XL Airways znika z rynku

Izba handlowa sądu w Bobigny ogłosiła postępowanie likwidacyjne francuskiej linii lotniczej, pracę straci okpło 600 osób.

Wiceminister transportu Francji Jean-Baptiste Djebbari stwierdził z ubolewaniem, że żadna oferta nie zyskała aprobaty. „Skarb państwa wspierał linię w szukaniu rozwiązania, zwłaszcza pomagał w nawiązaniu rozmów z jej akcjonariuszami i głównymi dostawcami. Teraz będzie wspierać ją w postępowaniu likwidacyjnym” — stwierdził w komunikacie.

Szczególnie personel XL Airways zostanie otoczony opieką, aby zapewnić ludziom jak najszybszy powrót do pracy, zwłaszcza dzięki ofertom szkolenia i zmiany kwalifikacji — agencja Reutera omawia komunikat. Wiceminister dodał, że rząd śledzi również „z największą uwagą” sytuację pasażerów. Linia latała na Karaiby, do zamorskiego terytorium Francji na wyspę La Réunion i do kilku miast w Stanach Zjednoczonych.

„W 2019 roku nastąpił najszybszy w historii lotnictwa wzrost bankructw” — stwierdziła firma doradcza IBA, która liczy zwroty samolotów firmom leasingowym i ustaliła, że dotychczas upadło 17 linii lotniczych. Upadłość ogłosiły między innymi indyjska Jet Airways i brazylijska Avianca, sytuację pogorszyło bankructwo najstarszego biura podróży Thomasa Cooka. W ostatnich miesiącach upadły też też francuskie linie Aigle Azur, a także Germania, brytyjska Flybmi i słoweńska Adria.

Mogą pojawić się następne bankructwa, bo ostra konkurencja tanich przewoźników wycina najsłabszych, a silny dolar spowodował wzrost cen paliwa, co szkodzi tym, którzy sprzedają bilety za euro czy funty, a kupują samoloty i paliwo za dolary.

– W ostatnim kwartale przed zimą na północnej półkuli, dochodzi zwykle do większej liczby upadłości — stwierdził prezes IBA Phil Seymour. Amerykańskim liniom udało się ochronić, bo ich naturalnym zabezpieczeniem były koszty i dochody w dolarach — dodał.

Fala bankructw stworzyła okazje silniejszym – mogą przejmować samoloty, połączenia i sloty na lotniskach po tych, którzy wypadli z rynku. Tania linia indyjska SpiceJet właśnie ogłosiła, że może przejąć boeingi 737 MAX zamówione przez Jet Airways. — Okazje pojawiają się z takich wpadek jak Thomasa Cooka — powiedział Reuterowi prezes Ryanaira Michael O’Leary. — Rozmawiamy z kilkoma firmami leasingowymi o przejęciu trochę airbusów, żeby uruchomić je latem w Laudamotion — dodał.

Mogą Ci się również spodobać

Ryanair Sun: Udowodniliśmy, że jesteśmy wiarygodnym partnerem

Liczbę miejsc w naszych samolotach czarterowanych biurom podróży powiększyliśmy na 219 rok prawie o ...

Pół roku po pożarze Notre Dame są wreszcie pieniądze

Darczyńcy, którzy obiecywali złote góry na odbudowę Notre Dame a potem zamilkli, wreszcie zaczynają ...

Hotele dokarmiają sanepid

Polski Holding Hotelowy dostarczył dziś za darmo ponad 200 posiłków pracownikom warszawskich stacji sanitarno-epidemiologicznych. ...

Betlej: Sierpień przegonił lipiec

Dobre nastroje konsumentów, fatalna pogoda w Polsce i gwałtowna przecena wyjazdów do Turcji – ...

Kompas Wakacyjny 2017: Jak Włochy, to Sycylia

Zwycięzcą Kompasu Wakacyjnego 2017 w kategorii „najlepsze hotele na wypoczynek we Włoszech, na Malcie ...

W biurach podróży – niskie ceny, duża sprzedaż

Ciekawa końcówka sezonu letniego w biurach podróży. PZOT zanotował w minionym tygodniu 68-procentowy wzrost ...