Lotniska gotowe na przyjęcie pasażerów

Rzecznik Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku Michał Dargacz
Rzecznik Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku Michał Dargacz
Fot. Newseria Biznes

Porty lotnicze i przewoźnicy czekają już tylko na informacje o wznowieniu ruchu lotniczego.

Jak wynika z raportu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR „Pomoc publiczna dla linii lotniczych w czasie pandemii”, do przewoźników lotniczych trafi ponad 100 miliardów dolarów pomocy. Dotąd rządy zgodziły się na około 87 miliardów dolarów. Wielomiliardowe wsparcie otrzymają najwięksi: Singapore Airlines, Air France-KLM oraz Lufthansa – każda z tych firm może liczyć na wsparcie przekraczające 10 miliardów dolarów, a przewoźnicy ze Stanów Zjednoczonych już uzyskali pomoc na poziomie 58 miliardów dolarów oraz dodatkowe 3 miliardy dolarów dla podwykonawców.

Eksperci ZDG TOR podają, że wiele państw dostrzega ogromną rolę sektora lotniczego w gospodarce, dlatego zdecydowało się na udzielenie im pomocy publicznej. Tym bardziej że koszty społeczne braku takiego wsparcia byłyby znacznie większe. Obecnie globalnie zagrożonych jest 25 milionów, a w samej Europie 6,7 miliona miejsc pracy związanych z lotnictwem. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) szacuje, że negatywny wpływ na gospodarkę może sięgnąć 452 miliardów dolarów.

– W Polsce nie ma specjalnej tarczy antykryzysowej dla branży lotniczej. Lotniska jako przedsiębiorstwa mogą korzystać z rozwiązań przygotowanych dla wszystkich podmiotów gospodarczych w naszym kraju. Oczywiście są informacje o tym, że zostanie wprowadzona specjalna tarcza dla lotnisk, ale obecnie nie znamy szczegółów – mówi agencji Newseria Biznes rzecznik Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku Michał Dargacz.

CZYTAJ TEŻ: Linie lotnicze nie przetrwają bez pomocy

Specjaliści ZDG TOR podkreślają, że wsparcie ze strony państw wydaje się dziś jedynym ratunkiem dla branży lotniczej. Na kryzysie ucierpieć mogą wszystkie firmy zaangażowane w proces organizacji podróży i przewozu ładunku – logistyczne, handlingowe, dostawcy usług i sprzedawcy z lotnisk, podmioty zajmujące się produkcją, wynajmem i obsługą techniczną samolotów, agencje żeglugi, sektor turystyczny czy podmioty zajmujące się usługami IT, finansowymi czy księgowymi na potrzeby branży.

Według informacji Ministerstwa Infrastruktury przygotowano nowy instrument wsparcia dla 14 portów lotniczych w Polsce na łączną kwotę ponad 140 milionów złotych. Na mocy rozporządzenia będą one mogły otrzymać dotację z Funduszu Przeciwdziałania covid-19. Dotyczy to zarówno lotnisk prowadzonych przez władze samorządowe, jak i obiektów, w których udział ma podmiot państwowy. Wśród nich jest Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

– W dalszym ciągu obowiązują ograniczenia w działaniu lotnisk, zarówno w ruchu krajowym, jak i międzynarodowym. Miesięcznie nasze funkcjonowanie kosztuje kilkanaście milionów złotych. To są stałe koszty – mówi rzecznik Portu Lotniczego Gdańsk.

Branża lotnicza jest jednym z sektorów, w który pandemia uderzyła najmocniej. ZDG TOR podaje, że ostatnie lata to dynamiczny rozwój lotnictwa w Polsce, napędzany przede wszystkim wzrostem liczby pasażerów. W 2015 roku polskie lotniska obsłużyły 30 milionów osób, a w ubiegłym roku było to prawie 49 milionów pasażerów (43,8 miliona w ruchu regularnym).

– W 2019 roku Port Lotniczy Gdańsk obsłużył przeszło 5 milionów osób. Dziennie było to średnio 14 tysięcy pasażerów, a obecnie liczba ta spadła do nawet kilku lub kilkunastu osób dziennie – uściśla Michał Dargacz. – Staramy się przetrwać i czekamy na rozwiązania, które zostaną zaproponowane przez polski rząd.

Jak podkreśla, zyski wypracowane w ostatnich latach teraz służą temu, żeby finansować straty spowodowane wstrzymaniem działalności portów lotniczych. Lotniska przygotowują się na start lotów krajowych od 1 czerwca. Ich wznowienie zapowiedziały PLL LOT.

– Obecnie koncentrujemy się na dostosowaniu terminala do nowych wytycznych epidemiologicznych, aby możliwe były kontrola temperatury ciała pasażerów, zachowanie dwumetrowego dystansu oraz higiena rąk. Przygotowujemy odpowiednie oznakowanie pionowe i poziome oraz stanowiska ze środkami do dezynfekcji na terenie terminala, sklepów i punktów gastronomicznych – wymienia rzecznik.

ZOBACZ TAKŻE: Rząd wesprze polskie lotniska. Potrzeba 142 milionów złotych

Zmiany będą dotyczyły samego latania. Możliwe są ograniczenia w liczbie sprzedawanych miejsc w samolotach, obowiązek zakrywania ust i nosa maseczką czy obostrzenia w wydawanych posiłkach i napojach. – Pamiętajmy jednak, że latanie pozostaje jednym z najbezpieczniejszych środków transportu. W czasie jednego lotu wymiana powietrza w samolocie, czyli wewnątrz kabiny pasażerskiej, następuje co najmniej kilkadziesiąt razy. Przechodzi ono przez odpowiednie filtry i jest oczyszczane. Ponadto statki powietrzne i ich kabiny są obecnie dezynfekowane dużo częściej, niż było to przed pandemią – zauważa Michał Dargacz.

To od zaufania pasażerów i ich chęci podróżowania będzie zależeć tempo powrotu do sytuacji sprzed pandemii.
– Dziś cały czas nie mamy informacji o tym, kiedy ruch międzynarodowy zostanie w pełni otwarty, a wiadomo, że pasażer nie planuje podróży z dnia na dzień, tylko z dużo większym wyprzedzeniem. Dziś jednak nie wie, czy za miesiąc będzie mógł skorzystać z połączenia samolotem, czy też nie. Nie wiedzą tego nawet przewoźnicy, którzy z jednej strony starają się sprzedawać bilety, ale nie wiedzą, czy nie będą musieli tych połączeń odwoływać – mówi rzecznik Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. – Mimo że są głosy o tym, że powrót do normalności potrwa przynajmniej rok albo dwa lata, to czasami rynek nas bardzo zaskakuje – dodaje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ryanair przeprasza klientów za kłopoty

Ryanair odwołał 2100 ze 103 tysięcy lotów w ciągu najbliższych 6 tygodni. Wszyscy pasażerowie, ...

Wizz Air zamawia dziesięć A321ceo

Wizz Air Holdings Plc zamówił dziesięć kolejnych airbusów A321ceo, zasilanych silnikami V2500. Samoloty zasilą ...

Szefowie TUI kupują akcje firmy

Prawie po milion euro wydali na akcje Grupy TUI jej prezes Friedrich Joussen i ...

Zbankrutował cypryjski Cobalt Air

Cobalt Air, linia lotnicza z Cypru, zakończył działalność. Pasażerowie po zwrot pieniędzy mają zgłaszać ...

Europejska branża turystyczna: Rozdajmy klientom vouchery

Vouchery mające być potwierdzeniem zamiaru wykonania usługi chcą swoim klientom rozdawać touroperatorzy i agenci ...

Więcej turystów w hotelach i pensjonatach

O 7 procent wzrosła liczba osób korzystających z noclegów w Polsce w pierwszym kwartale ...