Maseczka to nie wymysł hotelu

Ekspert rynku hotelarskiego Violetta Hamerska
Ekspert rynku hotelarskiego Violetta Hamerska

O tym, jak będą wyglądać wakacje, i o trudnych gościach hotelowych, opowiada ekspert rynku hotelarskiego Violetta Hamerska.

Renata Krupa-Dąbrowska: Więcej zapłacimy za pobyt w hotelu niż przed rokiem?

Violetta Hamerska: Od kilku tygodni analizuję rynek i porównuję do dwóch poprzednich sezonów, choć jest to bardzo trudne, bo jest wiele niewiadomych. Wygląda na to, że ceny są podobne do ubiegłorocznych. Ale dane nie są jeszcze kompletne. Nie wszystkie hotele są otwarte. Czekamy też na zakończenie roku szkolnego. Wtedy będzie jasne, gdzie w tym roku Polacy będą wyjeżdżać najchętniej.

CZYTAJ TEŻ: Polacy chcą wypoczywać w domkach na uboczu

Czy ci, którzy do tej pory wybierali hotele zagraniczne, rezerwują w tym sezonie polskie?

Twardych danych nie ma. Ale z moich rozmów z różnymi osobami wynika, że jest to rozważane. I mówią tak ci, którzy do tej pory wyjeżdżali na wakacje tylko za granicę. Wciąż jest zbyt dużo niewiadomych. Nie wiadomo, kiedy zostaną otwarte granice. Rodziny z dziećmi biorą pod uwagę czas ewentualnej kwarantanny. Dlatego podejmując obecnie decyzję o wyjeździe, staramy się ograniczyć ryzyko. Wybieramy więc Polskę. Ale wszystko może się zmienić po otwarciu granic.

Czy otwarcie basenów, spa w hotelach i sal zabaw dla dzieci pomogło? Więcej jest rezerwacji?

Na pewno pomogło. Dzięki temu wiele osób zdecydowało się wyjechać i pierwszy weekend czerwca wyglądał całkiem dobrze w kontekście całej sytuacji covidowej. Oczywiście nie było tylu gości co rok temu. Ale i tak właściciele hoteli byli zadowoleni, że mają gości. Musimy pamiętać, że to jest restart i uczymy się na nowo hotelarstwa w nowej rzeczywistości.

Lepiej zaplanować wyjazd w lipcu czy sierpniu?

Rekomenduję sierpień, a nawet wrzesień, tym, którzy nie mają dzieci w wieku szkolnym, by wydłużyć sezon urlopowy i wesprzeć organizatorów turystyki. W tym okresie zazwyczaj była o wiele ciekawsza oferta i niższe ceny. Największe obłożenie jest zwykle w lipcu, tuż po zakończeniu roku szkolnego. Czy w tym roku też tak będzie? Jeszcze nie wiemy, ale myślę, że może być podobnie, choć covid-19 to „game changer” i sytuacja zmienia się z tygodnia na tydzień. Z drugiej strony bardzo potrzebujemy odpoczynku.

Wszystkie hotele stosują się do wytycznych sanepidu?

Mam taką nadzieję, bo powinny, jeśli działają odpowiedzialnie. Przed zrobieniem rezerwacji można sprawdzić na stronie Polskiej Organizacji Turystycznej, gdzie jest aktualna lista różnych typów obiektów noclegowych z certyfikatami bezpieczeństwa higienicznego, w tym hoteli, apartamentów i agroturystyki.

ZOBACZ: „Obiekt bezpieczny higienicznie” – wytyczne w drodze

Na terenie hoteli jest dużo punktów do dezynfekcji rąk. Pracownicy noszą przyłbice, maseczki, rękawiczki. Ale gdy chodzi o gości, to widać, że panuje duże rozluźnienie. I doświadczenia z ostatnich kilku tygodni nie napawają optymizmem.

Dlaczego?

Niestety, wielu gości nie stosuje się do zaleceń sanitarnych i lekceważy prośby personelu hotelowego. Goście na terenie hotelu powinni nosić maseczki i pamiętać o dystansie fizycznym 2 metrów. Tymczasem wielu gości po przekroczeniu progu hotelu o tym zapomina. Zachowują się tak, jakby pandemia się skończyła. Powoduje to trudne sytuacje. Często też brakuje dystansu fizycznego w sytuacjach, kiedy w jednym miejscu jest wiele osób. Dotyczy to głównie restauracji, ale też recepcji i innych miejsc w hotelu.

Jak pracownicy hoteli radzą sobie z gośćmi, którzy nie chcą się podporządkować?

Proszą, przypominają. W hotelach jest mnóstwo informacji na ten temat. Są zrobione linie pokazujące, jaka powinna być odległość. Ale to nie skutkuje. Słyszą, że gość ma alergię i nie może nosić maseczki albo będzie stać blisko innego gościa i już. Są też inni goście, którzy są oburzeni tym, że ktoś nie stosuje się do zasad. Były już przypadki, że wzywano policję. Niektórzy goście widzą też w koronawirusowych obostrzeniach okazję do uzyskania rabatów. Straszą zamieszczeniem niepochlebnych opinii o hotelu w internecie.

ZOBACZ TAKŻE: Hotele tęsknią za gośćmi, obiecują bezpieczny wypoczynek

Czyli noszenie maseczki lub utrudniona obsługa bufetu szwedzkiego traktowane są obecnie jako powód do reklamacji?

Może ujmę to ten sposób – goście próbują to wykorzystać, stosując szantaż emocjonalny. Brakuje odpowiedzialnego podejścia i zrozumienia dla ograniczeń. To czas na naukę myślenia o innych, a nie tylko o sobie. To nauka empatii także po stronie gości i wyrozumiałości, że teraz może trzeba poczekać dłużej w czasie śniadania, aż kawę przeniesie kelner i nie można samemu zrobić kawy z automatu. To są ograniczenia, które narzucił covid-19. Wystarczy wykazać dobrą wolę i zrozumienie, że wypoczynek w hotelach jest teraz inny. Kiedyś na śniadaniu można było gościć wiele osób, teraz ich liczba jest ograniczona, a hotel odpowiada za bezpieczeństwo wszystkich gości.

A hotele ulegają, udzielają rabatów?

Nie. Spokojnie tłumaczą. Jeszcze sezon się nie zaczął, ale aktywował się „wirus” zmasowanych pretensji, które są emocjonalnym odreagowaniem na ograniczenia. Zachowania gości są czasami irracjonalne i oderwane od rzeczywistości. Rozumiem, że jesteśmy spragnieni kontaktów międzyludzkich i mamy dość izolacji społecznej. Ale pandemia jeszcze się nie skończyła. Dystans musi pozostać. Nie jest dla mnie zrozumiałe, dlaczego wielu gości nie jest w stanie podporządkować się tym regułom. Przecież chodzi nie tylko o nich, ale i o bezpieczeństwo innych ludzi. Szkoda, że wielu o tym zapomina.

Violetta Hamerska, ekspert hotelowy guest experience. Doradza, opiniuje, ocenia i zachęca hotele do doskonalenia i podnoszenia standardu usług. Od prawie 30 lat związana zawodowo z turystyką, w tym z hotelarstwem. Inicjatorka akcji Hotel Przyjazny Rodzinie i Pies w Hotelu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Coraz więcej luksusu w Grecji

O 10 procent urosła w 2016 roku turystyka luksusowa w Grecji – podaje minister ...

Turyści słono zapłacili za skok do Canal Grande

Grzywnami ukarano w Wenecji sześciu młodych turystów z Belgii, którzy skoczyli do Canal Grande ...

Tajlandia: Turyści? Tak, ale co najmniej na miesiąc

1 października Tajlandia wpuści pierwszych od wybuchu pandemii zagranicznych turystów – dowiedziała się agencja ...

Warszawa zagra w serialu koreańskim

Dzięki staraniom Polskiej Organizacji Turystycznej Warszawa stanie się sceną dla nowego serialu koreańskiego. Spodziewana ...

Rosja zapłaciła grzecznym kibicom

Wyjechać na igrzyska do Pjongczangu, dostać najlepsze miejsca na trybunach, a w dodatku nieźle ...

Senat USA: Nie wolno wyrzucać ludzi z samolotów

Amerykański Senat przyjął ustawę, która między innymi nakazuje Federalnemu Urzędowi do spraw Lotnictwa, określenie ...