Finowie płyną na wycieczkę po alkohol

Pixabay

Do stolicy Łotwy, Rygi, przypłynął pierwszy prom pasażerski z Helsinek. Według fińskich mediów to odpowiedź na wyższą akcyzę na alkohol w Estonii, do której dotychczas – głównie na zakupy – podróżowali promami Finowie

Nowe połączenie promowe zaproponował Tallink Silja – jeden z większych przewoźników na Morzu Bałtyckim. Na pierwszy próbny rejs z Helsinek do Rygi sprzedane zostały wszystkie bilety.

Fińskie media sugerują, że rejs między stolicą Finlandii a stolicą Łotwy jest odpowiedzią na wprowadzane etapami – od lutego, i znacząco od lipca – wyższe opodatkowanie napojów alkoholowych w Estonii. Obecnie podróże z Helsinek do Tallina tylko w celu zakupu alkoholu stały się mniej opłacalne. Z kolei według przewoźnika połączenie do Rygi to rejs, który niekoniecznie skierowany jest tylko do osób zainteresowanych przywiezieniem z Łotwy alkoholu.

Jak podał wczoraj dziennik „Aamulehti”, przewoźnik zdecyduje o utrzymaniu połączenia do Rygi po oszacowaniu wpływów po powrocie promu do Helsinek, sprawdzi m.in., ile pieniędzy pasażerowie wydali na zakupy na statku. Prawdopodobnie połączenie będzie mieć charakter jedynie sezonowy, a nie całoroczny.

Z dotychczasowych połączeń promowych między Helsinkami a Tallinem (codzienne rejsy różnych przewoźników co dwie godziny) korzystało wielu Finów zainteresowanych szczególnie zakupem w Estonii piwa po niższej cenie.

Od lipca z powodu obowiązujące wyższej akcyzy na alkohol w Estonii, nałożonej głównie na piwo (wzrost podatku o prawie 70 procent w porównaniu ze stawką z lutego), Finowie zaczęli już podróżować samochodami po piwo do sklepów na Łotwę. Do łotewskich przygranicznych sklepów po napoje alkoholowe zaczęli też jeździć Estończycy. Wiele sklepów w Estonii oferuje jeszcze alkohol w starej niższej cenie ze względu na duże zapasy i zamówienia uzgodnione według wcześniej obowiązujących przepisów.

Według fińskich mediów z powodu wyższej akcyzy na piwo w Estonii, która docelowo do 2020 roku ma być wyższa o 160 procent w porównaniu z dotychczasową, cena popularnej wśród Finów zgrzewki 24 puszek piwa mogłaby wzrosnąć o kilka euro.

Wkrótce jednak także i podróże na Łotwę w w celu zakupu alkoholu mogą być mniej opłacalne. Pod koniec lipca łotewski parlament zdecydował o podniesieniu akcyzy na napoje alkoholowe od marca 2018 roku. W efekcie cena jednej puszki piwa może wzrosnąć o kilka eurocentów.

Pierwszy prom ze stolicy Finlandii do stolicy Łotwy wyruszył 30 lipca po południu. Z Helsinek do Rygi płynie się ponad 18 godzin. Prom w porcie ryskim pozostanie do wieczora, a do stolicy Finlandii powróci 1 sierpnia po południu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Traveldata: Koniec sezonu wysoko wyceniony

Mimo zbliżania się końca sezonu letniego ceny wypoczynku z biurami podróży nie chcą spadać. ...

Lotnisko Chopina otwarte po awaryjnym lądowaniu

Warszawskie Lotnisko Chopina zostało otwarte po awaryjnym lądowaniu bombardiera, któremu złożyły się przednie koła ...

Rainbow: Egzotyka tania, bo lekka

Senegal dla turystów bardziej doświadczonych, Kuba jak podróż w czasie, a Oman orientalna bajka, ...

World Travel Show: Cztery salony, stu podróżników

Ambasada Stanów Zjednoczonych zgodziła się być partnerem targów turystycznych World Travel Show a Martyna ...

Pustki w samolotach Singapore Airlines. Przez koronawirusa

Najważniejsza i najlepsza linia azjatycka, Singapore Airlines, na kłopoty z zapełnieniem swoich samolotów. Coraz ...

Lufthansę czeka jeden z największych strajków w historii

Od środy do piątku (6-8 listopada) – w tym terminie piloci Lufthansy zapowiadają przerwę ...