaś popularność obiektów 3* (z 25 do 20 proc.). Turcja wśród klientów biur podróży uważana jest za kraj, który oferuje hotele 5* w najlepszych cenach.

Średni koszt wakacji – 2485 złotych na osobę – wzrósł zaledwie nieco ponad jeden procent, bo o 30 złotych. Kałucki zauważa jednak, że w tym czasie średnia płaca w Polsce urosła o ponad 7 procent i wyniosła w I kwartale 2019 roku 4951 złotych. – Warto też zauważyć, że w porównaniu ze średnim kosztem rezerwacji z połowy lutego, który wynosił 2385 złotych, cena rezerwacji z połowy maja jest o 100 zł większa. To pośrednio wskazuje na opłacalność rezerwowania wakacji w first minute – mówi Kałucki.

Wyjazdy już zarezerwowane

Autor raportu zwraca też uwagę, że najpopularniejsze pięciogwiazdkowe hotele w Turcji są już sprzedane do końca sierpnia. Wraz z pojawieniem się Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego „zniknęły bowiem jakiekolwiek powody, by wstrzymywać się z rezerwowaniem wakacji z dużym wyprzedzeniem”. – Od momentu uruchomienia TFG i szeroko zakrojonej sprzedaży ofert w first minute, na które wystarczy wpłacić stosunkowo niedużą zaliczkę, groźba ewentualnego bankructwa ma dla turystów drugorzędne znaczenie. Nie ma widma utraty pieniędzy, a co najwyżej ich odzyskania w ciągu kilku miesięcy – wyjaśnia Kałucki.

Zagraniczne rodzinne wakacje od 3500 złotych

Travelplanet.pl policzył przy okazji, ile wyda na zagraniczny urlop czteroosobowa rodzina? Wyliczenia zależą od wieku dzieci, kategorii hotelu, tego czy dany hotel oferuje w ogóle zniżki dla dzieci itp. Zakładając, że zniżki są minimalne lub w ogóle ich nie ma, najtaniej wypadną wakacje w Bułgarii i Albanii – rodzina zapłaci za nie 7 – 8 tys. złotych, odpoczywając najczęściej w hotelu czterogwiazdkowym z all inclusive lub HB. „Tak wynika ze statystyk, ale w aktualnych ofertach na wakacje szkolne najtaniej wychodzi wypoczynek czteroosobowej rodziny (rodzice plus dwoje dzieci w wielu 7 i 10 lat) w najchętniej wybieranym standardzie (dolot, hotel czterogwiazdkowy, all inclusive) w Hiszpanii – nieco ponad 5 tys. złotych na rodzinę i w Tunezji – niecałe 6 tys. złotych, a najdrożej we Włoszech z ceną 8,5 tys. złotych i w Chorwacji z 9,6 tysiąca złotych”.

Oblężony czerwiec

Według sieci agencyjnej 30 procent dzieci, którym rodzice wykupili wakacje w biurach podróży, wyjedzie na nie w dwóch ostatnich tygodniach czerwca. Pozostałe 70 procent – w lipcu, sierpniu i dwóch tygodniach września. – To efekt wyjątkowo wcześnie zaczynających się wakacji szkolnych, skróconych dodatkowo decyzją premiera o dwa dni – tłumaczy Kałucki. I wskazuje też, że w czerwcu można jeszcze upolować znacznie tańsze – od kilkuset do ponad tysiąca złotych – oferty niż w szczycie sezonu. W dwóch ostatnich tygodniach czerwca najchętniej wybierany kierunek wyjazdów z dziećmi to Tunezja (16 proc. wszystkich turystów wyjeżdżających z biurami podróży do tego kraju w tym czasie), Bułgaria (15 proc.), Turcja (13 proc.), a tuż za nią Grecja i Egipt (po 12 proc.). Z kolei w lipcu i sierpniu najchętniej z dziećmi turyści wybierają się do Turcji i Egiptu (około 16 procent) – czytamy w raporcie Travelplanet.pl.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Niemieccy agenci chcą zapłaty za swoją wiedzę

Prawie dwie trzecie z 600 agentów, którzy wzięli udział w ankiecie magazynu „Reisevor9” wyobraża ...

Enter Air zabezpieczy się przed przejęciem

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt spółki Enter Air związany z dopuszczeniem do obrotu akcji ...

Itaka: Lecimy na Malediwy, bezpośrednio z Warszawy

Siedem hoteli cztero- i pięciogwiazdkowych z wyżywieniem od half board plus po all inclusive ...

„Stacja Wolność” z przewodnikiem miejskim

PKP Intercity i Polska Organizacja Turystyczna organizują spacery z przewodnikami po polskich miastach, zachęcając ...

Rosja karze chciwych hotelarzy

Rosyjskie władze ukarały grzywnami właścicieli hoteli, którzy podwyższyli ceny usług na czas mundialu. Organizacje ...

Wirtualna Polska wchodzi do e-podróżnika.pl

Wirtualna Polska poinformowała, że stała się mniejszościowym udziałowcem spółki Teroplan S.A., właściciela serwisu e-podróżnik.pl. ...