Hiszpania szykuje się na powrót turystów

Fot. AFP

Zapowiedź rządu, że od 1 lipca Hiszpania będzie otwarta dla gości z zagranicy, poruszyła hiszpańską branżę turystyczną.

Do pracy w lecie zarejestrowało się już ponad 600 tysięcy ludzi, a dodatkowi pracownicy zostaną wybrani spośród bezrobotnych, którzy zgłosili się jako chętni do pracy w sektorze publicznym. Ich obowiązkiem będzie pilnowanie przestrzegania przepisów obowiązujących w miejscach publicznych, zwłaszcza utrzymywania bezpiecznej odległości między wypoczywającymi, w tym liczenie wchodzących na plażę. Uprawnienia będą mieli mniejsze niż policjanci, ale zawsze mogą informować funkcjonariuszy o naruszeniu prawa. — To oni właśnie stanowiący wielką armię pracowników pomogą nam w otwarciu plaż tego lata — mówi minister turystyki Reyes Maroto.

CZYTAJ TEŻ: Hiszpania coraz bliżej decyzji o wpuszczeniu turystów

Wcześniej władze zapowiadały, że lipiec i sierpień będą zarezerwowane na wypoczynek dla Hiszpanów. Zdanie zmieniły w ostatni piątek. W hiszpańskich kurortach Marbella, Torremolinos, Mojacar, na plażach Costa de la Luz w Tarifa i Zahara de los Atunes zapanowała radość, chociaż i teraz nie jest tam pusto. Nie wszyscy nawet chodzą po deptakach w maseczkach, czy przyłbicach. Na razie mogą tam przyjeżdżać tylko mieszkańcy Madrytu i Barcelony, ale i ich dotyczą ograniczenia w liczbie osób biorących udział w spotkaniach towarzyskich (do 10), obojętne, czy jest to w domu, przy stole restauracyjnym czy przy barze.

Dopiero w październiku na turystykę otworzyć się mają natomiast Wyspy Kanaryjskie.

– Zagraniczni turyści mogą już zacząć planować hiszpańskie wakacje — zaprasza wiceprzewodniczący regionalnych władz Andaluzji Juan Marin. Jak mówi szybkie otwarcie rynku umożliwi konkurowanie jego prowincji z Portugalią i Włochami. – Jeśli nie zrobimy tego teraz, w zimie zamarzniemy z powodu braku ruchu — dodaje. Zarazem twierdzi, że jednak najlepiej byłoby, gdyby wszystkim przyjeżdżającym z zagranicy wykonywano tuż po przekroczeniu granicy szybkie testy na obecność Covid-19.

ZOBACZ TAKŻE: Hiszpania: Plaże bez pryszniców, za to z ekranami między leżakami

W Fuengirola na Costa del Sol władze zamierzają wykorzystać sztuczną inteligencję do kontrolowania liczby przyjazdów. W popularnym wśród polskich rodzin Lloret del Mar na Costa Brava władze planują rozdzielanie grup wiekowych. Nie jest również tajemnicą, że Hiszpanom w przywracaniu przyjazdów z zagranicy najbardziej odpowiadałoby stworzenie „korytarzy lotniczych”, dzięki którym przylatywaliby turyści z danego kraju, na przykład z Wielkiej Brytanii i Niemiec.

To wszystko jednak są na razie jedynie plany, ponieważ do końca czerwca w Hiszpanii nadal obowiązuje stan wyjątkowy z powodu pandemii Covid-19. Każdy wjeżdżający z zagranicy do kraju musi poddać się 14-dniowej kwarantannie. Ten obowiązek ma zostać zniesiony 1 lipca, jeśli warunki na to pozwolą.

W 2019 roku Hiszpania przyjęła 80 mln turystów. Z tego tytułu zanotowała wpływy w wysokości 159 mld euro, a zatrudnienie w branżach związanych z turystyką wyniosło 2,65 miliona.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Finnair nagrodzony przez Chińczyków

Finnair został uhonorowany tytułem „najlepszej europejskiej linii lotniczej”, przyznawanym przez branżowy serwis turystyczny TTG ...

TUI: Sprzedaż wycieczek dobra jak nigdy

Pierwsze tygodnie stycznia przyniosły Grupie TUI rekordową sprzedaż. Prezes Fritz Joussen prognozuje, że w ...

Krakowski Mercure z folkowymi uniformami

Eleganckie, ale nawiązujące do ludowej kultury Małopolski – takie są nowe uniformy pracownicze w ...

Słaby hotel? Ministerstwo zabierze gwiazdkę

Ministerstwo Turystyki Bułgarii kontroluje hotele, a tym, które nie spełniają kryteriów dla danej kategorii ...

UIA wprowadza tanią taryfę

Bilety między Polską, Łotwą, Litwą, Szwecją, Finlandią, Gruzją (Kutaisi i Batumi), Turcją i Mołdawią ...

TUIfly powiększa flotę i leci na Karaiby

W następnym sezonie zimowym TUIfly poleci z Düsseldorfu do Dominikany i Meksyku. Prezes niemieckiego ...