Termy to nie tylko wypoczynek, ale i troska o zdrowie

Jest to forma relaksacji, która znana jest od tysięcy lat. Spędzanie czasu w termach szczególnie upodobali sobie Rzymianie. Obiekty miały charakter ogólnodostępny, a podział pomieszczeń w dużej mierze wciąż jest aktualny. We współczesnych termach wciąż mamy szatnie, baseny z zimną i gorącą wodą, a także łaźnie parowe i sale relaksacyjne.

Już dawno temu udowodniono, że korzystanie z basenów termalnych pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. 

-Nasze wody termalne pozyskiwane są z głębokości 2500 metrów, a jej początkowa temperatura to 78 stopni Celsjusza. Do basenów trafia po oddaniu części energii cieplnej, zachowując przy tym cenne mikroelementy. Nasze wody bogate są w siarczki, krzemionkę, potas, wapń, magnez oraz żelazo — mówi Paweł Dziubasik, współwłaściciel Resortu Bania, w skład którego wchodzą też termy. 

Na jakie obszary naszego funkcjonowania mogą wpływać baseny termalne? Przede wszystkim wspomagają prawidłową pracę organizmu. Wykazano też, że wody termalne pozytywnie wpływają na pracę serca, łagodzą bóle mięśniowe i stawowe, a także optymalizują procesy metaboliczne zachodzące w organizmie. 

Termy to także świetny sposób na walkę z bezsennością oraz ciekawe rozwiązanie dla osób, które zmagają się z różnymi dolegliwościami skórnymi, w tym trądzikiem czy przesuszeniami, które szczególnie dają się nam we znaki w okresie jesienno-zimowym. 

Po konsultacji z lekarzem prowadzącym można też wybrać się na termy, gdy borykamy się z problemami zdrowotnymi z nerkami, na przykład, gdy mamy tendencje do tworzenia się kamieni, które mogą skutkować kamicą nerkową. Dobroczynne właściwości term docenią też osoby, które walczą ze stanami chorobowymi ulokowanymi w obrębie płuc oraz zatok.

Wody termalne mogą przynieść ulgę chorym, którzy zmagają się z chorobami stawów (zwyrodnienia, stany zapalne), chorobami kręgosłupa, cierpiącym na neuralgie, dyskopatie, miażdżycę oraz cukrzycę. Skorzystają też osoby, które mają zbyt wysoki poziom cholesterolu.

Termy w Białce Tatrzańskiej — jakie nowości planuje Paweł Dziubasik?

Paweł Dziubasik to współwłaściciel Resortu Bania, na który składa się czterogwiazdkowy hotel, kompleks basenów termalnych, saun, stok Bania Ski & Fun oraz strefa Wellness & SPA. 

Stok Bania zasłynął tym, że jako jeden z pierwszych w Polsce wprowadził armatki śnieżne, dzięki którym uratowano sezon narciarski na Podhalu w 1994 roku. Od tego czasu wśród narciarzy Bania miała renomę białego stoku, na którym śnieg leży najdłużej.

W skład Termy Bania wchodzi kilka powiązanych ze sobą tematycznie stref, które razem tworzą kompleksowy ekosystem, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Goście mogą skorzystać z saunarium, gdzie do dyspozycji gości przeznaczone są dwie sauny fińskie, łaźnia parowa, łaźnia kamienna, sauna sucha w stylu góralskiej chaty, ruska bania oraz grota solna. Całość uzupełnia basen z wodą chłodzącą, basen solankowy, tężnia oraz naturystyczna strefa opalania.

Goście, którzy wybiorą się do Strefy Relaksu, mogą liczyć na wyciszającą atmosferę z widokiem na Tatry Bielskie i Tatry Wysokie. Tutaj również na gości czeka sauna fińska, a także sauna ziołowa oraz wodny drink-bar. 

W skład Term Bania wchodzi też strefa zabawy dla rodzin z dziećmi, gdzie znajdują się m.in. zjeżdżalnie i karuzele wodne oraz brodziki i place zabaw dla najmłodszych. W sezonie wakacyjnym funkcjonuje też Strefa Letnia, gdzie znajduje się aż sześć dmuchanych zjeżdżalni, ślizg wodny oraz otwarty plac zabaw.

Mimo tak dużej liczby usług dostępnych dla fanów term, plany na rozwój kompleksu są bardzo ambitne:

-Na przestrzeni blisko 1500 metrów kwadratowych powstanie galeria z kilkunastoma ciekawymi sklepami oraz zapleczem gastronomicznym. Powstanie też pełna atrakcji dla dzieci Strefa Zabaw, gdzie będzie mogło bawić się jednocześnie nawet 400 pociech. Do tego dojdzie trzecia strefa, czyli trzypoziomowe garaże podziemne. To dla nas bardzo ważna część tego projektu. Schowanie przestrzeni parkingowej zawsze jest dobre wizerunkowo i poprawia estetykę otoczenia. Projekt rozbudowy Termy jest już dość zaawansowany — mówi Paweł Dziubasik.

To nie jedyne innowacje, jakie już niebawem pojawią się w resorcie. Inwestycja Dziubasików już w tym roku wzbogaci się o nowy odwiert geotermalny GT2. Zaawansowane są też plany przebudowy najstarszej części hotelu. Paweł Dziubasik zdecydował, że nie warto jej remontować — będzie ona zbudowana od podstaw.

Paweł Dziubasik na tle Resortu Bania

Paweł Dziubasik na tle Resortu Bania

Mimo tych wszystkich zmian Resort Bania zachowa swój charakterystyczny styl, który umiejętnie łączy nowoczesność oraz góralskie tradycje, które już na przełomie XIX i XX wieku sformułował, a następnie wdrożył w życie polski architekt, Stanisław Witkiewicz. 

-Hotel Bania wciąż będzie zachwycał swoim wyjątkowym, przyjaznym charakterem. Nie będziemy rezygnować z tak naturalnych dla góralskiego stylu zabudowy połączenia, jak drewno z naturalnym kamieniem. Całość wciąż będzie przeplatać się z góralskim wzornictwem — mówi Paweł Dziubasik.

Tak znacząca inwestycja na pewno nie pozostanie bez wpływu na renomę Resortu Bania, ale i na całą Białkę Tatrzańską. Jest więc bardzo prawdopodobnym, że popularność ulokowanej pod Tatrami wsi także wzrośnie i gmina będzie przyciągać coraz więcej turystów.

Materiał Promocyjny