Mamy polecenie od szefowej [minister rozwoju Jadwigi Emilewicz], żeby taki program przygotować – mówił wiceminister Andrzej Gut-Mostowy podczas zdalnego spotkania zorganizowanego przez Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego.

CZYTAJ TEŻ: Tarcza nie wystarcza. Pięć postulatów branży turystycznej do Jadwigi Emilewicz

Zastrzegł jednocześnie, że nie może jeszcze ujawnić na czym miałby polegać taki program. Przypomniał, że od dawna postulował wprowadzenie fundowanego przez państwo bonu turystycznego dla najuboższych rodzin. Jednak tym razem chodzi o systemowe rozwiązania, które wsparłyby podróże krajowe, ale „nie w formie prostych dotacji”.

O rozpoczęcie prac nad dużą kampanią promującą krajową turystykę apelowali Ryszard Skotniczy z Dworu Kombornia i Krzysztof Jędrocha z Harmony Polish Hotels. Chodzi o akcję, która zaraz po wygaśnięciu epidemii koronawirusa zachęcałaby Polaków, ale i gości z zagranicy, do korzystania z wypoczynku w Polsce.

– Bądźmy mądrzejsi i już dzisiaj rozmawiajmy o promocji, żeby zaistnieć na rynku krajowym i zagranicznym – mówił Jędrocha. I zasugerował, że można by wykorzystać – jeśli ten stan się utrzyma – przedstawienie Polski jako kraju, w którym zarażeń wirusem było mało, szczególnie na tle krajów Europy południowej.

Gut-Mostowy przyznał, że taka promocja jest potrzebna, a program który szykuje ministerstwo pozwoliłby zmniejszyć presję w branży turystycznej, szczególnie w hotelarstwie, na zwalnianie ludzi. – Są przesłanki wskazujące, że Polacy będą wybierali [po wygaśnięciu epidemii] Polskę jako miejsce bezpiecznego wypoczynku – mówił.

Przedstawiciele środowiska hotelarskiego najczęściej zgłaszali w rozmowie postulat umorzenia składek na ZUS, zwolnienia z podatku od nieruchomości, szybszego zwrotu nadpłaconego VAT-u i wpłynięcia na banki, żeby skłonne były udzielać kredytów obrotowych przedstawicielom branży turystycznej. Padały oskarżenia pod adresem banków, że chcą na tej trudnej sytuacji zarobić, nie rezygnując z opłat za rozpatrywanie wniosków. A ich deklaracje o daleko idącej elastyczności i otwartości są nieprawdziwe.

Chyba trzeba sporządzić czarną listę banków, które mają karygodne praktyki – przyznał Gut-Mostowy.

Wiceminister podchwycił też wątek poruszony przez prezesa PTTK Jerzego Kapłona, który stwierdził, że już pojawiają się inwestorzy z zagranicznym kapitałem, oferujący odkupienie majątku służącego turystyce za niskie ceny. Uznał go za ważny argument w dyskusjach o zasięgu pomocy państwa dla branży turystycznej.

Autopromocja
TURYSTYKA.RP.PL

Poszerzaj swoje HORYZONTY, sprawdź najlepsze źródło branżowej wiedzy

CZYTAJ WIĘCEJ

Niemal każdy z zabierających głos apelował o podjęcie konkretnych decyzji i jak najszybsze wdrożenie pomocy dla przedsiębiorców. Jak wskazywali zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy. Hotelarze szacują spadek przychodów w tym roku na 70 – 90 procent w stosunku do roku poprzedniego. A według wyliczeń podanych przez eksperta rynku hotelowego Alexa Kloszewskiego, tegoroczne zobowiązania hotelarzy z tytułu kredytów zaciąganych na inwestycje wynoszą 1,5 miliarda złotych.

Gut-Mostowy zastrzegł, że postulaty uniwersalne, dotyczące wszystkich branż, które ucierpiały w wyniku kryzysu, może jedynie przekazać minister rozwoju. Nie obiecuje jednak, że będą uwzględnione, chociaż „sytuacja jest dynamiczna” i prace nad różnymi rozwiązaniami będą jeszcze w rządzie trwały.