Nie potwierdziły się przypuszczenia o możliwości podniesienia opłaty za wstęp do 30 czy nawet 50 euro. Opowiadał się za tym wcześniej nowy burmistrz Wenecji Simone Venturini.

Czytaj więcej

Władze Wenecji: 10 euro za wejście do miasta to za mało. Może 30 euro powstrzyma turystów

Ostatecznie, jak wynika z ogłoszonego przez władze miejskie kalendarza i regulaminu opłat, będą one obowiązywać o 12 dni dłużej niż w tym roku i nie od 8.30 do 16.00 , ale do 16.30. 

Kto nie nocuje w Wenecji, musi zapłacić za wstęp

Dotyczyć to będzie turystów, przyjeżdżających tylko na kilkugodzinne zwiedzanie, bez noclegu w mieście.

Opłata wejdzie w życie w Wielki Piątek 26 marca i będzie pobierana przez wybrane 72 dni świąteczne i w weekendy włącznie do 15 sierpnia, czyli do szczytu wakacyjnych wyjazdów.

Jej maksymalna wysokość to 10 euro w przypadku rejestracji w ostatnich dniach przed przyjazdem. Ma też być utrzymana kwota 5 euro, jeśli zostanie wniesiona z większym wyprzedzeniem.

Eksperyment z opłatą to dobra droga

Kalendarz przewiduje dwa dłuższe okresy codziennego pobierania opłaty w tradycyjnym szczycie wiosennych przyjazdów od 23 kwietnia do 2 maja, czyli w czasie obejmującym Święto Wyzwolenia i Święto Pracy, a także od 28 maja do 6 czerwca. Będzie to długi weekend w związku ze Świętem Republiki 2 czerwca.

– Potwierdzamy ponowne wprowadzenie opłaty za wstęp w przekonaniu, że ten etap eksperymentalny jest właściwą drogą – oświadczył szef wydziału do spraw budżetu w zarządzie miasta Michele Zuin.

Dodał: – Jesteśmy jednocześnie świadomi, że jest to zaledwie element znacznie szerszego planu działań i inicjatyw służących zarządzaniu napływem turystów i podnoszeniu świadomości odwiedzających.

Eksperyment z pobieraniem opłaty za wstęp do Wenecji rozpoczął się w 2024 roku.