Podczas prac ziemnych przy budowie nowego osiedla domów jednorodzinnych w Lutoryżu na Podkarpaciu robotnik obsługujący koparkę natrafił na ludzkie szczątki. O sprawie jako pierwsze poinformowało Radio Eska, a szczegóły śledztwa przekazał portal TVN24. Na miejsce zdarzenia skierowano prokuratora oraz techników kryminalistyki, którzy zabezpieczyli teren nieruchomości. Nieoficjalnie, prokuratura ma wszcząć śledztwo w kierunku znieważenia zwłok.

Płody zakopane w ziemi. Odkrycie na budowie w Lutoryżu

Służby na obecnym etapie podchodzą do sprawy z dużą ostrożnością: – Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności w miejscowości Lutoryż. Dla dobra prowadzonych czynności więcej informacji dzisiaj nie udostępnię – poinformowała podkomisarz Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie w rozmowie z redakcją Kontakt24. Oficjalny komunikat policji w tej sprawie ma ukazać się w piątek.

Czytaj więcej

Miał zamordować Klaudię w toruńskim parku. Ruszył proces Wenezuelczyka

TVN24 potwierdziło nieoficjalnie, że na posesji odkryto szczątki płodów. Po godz. 9 Radio Eska podało, że 

Właścicielką działki była patomorfolożka

Śledczy koncentrują się na historii własnościowej zabezpieczonej działki. Poprzednią właścicielką nieruchomości miała być kobieta wykonująca zawód patomorfolożki. „Jedna z rozważanych hipotez policji zakłada, że kobieta zakopywała w ziemi materiał pochodzący z badań” – podaje portal TVN24. Kobieta miała przyznać się na przesłuchaniu do „zakopywania odpadów medycznych” na działce. Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną zawierającą kartoteki pacjentów.