Podlaski Bon Turystyczny to pomysł samorządu województwa, by wesprzeć branżę turystyczną ponoszącą skutki trudnej sytuacji geopolitycznej przy granicy z Białorusią. Chodzi też o pokazanie turystom, że region jest bezpieczny i atrakcyjny dla turystów.

Czytaj więcej

Ministerstwo szykuje czeki turystyczne dla seniorów i dzieci. Do wzięcia 12 mln złotych

Projekt realizowany jest drugi rok przez samorząd, we współpracy z Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną (PROT). 

Bon można wykorzystać wyłącznie w obiektach uczestniczących w programie.

W jego drugiej edycji do podziału będzie łącznie ponad 2 miliony złotych. W pierwszej turze można było się ubiegać o dofinansowanie pobytów od 1 kwietnia do końca czerwca; w marcu wygenerowano ponad 2,6 tysiąca bonów po 300 złotych. Warunkiem są pobyty z co najmniej dwoma noclegami.

Trzysta złotych na trzy noclegi w lecie na Podlasiu

W sobotę od godz. 11 do godz. 12 za pośrednictwem strony internetowej https://podlaskibonturystyczny.pl/ prowadzony był nabór chętnych do skorzystania z dofinansowania wypoczynku wakacyjnego (1 lipca – 31 sierpnia). Każdy bon to również 300 złotych, ale na pobyty z co najmniej trzema noclegami.

Do wykorzystania było tym razem 900 tysięcy złotych. Oznacza to, że można było wygenerować 3 tysiące bonów. W poprzednich naborach działo się to bardzo szybko i w kilka minut rezerwowana była cała pula.

Tym razem było podobnie. Jak poinformowała PAP dyrektor departamentu rozwoju turystyki urzędu marszałkowskiego w Białymstoku Katarzyna Sadowska, aktywny formularz do wypełnienia online pojawił się na stronie internetowej o godz. 11.10, a po 2 minutach i 32 sekundach wygenerowano 3 tysiące bonów, wyczerpując całą pulę dofinansowania.

W szczytowym momencie na stronie internetowej było około 11 tysięcy użytkowników, nie odnotowano problemów z systemem. Jak wynika ze statystyk, którymi dysponuje urząd marszałkowski województwa podlaskiego, blisko jedną trzecią bonów wygenerowali mieszkańcy województwa mazowieckiego. Aktywni byli też mieszkańcy województw: podlaskiego, śląskiego, pomorskiego oraz małopolskiego.

Początkowo na letnią turę samorząd zamierzał przeznaczyć mniej pieniędzy. Została jednak powiększona o kwotę, której - jak ocenia Urząd Marszałkowski, również na podstawie doświadczeń ubiegłorocznych - nie uda się wykorzystać z tury wiosennej; przesunięto na ten cel również część pieniędzy z tury jesiennej.

Nie wszystkie bony są na Podlasiu wykorzystywane

Pierwsza tura tegoroczna jeszcze trwa (do końca czerwca), do tej pory wykorzystanie bonów z tej puli sięga 65 procent. W ubiegłym roku wiosenna pula została wykorzystana w 70 procentach.

Sadowska powiedziała PAP, że jesienią bon turystyczny zmieni się w tzw. czek turystyczny – projekt z dofinansowaniem z budżetu państwa za pośrednictwem Ministerstwa Sportu i Turystyki. Powinno to być do wykorzystania 2,5 miliona złotych, z wydzieloną kwotą na duże rodziny i seniorów.

– Słowo „bon” zamieniamy na „czek”, dołączamy dodatkowo pulę środków z ministerstwa – dodała.

rof/ miś/