Nagrody dla najlepszych przewoźników przyznawane są na podstawie głosowania pasażerów – w tym roku oddano ponad 30,5 tys. głosów, co stanowiło rekord w historii plebiscytu.

– Największym zwycięzcą tegorocznego plebiscytu bez wątpienia jest LOT, który nie tylko obronił tytuł najlepszej linii tradycyjnej na trasach dalekodystansowych oraz drugie miejsce w kategorii linii tradycyjnych na trasach krótkodystansowych, ale także zdobył aż trzy z czterech możliwych nagród przyznawanych przez branżową kapitułę plebiscytu. To znak, że zarówno pasażerowie, jak i branża docenili ekspansję przewoźnika na dużą skalę – ocenia, cytowany w komunikacie prasowym, Paweł Cybulak, redaktor naczelny portalu Pasazer.com, organizatora plebiscytu i współorganizatora gali.

W kategorii linii niskokosztowych nagrodę dla najlepszej linii odebrał Wizz Air. Węgierska linia wróciła na miejsce lidera po roku przerwy – w 2015 roku zwycięzcą był Ryanair. Wizz Air zwyciężył jednak do tej pory w dwunastu z trzynastu edycji plebiscytu. Podobnie jak rok temu, trzecie miejsce w tej kategorii zajął latający w Polsce jedynie do Krakowa easyJet.

– Rok temu pasażerowie docenili pozytywne zmiany w ofercie Ryanaira, takie jak np. nowy wystrój kabiny czy mniej agresywne reklamy na pokładzie. Ale tegoroczne wyniki pokazują, że irlandzka linia wciąż musi pracować nad swoim wizerunkiem w Polsce. Choć Wizz Air irytuje podróżnych np. ograniczeniem wielkości darmowego bagażu podręcznego, to ma w kraju liczne grono lojalnych pasażerów – wyjaśnia, cytowany w komunikacie prasowym, Dominik Sipinski , redaktor prowadzący portalu Pasazer.com.

Wśród linii tradycyjnych, ocenianych pod względem oferty na trasach krótkodystansowych, po raz czwarty z rzędu wygrała Lufthansa, a drugie miejsce, podobnie jak w dwóch poprzednich latach, zajął LOT. Na najniższym stopniu podium znalazła się drugi rok z rzędu linia KLM.

LOT został po raz trzeci z rzędu wybrany najlepszą linią tradycyjną pod względem oferty na lotach dalekodystansowych. Podobnie jak w latach 2014 i 2015, wyprzedził arabskich konkurentów – linie Emirates i Qatar Airways.

– LOT jest wciąż doceniany za nowoczesne boeingi 787 Dreamliner na trasach dalekodystansowych, a przychylność głosujących zdobył też na pewno rozszerzeniem siatki połączeń o Tokio i Seul. Natomiast silna pozycja Lufthansy w kategorii tras krótkodystansowych wynika częściowo z tego, że niemiecka linia jest obecna na większości polskich lotnisk regionalnych. Dlatego jest najczęściej wybieraną zagraniczną linią tradycyjną, a to przekłada się na głosy – uważa Dominik Sipinski.

Najlepszą linią czarterową zostały uznane, podobnie jak w 2015 roku, wywodzące się z Litwy Small Planet Airlines. Enter Air spadł na trzecią pozycję, wyprzedzony przez polski oddział czeskiej firmy Travel Service. Najlepszą linią nielatającą do Polski po raz czwarty z rzędu głosujący uznali Singapore Airlines.

– Singapurska linia, doceniana na całym świecie za jakość produktu, wygrywa w tej kategorii od jej stworzenia. Co roku pasażerowie dają w ten sposób wyraz oczekiwaniu, że Singapore Airlines nareszcie uruchomią loty do Warszawy – podkreśla Paweł Cybulak.

Podczas odbywającej się w Rzeszowie gali nagrody wręczyła także kapituła plebiscytu, składająca się z przedstawicieli polskich lotnisk, dziennikarzy i ekspertów rynku lotniczego oraz redaktorów Pasazer.com. Nagroda dla menedżera roku trafiła do Rafała Milczarskiego, prezesa LOT-u. Polski przewoźnik odebrał także nagrody za wydarzenie roku (uruchomienie lotów do Tokio i Seulu) i za nową trasę roku (Warszawa – Tokio). Kapituła doceniła sposób, w jaki LOT sprostał wyzwaniom związanym z rozwojem linii. Za najlepszą linię biznesową została uznana linia Emirates.

Zwycięzcy 13. plebiscytu zostali ogłoszeni 16 marca podczas gali w rzeszowskim centrum kongresowo-wystawienniczym G2A Arena. Wydarzenie zgromadziło najważniejszych przedstawicieli polskiej branży lotniczej i gości z zagranicy. Łącznie wzięło w nim udział ponad 400 osób. Organizatorami imprezy były Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka i G2A Arena.