Tureckie referendum niepokoi rządy

AFP

Niemcy, Holendrzy i Austriacy zaostrzyli ostrzeżenia przed podróżowaniem do Turcji. Jak podają, w związku z kwietniowym referendum turyści muszą liczyć się z protestami i demonstracjami

16 kwietnia w Turcji przeprowadzone ma zostać referendum dotyczące zmiany konstytucji, co zdaniem resortów spraw zagranicznych części krajów oznacza możliwość wystąpienia niepokojów i napięć politycznych.

Według Berlina mogą one być skierowane także przeciwko obywatelom niemieckim, dlatego tamtejsze MSZ zaleca unikanie zgromadzeń i zatłoczonych miejsc. Osoby, które występują przeciwko rządowi tureckiemu (na przykład nawiązując kontakty z tak zwanym Ruchem Gülena, czy były podejrzane o udział w próbie puczu), nawet, jeśli nie są obywatelami Turcji, mogą napotkać trudności z wyjazdem. Od początku lutego 2017 kilku Niemcom odmówiono prawa do przekroczenia granicy na lotniskach w Stambule bez podawania wyraźnych przyczyn. Do Niemiec pozwolono im wrócić dopiero po kilkugodzinnym pobycie w areszcie. Ministerstwo dodaje, że głównie w dużych miastach nadal istnieje też ryzyko wystąpienia zamachów terrorystycznych, które mogą być skierowane także przeciwko obcokrajowcom.

Z kolei holenderski MSZ przypomina, że od 11 marca między Turcją a Holandią panują napięte stosunki dyplomatyczne. W tureckich mediach społecznościowych pojawiło się wiele niepochlebnych informacji na temat tego kraju i jego mieszkańców. I choć premier Turcji podaje, że rządowe relacje nie mają żadnego wpływu na holenderskich turystów, to rząd w Hadze zaleca zachowanie większej niż zwykle ostrożności, unikanie zbiorowisk i zatłoczonych miejsc, większą uwagę w komunikacji miejskiej i na przystankach, a także monitorowanie informacji przekazywanych przez ambasadę i konsulat generalny. Holenderskie MSZ przypomina też wszystkie zamachy terrorystyczne, do których doszło w Turcji w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.

Podobnie przed podróżami do Turcji ostrzega austriackie MSZ. Resort informuje, że w każdej chwili może zostać ustanowiona godzina policyjna, a turyści zawsze powinni mieć przy sobie dokumenty tożsamości. Ministerstwo przypomina, że stan wyjątkowy, wprowadzony 20 lipca 2016 roku początkowo na 3 miesiące, został przedłużony do 19 kwietnia. Austriaccy dyplomaci zalecają też zachowanie ostrożności w zatłoczonych miejscach, centrach handlowych, zabytkach i innych atrakcjach turystycznych i podkreślają, że z powodu napiętej sytuacji bezpieczeństwa należy liczyć się z pojedynczymi ograniczeniami w transporcie drogowym oraz z wyrywkowymi kontrolami pojazdów. Według Wiednia sytuacja w miejscowościach turystycznych na Riwierze i wybrzeżu Morza Egejskiego jest jednak spokojna.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

TUI: nowa platforma, stare rady dla turystów

TUI przygotowało nową platformę informacyjną. Na portalu travel.me znajdują się artykuły blogerów, ekspertów turystycznych ...

Egipt: Lotnisko co 200 kilometrów

Na egipskim wybrzeżu Morza Czerwonego co 200 kilometrów będzie znajdować się lotnisko pasażerskie. Ma ...

POT ma czterech stuprocentowych dyrektorów ZOPOT-ów

Menedżerowie od marketingu, specjalistka od relacji polsko-chińskich i dyplomacji kulturalnej i przedsiębiorca turystyczny – ...

Upadek Thomasa Cooka nakręcił sprzedaż „lastów”

O 27 procent wzrosła we wrześniu w Niemczech sprzedaż wyjazdów last minute. To wynik ...

Z Krakowa do Nowego Jorku z przesiadką w Budapeszcie

W maju z usług krakowskiego lotniska skorzystało 611,5 tysiąca pasażerów, o 83 tysiące więcej ...

Kuba – amerykańskie sankcje zniechęcają turystów

O 7,9 procent spadła w pierwszych dziesięciu miesiącach roku liczba  turystów odwiedzających Kubę – ...