Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są zarzuty wobec grupy Ostatniego Pokolenia w Niemczech?
- Jakie działania aktywistyczne prowadziła grupa Ostatnie Pokolenie?
- Dlaczego działania Ostatniego Pokolenia budzą kontrowersje wśród niemieckich władz?
Sąd Okręgowy w Poczdamie oficjalnie wszczął postępowanie przeciwko aktywistom nieistniejącej już grupy klimatycznej Letzte Generation (Ostatnie Pokolenie) – informuje „Die Tageszeitung”. Organizacja ta z końcem 2024 r. zakończyła swoją działalność, dając początek dwóm nowym inicjatywom: Neue Generation oraz Widerstandskollektiv. Z pisma sądowego, do którego dotarła redakcja niemieckiego dziennika, wynika, że pięć osób, które działały w ramach grupy, zostało oskarżonych o przynależność do organizacji przestępczej.
Czytaj więcej
Nie zrażamy się tym, że przedstawia się nas w negatywnym świetle – mówi Bartłomiej Marchliński z Ostatniego Pokolenia, grupy aktywistów klimatyczny...
Ostatnie Pokolenie to organizacja przestępcza? Proces w Niemczech
To pierwszy w Niemczech przypadek, w którym zarzut z paragrafu 129 kodeksu karnego zastosowany zostanie wobec aktywistów klimatycznych i trafi przed sąd. Prokuratury we Flensburgu i Monachium wniosły podobne akty oskarżenia, jednak sprawy te nie weszły jeszcze w fazę procesu sądowego.
Paragraf, o którym mowa, został stworzony z myślą o umożliwieniu władzom kraju wczesnej interwencji przeciwko zorganizowanym grupom przestępczym, w tym struktur o charakterze mafijnym. To podstawowe narzędzie walki z tego typu organizacjami – umożliwia ono policji między innymi stosowanie środków inwigilacyjnych już na wczesnym etapie postępowania.
W sprawie dotyczącej Letzte Generation prokuratura w Neuruppin, która koordynuje postępowanie, stoi na stanowisku, że działalność grupy miała na celu popełnianie przestępstw.
Czytaj więcej
Stawiamy rząd w sytuacji dylematu: wybrać dobro ludzi, czy chronić swój wizerunek i tłumić protesty obywateli – mówi Julia Keane, aktywistka grupy...
Aktywistka Ostatniego Pokolenia: Zastraszają nas
Carla Hinrichs – była rzeczniczka Letzte Generation – podkreśla, że wszczęcie procesu wobec grupy jest „punktem zwrotnym”. W rozmowie z „Die Tageszeitung” mówi, że po raz pierwszy tak „popularna grupa o otwartej strukturze” została oskarżona na podstawie paragrafu 129. Jej zdaniem pokazuje to „w jakim kierunku rozwija się państwo prawa”. Hinrichs zwraca także uwagę na potencjalne konsekwencje prawne dla sympatyków ruchu. Jak podkreśla, w przypadku skazania grupy każdej osobie, która kiedykolwiek pomagała organizacji finansowo – choćby wpłatą w wysokości pięciu euro – może grozić postępowanie za wspieranie organizacji przestępczej.
Zdaniem byłej rzeczniczki Letzte Generation „wybór pięciu oskarżonych jest przypadkowy”, gdyż „osoby te niewiele łączy”. „Wygląda na to, że prokuratura działa przeciwko arbitralnie wybranej garstce osób, aby skryminalizować całą organizację” – ocenia.
Hinrichs zaprzecza też stanowczo zarzutom mówiące o tym, że celem organizacji było popełnianie przestępstw. „To całkowite odwrócenie związku przyczynowo-skutkowego” – mówi, dodając, że – jej zdaniem – Letzte Generation stosowała demokratyczne środki obywatelskiego nieposłuszeństwa, by zwrócić uwagę państwa na „jego własne naruszenia prawa w postaci niewystarczającej ochrony klimatu”. „Mogę ręczyć, że nikt z nas nie miał celu popełniania przestępstw” – zapewnia.
Zdaniem aktywistki postępowanie zostało wszczęte z powodów politycznych, pod wpływem presji opinii publicznej. „Zastraszenie już nastąpiło” – podkreśla, wskazując zarówno na trwający proces, jak i wcześniejsze działania niemieckich władz.
Czytaj więcej
Aktywiści klimatyczni z ruchu Ostatnie Pokolenie zapowiadają protesty, które mogą utrudnić poruszanie się po Warszawie. Działacze sprzeciwiają się...
Czym jest Letzte Generation? Akcje organizacji w Niemczech
Letzte Generation (Ostatnie Pokolenie) – grupa aktywistów klimatycznych, których akcje wielokrotnie budziły w Niemczech niemałe emocje – szczególnie intensywnie działała w latach 2022–2023. Największe poruszenie wywołały blokady ulic w Berlinie, podczas których działacze przyklejali się do jezdni. Grupa zasłynęła również prowokacjami w muzeach – w 2022 r. aktywiści oblali obraz Claude'a Moneta wiszący w muzeum w Poczdamie żółtą substancją, która okazała się być puree ziemniaczanym. Wyjaśniając powody swoich protestów, członkowie ruchu podkreślali, że ich celem jest wywieranie presji na rząd, by podjął działania wobec kryzysu klimatycznego.
Choć Berlińska Prokuratura wielokrotnie odmawiała zakwalifikowania Letzte Generation jako organizacji przestępczej, w Brandenburgii się nie poddano – pojawiły się tam bowiem dużo poważniejsze zarzuty wobec aktywistów. Dlaczego? Działacze blokowali pasy startowe na tamtejszym lotnisku Berlin Brandenburg im. Willy’ego Brandta oraz wdarli się na teren rafinerii PCK w Schwedt. Już w grudniu 2022 r., na wniosek prokuratury w Neuruppin, przeprowadzono przeszukania u członków grupy. Służby prowadziły również podsłuchy telefonów.
Była minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser (SPD) podkreślała między innymi, że „państwo prawa nie pozwoli wejść sobie na głowę”. Po akcji z puree ziemniaczanym jeden z kolegów partyjnych Faeser porównał zaś działania aktywistów do ataków Talibów. Z kolei była minister sprawiedliwości Brandenburgii Susanne Hoffmann (CDU) opublikowała artykuł, w którym opowiadała się za zastosowaniem wobec aktywistów klimatycznych wspomnianego wcześniej paragrafu 129.
Choć Letzte Generation oficjalnie zakończyła swoją działalność pod koniec 2024 r., na jej bazie powstały dwie nowe grupy: Neue Generation oraz Widerstandskollektiv. Żadne z obecnych postępowań nie dotyczy jednak tych organizacji.
Termin rozpoczęcia procesu nie został jeszcze wyznaczony, przewiduje się jednak, że rozprawa ruszy jeszcze w tym roku. Sprawa może potrwać nawet kilka lat – wskazują eksperci.