Litwa otwiera sklepy i chce latać do Warszawy

Pracują już galerie handlowe, lotniska planują wznowić pracę, a linie latać niebawem do Warszawy. Samorządy wspierają lokalny biznes, udostępniając za darmo publiczną przestrzeń.

Od 23 kwietnia na Litwie mogą działać sklepy w galeriach handlowych. Od poniedziałku ruszą salony fryzjerskie i kosmetyczne. W wielu klienci zarezerwowali już miejsca na miesiąc do przodu. Obowiązują zasady bezpieczeństwa – wszyscy klienci galerii muszą mieć maski, a spacerować można maksymalnie w dwie osoby. W kontaktach ze sprzedawcami trzeba zachować dwa metry odległości i przebywać w ich pobliżu nie dłużej niż kwadrans. Galerie rekomendują płacenie bezdotykowe a na parkingach zajmowanie co drugiego miejsca. Sklepy od 10 do 11 rano są oddane wyłącznie do dyspozycji osób w wieku powyżej 60 roku życia.

CZYTAJ TEŻ: Branża turystyczna: Mamy pomysł, jak otwierać hotele

Jak informuje portal Delfi, pierwszy dzień pracy w największych galeriach, np. Akropolis w Wilnie i Kłajpedzie przebiegł spokojnie. Do galerii przyszło o połowę mniej klientów, aniżeli odwiedzało ją codziennie przed pandemią.

Także trzy litewskie lotniska przygotowują się do powrotu do pracy. „Ważne jest, żeby kraj odzyskał dostęp do głównych węzłów komunikacyjnych – powiedział agencji prasowej BNS szef stowarzyszenia Lietuvos oro uostai (Lotniska Litwy), skupiającego trzy litewskie porty lotnicze, Mariusz Gielżynis. – Najprawdopodobniej byłyby to Frankfurt, Kopenhaga i ewentualnie Warszawa. Drugi krok powrotu do normalności to wznowienie lotów na trasach, którymi nasi obywatele chcieliby podróżować do pracy.

Organizacja uzgadnia teraz z ministerstwem transportu wielkość pomocy rządowej, mającej ustabilizować pracę lotnisk. Litwini liczą na wznowienie ruchu lotniczego w połowie maja.

W ciągu trzech miesięcy 2020 r. litewskie lotniska obsłużyły 1,1 miliona pasażerów, o 16,4 procent mniej niż rok wcześniej. Wilno planuje też stopniowo przywracać do działania nie tylko lotniska, ale całą komunikację w kraju.

Z pomocą biznesowi śpieszą też litewskie samorządy. Władze Wilna podarowały kawiarniom i restauracjom miejskie place, zamknięte dla ruchu ulice i parki, by mogły tam otwierać letnie ogródki. Firmy dostały mapę z 18 takimi miejscami, w tym z placem Ratuszowym i prospektem Gedymina. Zapewniają, że w miarę potrzeb, takich miejsce będzie więcej. Miasto rezygnuje też z wielu wymaganych opłat za działalność i pozwoleń. Na przykład budki z jedzeniem można stawiać wszędzie, bez uzgadniania tego z ratuszem. W poniedziałek Wilno ogłosi też szczegółowy pakiet pomocy miejskiemu biznesowi.

Na Litwie, która ma 2,8 mln obywateli, zarażone są 1426 osów, zmarło 41, a wyzdrowiało 460.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

DER Touristik mnoży Grecję razy dwa

Dwa razy więcej wyjazdów do Grecji w porównaniu z zeszłym rokiem kupili jak dotąd ...

Strzelanina w Mauzoleum Chomeiniego w Iranie

Uzbrojony sprawca otworzył ogień w mauzoleum ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego w południowej części Teheranu. Są ...

W POT powstanie nowy dział – do obsługi bonu turystycznego

Polska Organizacja Turystyczna otworzy nowy oddział, zamiejscowy. Będzie on odpowiedzialny za działania związane z ...

Greenpeace zatroskany o hiszpańskie wybrzeża

Prawie połowa obszaru nadmorskiego w Hiszpanii jest zamieszkana. Greenpeace twierdzi, że to niszczy środowisko ...

Co dwudziesty pasażer kolei miał bilet z sieci

W minionym roku prawie 16 milionów pasażerów kupiło bilet kolejowy przez internet lub w ...

Eholiday: Klikasz i rezerwujesz pod nowym logo

Serwis turystyczno-noclegowy eholiday zmienił logo, kolory i grafikę strony internetowej. Modernizacja wizerunku to jeden ...