Bernardyny, które uznać należy za psy będące ambasadorami Szwajcarii, służą za przewodników w swoim parku tematycznym nazwanym Barryland, i budzą wielki entuzjazm turystów śledzących je jak paparazzi - pisze „Washington Post".
Około 1050 roku na przełęczy Świętego Bernarda, w Alpach Pennińskich na pograniczu Włoch i Szwajcarii, powstał klasztor kanoników regularnych, którzy z czasem zaczęli hodować wielkie molosy nazwane psami św. Bernarda lub bernardynami.
Bernardyny symbolami Szwajcarii, jak zegarki czy scyzoryki
Od 1887 roku są one symbolem Szwajcarii tak jak „zegarek Patek Philippe, wojskowy szwajcarski scyzoryk i neutralność" - ocenia dziennik.
Psy „oprowadzające" po parku tematycznym, którego misją jest też zachowanie rasy, pochodzą od bernardynów hodowanych od początku XVII wieku w schronisku na przełęczy.
Obowiązuje jednak umowa między fundacją, która otworzyła park, i zakonnikami z przełęczy – 10 psów wraca do ich siedziby w czerwcu i pozostaje tam do września, w czasie sezonu na piesze wycieczki w góry.