Grecja: Latem wszystkie hotele będą otwarte, a sezon wydłużony

Greckie hotele będą latem otwarte. Fot. Filip Frydrykiewicz

Wszystkie hotele w Grecji będą przyjmować gości – twierdzi prezes greckiej organizacji branży turystycznej SETE. Hotelarze nie mogą sobie bowiem pozwolić, by nie otworzyć swoich obiektów.

Jeśli jakiś hotel nie będzie działał w tym roku, może już nigdy się nie otworzyć, mówił prezes SETE Yiannis Retsos w telewizji ERT1.

Doświadczenia z zeszłego roku pokazują, że obiekty, które działały, dostosowały się do wymogów sanitarnych. I choć gości było o wiele mniej niż w 2019 roku, a przychody branży spadły o 80 procent, Grecja zdołała utrzymać wizerunek kraju, który potrafi sobie poradzić nawet z największym problemem. Na tym kapitale branża będzie chciała budować swoją pozycję i w tym roku.

CZYTAJ TEŻ: Letni sezon turystyczny – Grecja nie wyklucza przyspieszenia

Retsos przyznaje, że na razie trudno mówić o liczbach w kontekście nowych rezerwacji, bo nie tylko Grecja, ale też rynki źródłowe wprowadzają ciągłe obostrzenia. Szczególnie dotyczy to obecnej sytuacji, bo w Europie trwa trzecia fala pandemii. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że szczepienia przyspieszą, a pod koniec kwietnia lub w maju rządy będą mogły poluzować restrykcje, dzięki czemu ludzie zaczną planować wakacje.

Prezes odniósł się też do nowych inwestycji w turystyce. Jak podkreśla, duże projekty są planowane z wyprzedzeniem i są realizowane przez wiele lat. Te, które się rozpoczęły, będą kontynuowane. Toczy się też cały czas proces wydawania nowych zgód i licencji. Co prawda trzeba się liczyć, że także ten rok będzie dla branży bardzo trudny, ale z badań prowadzonych przez SETE wynika, że kiedy sytuacja się unormuje, turystyka znów zacznie się rozwijać.

Portal Tornos News, który przytacza te wypowiedzi, podaje też, że brytyjskie biura podróży już wydłużają sezon wakacyjny w Grecji. Przykładem może być linia lotnicza Jet2, która dołożyła miejsca w samolotach na październik i listopad.

ZOBACZ TEŻ: Turcja szczepi pracowników turystyki

Prezes Jet2 i Jet2holidays Steve Heapy twierdzi, że zainteresowanie Brytyjczyków jest duże. Tamtejsza branża obawia się, że klienci nie będą mogli wyjeżdżać za granicę po 17 maja, dlatego rozciągają sezon na jesień.

Także prezes biura podróży Sunvil Noel Josephides jest zdania, że firmy powinny zwiększać dostępność miejsc na końcówkę sezonu.

Również TUI analizuje popyt, by zaoferować wypoczynek we wrześniu i w październiku nie tylko w Grecji, ale też w Turcji i na Wyspach Kanaryjskich. A easyJet deklaruje, że może zwiększyć dostępność miejsc nawet w ostatniej chwili, by wykorzystać zainteresowanie wyjazdami pod koniec lata.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Egipt myśli, jak pomóc branży turystycznej. Może tańsze bilety?

Przedłużenie programu ochrony zadłużonych w bankach to postulat egipskich przedsiębiorców przedstawiony ministrowi turystyki. Szef ...

Szef Ryanaira: Nie będziemy latać z pustymi fotelami

Michael O’Leary twierdzi, że Ryanair nie wznowi latania, jeżeli będzie musiał zostawiać wolne siedzenia ...

Bangkok na fali popularności

Bangkok, Barcelona i Nowy Jork były najchętniej wyszukiwanymi przez Polaków miastami w 2017 roku ...

Dubrownik chce zakazać restauracji na chodnikach

Chorwackie miasto ma problem – stało się jeszcze popularniejsze po tym jak wystąpiło jako ...

TUI sprzeda samoloty, żeby je wynająć, bo tak będzie oszczędniej

Niemieckie biuro podróży sprzeda firmie BOC Aviation pięć nowych boeingów B737 MAX 8, a ...

Wielkie Muzeum Egipskie dopiero za rok

Wielkie Muzeum Egipskie, które powstaje w Gizie, ma być otwarte w 2020 roku. Znajdzie ...