Jednocześnie z oświadczenia wynika, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu, w którym Izrael prowadzi działania przeciwko Hezbollahowi. Po wybuchu wojny z Iranem Hezbollah, w geście solidarności z Teheranem, 3 marca przeprowadził ostrzał rakietowy terytorium Izraela, na co Izrael odpowiedział atakami powietrznymi na południowy Liban i Bejrut oraz rozpoczęciem ograniczonej operacji lądowej w południowym Libanie (której zakres od tego czasu został już poszerzony). 

Izrael popiera starania USA o to, by Iran nie stanowił już zagrożenia

W oświadczeniu wydanym przez premiera Izraela czytamy, że porozumienie o zawieszeniu broni z Iranem wejdzie w życie natychmiast po tym, jak Iran otworzy Cieśninę Ormuz i wstrzyma wszystkie ataki na USA, Izrael i państwa regionu. 

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Donald Trump zamiast niszczenia cywilizacji wybrał irański plan zakończenia wojny

Jak czytamy w oświadczeniu, Izrael popiera starania USA, które mają zapewnić, że „Iran nie będzie już stanowił zagrożenia” ze względu na potencjał nuklearny i rakietowy. 

„USA przekazały Izraelowi, że są zdeterminowane, by osiągnąć te cele, podzielane przez Stany Zjednoczone, Izrael i regionalnych sojuszników Izraela, w toku nadchodzących negocjacji” – głosi oświadczenie (rozmowy między USA a Iranem mają rozpocząć się 10 kwietnia w Islamabadzie), które kończy się zdaniem: „Dwutygodniowe zawieszenie broni nie obejmuje Libanu.”. 

Wcześniej premier Pakistanu Shehbaz Sharif, który pośredniczył w negocjacjach między USA a Iranem ws. zawieszenia broni, oświadczył, że Iran, USA i sojusznicy tych ostatnich zgodzili się na zawieszenie broni „wszędzie, w tym Libanie”. Również izraelski serwis informacyjny Ynet podawał, że zawieszenie broni obejmie Liban. 

Izraelska armia kieruje kolejną dywizję do działań prowadzonych w Libanie

Wstępna, 10-punktowa propozycja dotycząca zawieszenia broni, przedstawiona przez Iran, zawierała żądanie, by Izrael wstrzymał uderzenia na Hezbollah, regionalnego sojusznika Iranu w Libanie. 

Przed ogłoszeniem przez Trumpa zawieszenia broni izraelska armia wezwała do ewakuacji mieszkańców Tyru i Szabrihy oraz Al-Abbasiji w południowym Libanie w związku z planowanymi w tym rejonie atakami na cele związane z Hezbollahem. Ponadto do działań lądowych w Iranie dołączyła 98. Dywizja Specjalna, dołączając do 91., 36., 146. i 162. Dywizji, które już prowadzą działania w Libanie. 

Nowe doniesienia z Bliskiego Wschodu mówią o co najmniej ośmiu osobach zabitych i wielu rannych w izraelskim ataku na kawiarnię w libańskim porcie Sydonie. (dane o ofiarach podaje libańskie Ministerstwo Zdrowia). Do ataku miało dojść już po ogłoszeniu przez Trumpa zawieszenia broni w wojnie z Iranem. 

Libańskie centrum zarządzania kryzysowego przestrzega obywateli tego kraju przed powrotem na południe po ogłoszeniu zawieszenia broni w wojnie USA i Izraela z Libanem. Z oświadczenia centrum wynika, że wielu uchodźców z południa Libanu zaczęło się pakować i wyruszać w rejon, w którym nadal trwa wojna Izraela z Hezbollahem. W ciągu miesiąca walk swoje domy w Libanie musiało opuścić ok. miliona osób.