Nepalski urząd zarządzania kryzysowego NDRRMA poinformował o łącznie 826 osobach zaginionych, z których 393 to zagraniczni turyści. Poprzednie meldunki mówiły o 403 zaginionych – pisze Polska Agencja Prasowa.

Źródła chińskie przekazały natomiast, że w administrowanym przez Chiny Tybecie poszukiwanych jest 558 osób – 298 Chińczyków i 260 obcokrajowców, których narodowości dotąd nie sprecyzowano.

Czytaj więcej

Katastrofalna powódź w Nepalu i Tybecie. Setki zabitych i zaginionych, w tym turyści

Zaginieni z wielu krajów

Zgodnie z ustaleniami AFP w Nepalu nie nawiązano kontaktu ze 142 Hindusami, 53 Ukraińcami, 34 Australijczykami, 17 Malezyjczykami, 14 Brytyjczykami, 10 Kanadyjczykami i dziewięcioma Koreańczykami (pracownikami budowy elektrowni wodnej). Wśród zaginionych są także obywatele Japonii, RPA, Singapuru, Portugalii i Holandii.

Część statystyk opiera się na zgłoszeniach prywatnych operatorów: biura podróży poinformowały o braku kontaktu z 11 Amerykanami, jednym obywatelem o podwójnym obywatelstwie (amerykańskim i rosyjskim) i 111 klientami o nieustalonej dotąd narodowości.

Włoskie i francuskie MSZ odnotowały obecność odpowiednio 90 i 80 swoich obywateli zarejestrowanych w systemach konsularnych na obszarze dotkniętym powodzią.

Czytaj więcej

Plaga kradzieży w Mediolanie, Wenecji i Rzymie. Na mostach, placach i lotniskach

Polskie MSZ monitoruje sytuację

– Obecnie polska służba konsularna nie posiada informacji o obywatelach polskich, którzy mieliby ucierpieć w wyniku powodzi w Nepalu – przekazało dziennikarzom w środę polskie MSZ. Podkreśliło, że konsul RP w New Delhi i konsul honorowy RP w Katmandu na bieżąco monitorują sytuację i natychmiast podejmą działania, gdyby pojawiły się informacje o poszkodowanych obywatelach polskich.

Do tragicznych w skutkach powodzi doszło w środę na pograniczu Nepalu i Tybetu w wyniku zerwania się potężnego masywu lodowego. Amerykańska służba geologiczna USGS podała, że osuwisko wywołało wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2 oraz doprowadziło do gwałtownych powodzi błyskawicznych niosących gruz, które spłynęły dolinami po obu stronach granicy. Kataklizm zniszczył infrastrukturę i lokalne osady wzdłuż górskich dolin.

Źródło: PAP