Lato 2020 już w Oasisie

Post Image

Kluby z animacjami dla dzieci pod nazwą Mini Klub Leon to nowość jaką na letni sezon przyszłego roku przygotowało dla swoich klientów biuro podróży Oasis

Oasis dołączył do biur podróży, które sprzedają już wyjazdy na kolejne wakacje. W systemach rezerwacyjnych touroperator na początek udostępnił hotele w Tunezji, Bułgarii i Turcji. – Na razie nie mamy jeszcze pełnej oferty, ale z każdym dniem będzie ona uzupełniana – zapowiada prezes Oasisa Tomasz Wrześniewski.

– W nowym sezonie skoncentrujemy się na mniejszej liczbie obiektów, ale dobrze znanych na polskim rynku. Staramy się wybierać obiekty o wysokim standardzie usług i dobrej jakości, oczywiście dokładając staranności, by cena była dostosowana do naszego klienta – dodaje.

Pierwszy raz Oasis zaoferuje hotele, w których będzie prowadzić zajęcia dla dzieci. Postacią patronującą klubom jest wymyślony przez touroperatora kameleon Leon. Kluby będą działać w Tunezji (dwa, w tym w hotelu Thalassa Sousse), w Bułgarii (jeden, w hotelu Hacienda) i w Turcji (jeden).

Oasis obsłuży w tym roku około 9 tysięcy klientów i będzie miał 17-18 milionów złotych przychodów. Według przewidywań prezesa, rok zakończy niewielkim zyskiem. Na kolejny sezon Wrześniewski planuje wzrost liczby klientów o 30 procent, do 12 tysięcy, a przychodów do 22 milionów. – Rośniemy w dobrym tempie, ale z zachowaniem zasady, że przede wszystkim liczy się rentowność – deklaruje.

Firma chce mieć zdywersyfikowany produkt na różne kierunki, ale jak przyznaje Wrześniewski, najbardziej skupia się na organizowaniu wyjazdów do Tunezji. – Tunezja wraca do łask polskich turystów, a my czujemy się bardzo mocni w tej destynacji. Wychowywałem się w Tunezji i mam tam bardzo dobre kontakty z hotelarzami, to procentuje dobrymi kontraktami – opowiada Wrześniewski.

Czytaj też: „Oasis Tours zaczyna nowe życie”.

– Miłym zaskoczeniem jest dla nas rosnący udział Turcji w naszej sprzedaży. Naszym wielkim atutem jest współpraca z hotelami Eftalia. Z kolei w odniesieniu do Bułgarii przewiduję  wzrost o około 15 procent, tu koncentrujemy się na produkcie rodzinnym – wyjaśnia Wrześniewski.

Jak dodaje, sprzedaż wakacyjnych wyjazdów na przyszły rok ruszyła zaledwie kilka godzin po wprowadzeniu oferty. – Jeśli ten trend się utrzyma, jesteśmy gotowi zwiększyć liczbę miejsc w samolotach w wypadku każdego kierunku – deklaruje.

Wrześniewski przekonuje, że sukces odradzającej się marki zawdzięcza dobrym kontaktom z siecią sprzedaży, w wypadku Oasisa chodzi o agentów turystycznych. – Nasza przewaga nad największymi touroperatorami to lepsza prowizja i przyjazne traktowanie sprzedawców. Jesteśmy małą firmą i dzięki temu jesteśmy dla nich dostępni non stop pod telefonem. Każdy problem, z którym się zwracają rozwiązujemy szybko i bez żądania dodatkowych opłat – podkreśla.

Mogą Ci się również spodobać

Nowi dyrektorzy regionalni IGHP

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego ma dwóch nowych dyrektorów regionalnych. Na Dolnym Śląsku Macieja Knyrka, ...

Przybywa klientów biurach podróży

Po jednotygodniowym spadku raport PZOT ponownie przynosi informację o wzroście sprzedaży w biurach podróży. ...

Rosja surowo ukarze za lotnicze chuligaństwo

Rosyjska Duma zwiększy dziesięciokrotnie kary dla pasażerów, którzy zachowują się nieodpowiednio na pokładach samolotów. ...

Niemiecki turysta podpisze się przez internet

Zgodnie z unijnym prawem, nawet jeśli klienci biura podróży obsługiwani są przez telefon, i ...

Hotele po Neckermannie na Majorce już sprzedane

Hotelarzom z Majorki udało się sprzedać wszystkie 400 tysięcy miejsc zakontraktowanych na przyszły sezon ...

Klienci Rainbowa kolejny rok będą latać samolotami Enter Aira

171,1 miliona złotych to wartość kontraktu, jaki zawarło biuro podróży Rainbow z największą w ...