Kolej na Kasprowy idzie do remontu

Niedziela – to ostatni dzień, kiedy można wybrać się kolejką linową na Kasprowy Wierch. Od poniedziałku zostanie ona unieruchomiona na dwa miesiące.

– Od 23 września zaplanowana jest renowacja i prace techniczne w PKL Kasprowy Wierch. Potrwa ona około dwa miesiące. W tym czasie kolej linowa oraz górna stacja będą nieczynne – informują Polskie Koleje Linowe na swoim profilu na Facebooku.

Przez dwa miesiące kolej linowa na Kasprowy Wierch przejdzie renowację i przeglądy techniczne. Zarówno wiosną, jak i jesienią PKL przeprowadzają okresowe przeglądy techniczne, które co roku na kilka dni wyłączają kolej z eksploatacji.

Jednak planowane przesuwanie lin nośnych będzie jednak procesem bardziej czasochłonnym. Kolej na Kasprowy Wierch będzie niedostępna dla turystów przez osiem tygodni.

Zgodnie z przepisami PKL i normami bezpieczeństwa taka procedura musi zostać przeprowadzona raz na 12 lat. Proces przesuwania lin nośnych odbędzie się pierwszy raz po modernizacji kolei w roku 2007.

Zostanie wykonany przez producenta kolei i pracowników PKL. Przesuwanie lin nośnych, których łączna masa wynosi ok. 200 ton, ma na celu zapewnienie ich poprawnej eksploatacji i zachowanie norm gwarantowanych przez producenta.

Kiedy wagon najeżdża i zjeżdża z podpory, lina nośna podczas każdego przejazdu zgina się w tych samych miejscach. Dlatego musi być regularnie przesuwana.

– Na początku zdejmowane są tzw. pajączki, które pozwalają jej utrzymywać się równolegle, niezależnie od obciążenia oraz rolki, po których biegną liny. Później demontujemy wózki jezdne i zdejmujemy kabiny, a na ich miejsce zakładamy wózki zastępcze – tłumaczy Paweł Milaniak – specjalista z firmy Doppelmayr International, która jest producentem kolei. Dodaje, że cały sprzęt pojedzie na przegląd i renowację do Szwajcarii.

Odczepione od lin nośnych mechanizmy zostaną poddane dokładnemu przeglądowi. W kabinach zostanie wymieniona podłoga, wagony zyskają nowy, odświeżony wygląd

Patryk Białokozowicz, członek zarządu PKL dodaje, że najważniejsze jest bezpieczeństwo i komfort turystów korzystających z kolei.

– Aby maksymalnie skrócić czas przestoju, prace będą prowadzone równolegle na dwóch odcinkach pomiędzy stacjami Kuźnic – Myślenickie Turnie – Kasprowy Wierch – tłumaczy Patryk Białokozowicz.

Trzy tygodnie temu doszło do awarii kolejki. Całą noc trwała ewakuacja ponad 400 turystów, którzy utknęli na Kasprowym Wierchu i na stacji pośredniej na Myślenickich Turniach.

W ewakuacji turystów brali udział nie tylko pracownicy PKL, ale też straż pożarna i ratownicy TOPR. Ostatnich turystów zwieziono z Kasprowego Wierchu o 4.45 nad ranem. Wszyscy są bezpieczni. Nikt nie ucierpiał.

Mogą Ci się również spodobać

Do pendolino z laptopem jeszcze w tym roku

W ekspresach pendolino będzie można wreszcie swobodnie korzystać z telefonów komórkowych i internetu We ...

Prezes LOT-u: Lotnisko centralne to będzie skok gospodarczy

Centralny Port Lotniczy jest potrzebnym hubem w Europie Środkowej, a z perspektywy Polski inwestycja ...

Narciarskie szaleństwo z WinterEvent

Wyjazd z WinterEvent to doskonały sposób na chwilę wytchnienia od ponurej, polskiej zimy. Firma ...

Taryfy Emirates dostępne w Amadeusie

Konsultanci biur podróży mogą oferować rodziny taryf – saver, flex i flex plus – ...

TUI wraca do drukowania i gadżetów

Jeszcze w grudniu niemiecki TUI zapowiadał, że zrezygnuje z papierowych materiałów dla podróżnych. Dziś ...

Betlej: Ile straciły przez niskie ceny biura podróży?

Zyski biura podróży Rainbow spadły w pierwszych trzech kwartałach tego roku o dwie trzecie ...