– Mamy do czynienia z wyraźną poprawą standingu finansowego LOT-u – powiedział Morawiecki w Waszyngtonie Polskiemu Radiu 24.
Wicepremier wskazał, że dzisiaj grupa LOT notuje rekordowe wyniki, najlepsze w ciągu ostatnich 10 lat. Jest gotowa – jego zdaniem – do podjęcia negocjacji z producentami samolotów o zakupie dużych jednostek. – Być może to będą kolejne dreamlinery, być może nie. To już jest decyzja władz tej spółki – mówi minister rozwoju i finansów.
On sam – jak mówi – stara się natomiast „otwierać drzwi w różnych miejscach”. – Byłem w Budapeszcie z kierownictwem LOT-u, żeby z ministrem Petrem Szijjarto (szef węgierskiego MSZ-u – red.) negocjować loty LOT-u z Budapesztu do miast amerykańskich – podaje przykład.
Jego zdaniem LOT „nie tylko wstaje z kolan, ale staje się też ważnym partnerem w różnych krajach Europy Środkowej. Kto wie, może w ciągu najbliższych pięciu lat będzie to jedna z głównych linii europejskich”.
Przypomina jednocześnie, że Polskie Linie Lotnicze LOT to firma, „która jeszcze dwa, trzy lata temu była przeznaczona do sprzedaży – komukolwiek, byle tylko znaleźć kogoś, kto by kupił”. – Tak by to się skończyło zapewne, gdyby nie zmiana rządu w listopadzie 2015 roku – podkreśla.
Na początku września prezes PLL LOT Rafał Milczarski mówi, że firma w ciągu siedmiu miesięcy br. zarobiła ponad 150 mln zł z działalności podstawowej, czyli przewozu pasażerów. To o 63 mln zł więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Prezes liczy, że na koniec roku będzie to nawet ponad 300 mln zł. „W 2017 r. zamierzamy również zwiększyć kwotę wygenerowanej gotówki i osiągnięty wynik netto” – zapowiadał wówczas szef LOT-u. Za 2016 rok LOT uzyskał 303 mln zł wyniku netto. Lipiec był w tym roku najlepszym miesiącem jeśli chodzi o wyniki finansowe. Jak mówi Milczarski, „równie obiecujące są też dotychczasowe dane sierpniowe, czyli ze szczytu sezonu letniego”.
Strategia firmy zakłada wzrost udziału w polskim rynku w 2020 r. do co najmniej 25 proc. z 22 proc. obecnie. Przewoźnik chce wtedy przewozić ponad 10 mln pasażerów rocznie, co oznaczałoby prawie dwukrotny wzrost w ciągu czterech lat. Plan zakłada pozyskiwanie nowych samolotów, np. zwiększenie liczby Boeingów 787 Dreamliner z ośmiu obecnie do 16 w 2020 r. W przyszłym roku LOT pozyska trzy nowe większe dreamlinery 787-9 z 294 fotelami na pokładzie.
LOT od początku 2016 r. uruchomił 41 połączeń – wśród nich nowe kierunki dalekodystansowe, jak Los Angeles, Tokio i Seul.
Od stycznia do końca lipca LOT w sumie przewiózł 3,7 mln pasażerów, o 23 proc. więcej niż rok wcześniej. – W całym 2017 roku planujemy przewieźć 6,6 mln pasażerów. W ten sposób LOT zamierza utrzymać tytuł jednej z najszybciej rozwijających się linii lotniczych w Europie” – mówił prezes. W zeszłym roku polski przewoźnik przewiózł ponad 5,5 mln pasażerów.