U notowanych deweloperów ruszył sezon publikacji wyników sprzedaży mieszkań. Jakie tendencje przynosi I kwartał 2026 r.? Dane z szerokiego rynku za styczeń i luty nie pozwalają na jednoznaczne interpretacje. To równocześnie sezon publikacji sprawozdań finansowych za 2025 r., więc na konferencjach wynikowych zarządy formułują cele na 2026 r. W tej chwili w centrum uwagi jest sytuacja na Bliskim Wschodzie, która niewątpliwie wpłynie na sprzedaż w II kwartale br. W obawie przed inflacją klienci wstrzymują decyzje o zakupie, słychać nawet o anulowanych rezerwacjach.

W I kwartale br. spółki powinny pokazać dobrą dynamikę rok do roku – I kwartał 2025 r. był słaby, a obniżki stóp niepewne.

Z kolei IV kwartał 2025 r. wypadł już okazale – był piątym z rzędu, który przyniósł wzrost sprzedaży kwartał do kwartału, w dodatku z najlepszą dynamiką, prawie 18 proc. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, popyt został zaktywizowany promocjami i dążeniem spółek do zamknięcia roku obrotowego z jak najlepszymi wynikami.

Tekst będzie aktualizowany na bieżąco, wraz z napływem danych ze spółek. Przypominamy, że deweloperzy stosują dwa sposoby prezentowania sprzedaży. Większość raportuje umowy deweloperskie i przedwstępne – zawarte od razu bądź pochodzące z konwersji wcześniejszych rezerwacji (A), mniejszość bazuje na płatnych rezerwacjach oraz takich umowach deweloperskich i przedwstępnych, których nie poprzedziła rezerwacja (B).

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Mieszkania mogą jeszcze zdrożeć, ale nie wszędzie

Pro

Dom Development

Budująca w czterech miastach grupa w I kwartale sprzedała (B) 1161 lokali, o 12 proc. więcej niż rok wcześniej i o prawie 6 proc. od rekordowego IV kwartału. W 2025 r. grupa ustanowiła rekord, sprzedając 4448 mieszkań, o 4 proc. więcej niż rok wcześniej. Na konferencji wynikowej podtrzymano cel, jakim jest poprawienie rekordu. Ponadto w horyzoncie 2-3 lat Dom Development widzi możliwość uzyskania pułapu 5 tys. lokali sprzedawanych rocznie.

– I kwartał 2026 r. był siódmym z rzędu ze sprzedażą na poziomie co najmniej 1 tys. lokali i zarazem najlepszym I kwartałem w historii grupy. Na popyt pozytywnie wpływa poprawa zdolności kredytowej nabywców mieszkań, wspierana przez kolejną obniżkę stóp procentowych oraz rosnące wynagrodzenia. Konflikt na Bliskim Wschodzie i związana z nim podwyższona niepewność gospodarcza jak dotąd nie oddziałują negatywnie na zachowania klientów – przez cały marzec ruch w naszych biurach sprzedaży utrzymywał się na stabilnym, wysokim poziomie – skomentował prezes Mikołaj Konopka. – Korzystamy z wiodącej pozycji rynkowej oraz siły marki kojarzonej z jakością i bezpieczeństwem. Naszą przewagą jest także struktura oferty dopasowana zarówno do oczekiwań klientów gotówkowych, jak i korzystających z kredytu hipotecznego. W wielu projektach oferujemy mieszkania o nieco mniejszym metrażu niż konkurencja przy tej samej liczbie pokoi, co przekłada się na atrakcyjniejszą cenę całkowitą lokali i ich większą dostępność dla klientów o określonej zdolności kredytowej. Utrzymująca się tendencja wzrostowa rok do roku napędza naszą ambicję poprawy rekordowego wyniku z 2025 r. – podtrzymał.

Marvipol

Deweloper budujący w trzech miastach sprzedał (B) w I kwartale 150 lokali, o 72 proc. więcej niż rok wcześniej i o 10 proc. więcej niż w IV kwartale. Marvipol nie ujawnił struktury sprzedaży – poza mieszkaniami spółka sprzedaje lokale inwestycyjne w condohotelach.

W 2025 r. firma znalazła nabywców na 402 lokale, w tym, obok mieszkań, 77 lokali inwestycyjnych wobec odpowiednio 430 i 52 rok wcześniej.

Na niedawnej konferencji wynikowej menedżerowie Marvipolu powiedzieli, że w 2026 r. sprzedaż powinna być co najmniej porównywalna z ubiegłoroczną, ale plan wprowadzania kolejnych projektów daje potencjał poprawy. Jest też możliwe, by w 2027 r. spółka osiągnęła cel średniookresowy, czyli sprzedaż 800-1000 lokali rocznie. Oczywiście dużo zależy od rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Atal

Notowany na GPW deweloper budujący w ośmiu miastach sprzedał (A) 644 lokale, o 85 proc. więcej niż rok wcześniej (wtedy spółka zaliczyła dołek) oraz o 21 proc. więcej niż w IV kwartale ub.r. W samym marcu deweloper podpisał 365 umów, a na koniec kwartału miał 241 umów rezerwacyjnych.

Na konferencji wynikowej menedżerowie przekazali, że spodziewają się sprzedać 2,5-3 tys. mieszkań wobec 1,68 tys. rok wcześniej. Atal ma bezprecedensowo rozbudowaną ofertę, to aż 8,2 tys. lokali.

– Liczymy na zdecydowanie lepszą kontraktację niż przed rokiem, zainteresowanie nabywców wyrównuje się we wszystkich miastach, w których jesteśmy obecni. Z pewnością sprzedaż będziemy prowadzić częściowo z zapasów, czyli mieszkań z zakończonych projektów. Nie zwalniamy tempa i prowadzimy ponad 40 projektów zlokalizowanych w największych aglomeracjach w kraju. Jesteśmy aktywni, rozglądamy się za atrakcyjnymi działkami pod inwestycje w 8 miastach Polski, w których działamy. Liczymy, że trudniejsza sytuacja mniejszych deweloperów przyczyni się do niższych cen zakupu gruntów – powiedział prezes Zbigniew Juroszek, komentując sprzedaż po I kwartale.