Białoruska agencja podała w depeszy, że rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko polecił objąć wymianą Andrzeja Poczobuta, odpowiadając w ten sposób na osobiste prośby matki przetrzymywanego oraz Andżeliki Borys, szefowej nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi.

Szef polskiego rządu opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym wita się z uwolnionym Polakiem. „Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu” – napisał Tusk w serwisie X.

Czytaj więcej

Radosław Sikorski: Andrzej Poczobut wolny po 1860 dniach. Przykład doskonałego sojuszu z USA

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zaznaczył na konferencji prasowej, że Poczobut spędził w białoruskim więzieniu 1860 dni, a teraz jest już w Polsce cały i zdrowy. Minister podziękował Stanom Zjednoczonym, podkreślając „wielki wkład” USA oraz prezydenta Donalda Trumpa w doprowadzenie do uwolnienia przetrzymywanego na Białorusi Polaka.

Andrzej Poczobut wrócił do Polski

Premier oświadczył, że wymiana na polsko-białoruskiej granicy to „finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji”. „Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół” – dodał.

„Będę mógł tam wrócić?” – tak, według relacji Tuska, brzmiały pierwsze słowa Andrzeja Poczobuta po uwolnieniu.

Zadowolenie z uwolnienia Polaka wyraził prezydent Karol Nawrocki. – Piękny fakt, który przed momentem się dokonał: Andrzej Poczobut jest już w Rzeczpospolitej, jest uwolniony przez reżim Łukaszenki. Człowiek, który dowiódł tego, jak mocna jest polskość, przywiązanie do polskich wartości, który za to płacił bardzo wysoką cenę w ciężkim więzieniu reżimu Łukaszenki. Bardzo się cieszę, witamy Andrzeja Poczobuta w Rzeczpospolitej – powiedział w rozmowie z dziennikarzami w Dubrowniku.

Wymiana więźniów. Rosyjski archeolog opuścił polski areszt

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa potwierdziła, że w ramach wymiany więźniów wolność odzyskał Aleksander Butiagin, archeolog, który miał zostać wydany przez Polskę Ukrainie. Uwolniona miała też zostać obywatelka Rosji, żona rosyjskiego żołnierza pełniącego służbę w Naddniestrzu. FSB podała, że Rosjanie odzyskali wolność w zamian za uwolnienie przez Rosję dwóch oficerów mołdawskiego wywiadu.

Aleksander Butiagin przebywał w areszcie po tym, jak został zatrzymany na wniosek ukraińskiej prokuratury. Naukowiec prowadził badania na anektowanym przez Rosję Krymie. Ukraina, która nie uznaje aneksji, oskarża go o prowadzenie w latach 2014-2019 nielegalnych wykopalisk oraz o to, że jego prace doprowadziły do zniszczenia kompleksu archeologicznego. Nad Dnieprem Rosjaninowi groziła kara do 5 lat więzienia.

Uwolnienie Andrzeja Poczobuta. Amerykanie podkreślają rolę Donalda Trumpa

Do sprawy uwolnienia Poczobuta odnieśli się przedstawiciele Stanów Zjednoczonych. Ambasador USA w Polsce Thomas Rose oświadczył w serwisie X, że Stany Zjednoczone wywiązują się z obietnic danych swoim przyjaciołom i sojusznikom. „Pod przywództwem prezydenta USA, dzięki zdecydowanym działaniom dyplomatycznym prowadzonym przez specjalnego wysłannika ds. Białorusi Johna Coale'a, Andrzej Poczobut został uwolniony i może ponownie być ze swoją rodziną” – napisał dyplomata.

„Nasi partnerzy w Polsce działali z nami ramię w ramię, aby doprowadzić do jego uwolnienia. Doceniamy niezwykłą pracę polskich służb specjalnych oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które przyczyniły się do tego sukcesu. Tak działają prawdziwi partnerzy” – dodał.

Czytaj więcej

Andżelika Borys dla „Rzeczpospolitej”: Andrzej Poczobut ułaskawiony. Będzie mógł wrócić

O pewnych szczegółach poinformował John Coale, specjalny wysłannik Trumpa ds. Białorusi. Napisał on w mediach społecznościowych, że wraz z zespołem przyczynił się do uwolnienia we wtorek trzech obywateli Polski i dwóch obywateli Mołdawii. „Ten historyczny rezultat był możliwy dzięki przywództwu prezydenta Trumpa, zaangażowaniu Chrisa Welby'ego Smitha i jego zespołu w Departamencie Stanu oraz ścisłej współpracy z wieloma zaufanymi partnerami” – podkreślił.

Coale podziękował Polsce, Mołdawii i Rumunii za „nieocenione wsparcie w działaniach”, a także Aleksandrowi Łukaszence za „gotowość do podjęcia konstruktywnego dialogu ze Stanami Zjednoczonymi”. Dyplomata podkreślił, że w czasach Donalda Trumpa Stany Zjednoczone dbają o swoich sojuszników oraz „osiągają dyplomatyczne zwycięstwa, których nikt inny nie byłby w stanie zapewnić”.

Białoruś uwalnia więźniów politycznych

W ostatnich miesiącach białoruskie władze kilkakrotnie zwalniały więźniów politycznych. Do jednego z takich zdarzeń doszło we wrześniu 2025 r., gdy po negocjacjach z udziałem strony amerykańskiej uwolniono ponad 50 więźniów, w tym troje Polaków oraz ośmioro obywateli Białorusi, współpracowników Telewizji Biełsat i innych polskich mediów, o których uwolnienie, jak mówił rzecznik MSZ Paweł Wroński, zabiegała polska dyplomacja.

Wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wezwał rządzącego Białorusią Aleksandra Łukaszenkę do zwolnienia przetrzymywanych, których określił mianem „zakładników”.

Czytaj więcej

Prezydent zaprasza Poczobuta po odbiór Orderu Orła Białego

Andrzej Poczobut wolny

Andrzej Poczobut – dziennikarz, działacz Związku Polaków na Białorusi – został w marcu 2021 r. aresztowany przez białoruskie służby, a w lutym 2023 r. skazany na osiem lat kolonii karnej. W 2024 r. Poczobut nie został uwzględniony w największej od czasu zakończenia zimnej wojny wymianie więźniów między Rosją a państwami Zachodu, choć na wniosek USA z polskiego aresztu przekazany Rosjanom został wtedy rosyjski szpieg Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez.

Poczobut był przetrzymywany przez ponad 60 miesięcy, początkowo w areszcie, potem w kolonii karnej w Nowopołocku na północy Białorusi. Przez sąd w Grodnie został skazany za rzekome „podżeganie do nienawiści”, wpisano go też na listę osób, które „mają związki z działalnością terrorystyczną”.

Czytaj więcej

FSB potwierdza, że Polska wypuściła rosyjskiego archeologa

W 2021 r. do Polski przyjechało troje z pięciu więzionych działaczy Związku Polaków na Białorusi – Irena Biernacka, Maria Tiszkowska, Anna Paniszewa. Andrzej Poczobut mógł wówczas wyjść na wolność, ale nie zgodził się, by po uwolnieniu przez Mińsk opuścić kraj. W 2024 r. Andżelika Borys w rozmowie z „Rzeczpospolitą” informowała, że w kwietniu tego roku Poczobut zgodził się na opuszczenie Białorusi.

W czasie pobytu w białoruskim więzieniu Andrzej Poczobut zmagał się z problemami zdrowotnymi, wyraźnie schudł. Miał być wielokrotnie przetrzymywany w pojedynczej celi lub karcerze.