Nowy globalny ranking nie skupiał się na liczbie odwiedzających, ale głównie na tym, które miasta najbardziej przyciągają uwagę turystów i pozostawiają najsilniejsze wrażenia emocjonalne. Globalny Indeks Atrakcyjności Miast Turystycznych został przygotowany przez Yanolja Research we współpracy z Uniwersytetem Purdue i Uniwersytetem Kyung Hee.
Nowe kryteria oceny. Emocje zamiast samych statystyk
Jak podaje serwis Euronews, twórcy rankingu przeanalizowali miliony wpisów w mediach społecznościowych w 14 językach, oceniając 200 miejsc z całego świata. Zamiast opierać się wyłącznie na tradycyjnych wskaźnikach, takich jak obłożenie hoteli czy liczba turystów, naukowcy skupili się na dwóch filarach:
- Świadomości poznawczej (rozpoznawalności): mierzono widoczność i stopień, w jakim dane miasto jest „zakorzenione w świadomości” w globalnych dyskusjach podróżniczych;
- Atrakcyjności emocjonalnej: oceniano, jak niezapomniane były wizyty w danym miejscu, jak miło je wspomniano oraz jak chętnie turyści polecają je innym.
Badacze wzięli pod lupę również ponad 400 pojęć i zwrotów związanych m.in. z estetyką miejską, kulinariami (np. jedzenie uliczne), kulturą, historią oraz gościnnością.
– Najbardziej atrakcyjne turystycznie miasta to już nie te najczęściej odwiedzane czy najsilniej promowane. To miasta, które z sukcesem przekształcają globalną rozpoznawalność w emocjonalnie znaczące doświadczenia dla odwiedzających – podkreśla dr SooCheong Jang z Uniwersytetu Purdue, dyrektor Yanolja Research.
Czytaj więcej
W dobie mediów społecznościowych, masowej turystyki i wszechobecnych influencerów podróżniczych coraz więcej osób szuka nieznanych, autentycznych m...
Które miasta znalazły się w globalnej czołówce?
Podsumowanie rankingu podzielono na trzy kategorie: ogólną, pod kątem świadomości oraz pod kątem atrakcyjności. W zestawieniu ogólnym w pierwszej dziesiątce znalazły się:
- Nowy Jork (USA),
- Paryż (Francja),
- Osaka (Japonia),
- Kioto
- Seul (Korea Południowa),
- Londyn (Wielka Brytania),
- Rzym (Włochy),
- Bangkok (Tajlandia),
- Okinawa (Japonia)
- Chicago (USA).
W kategorii świadomości czołowe lokaty zajęły kolejno: Nowy Jork, Paryż, Londyn, Rzym, Bangkok, Seul, Waszyngton, Osaka, Los Angeles i Kioto.
Z kolei ranking pod kątem atrakcyjności emocjonalnej zdominowała Azja – 60 proc. pozycji należy właśnie do destynacji znajdujących się na tym kontynencie. Pierwsze dwa miejsca zajęły japońskie miasta Osaka i Kioto. Nowy Jork znalazł się na trzecim miejscu. Kolejne były Seul, Paryż, Londyn, Rzym, Okinawa, Bangkok i Dubaj.
Czytaj więcej
Przez ponad sto lat uchodziła za miejsce całkowicie niedostępne dla osób z zewnątrz. Ni'ihau na Hawajach, określana jako „zakazana wyspa", w końcu...
Amerykańskie potęgi i zwrot ku emocjom
Nowy Jork potwierdził swoją silną pozycję, zajmując pierwsze miejsce zarówno w klasyfikacji ogólnej, jak i w kategorii świadomości oraz trzecie pod względem atrakcyjności. Autorzy badania przypisują ten sukces „rzadkiej kombinacji” globalnej rozpoznawalności i bardzo przychylnych nastrojów odwiedzających. Warto zauważyć, że w światowej pięćdziesiątce znalazło się aż 16 miast ze Stanów Zjednoczonych, co odzwierciedla ich bogatą ofertę kulturalną, biznesową i rozrywkową.
Najwyżej sklasyfikowanym miastem europejskim został Paryż. Turyści szczególnie cenią też Londyn i Rzym.
Jak pokazuje ranking, ważnym trendem nadchodzących lat jest dynamiczny wzrost popularności państw azjatyckich. Era, w której o atrakcyjności miasta decydowały wyłącznie znane zabytki, ustępuje miejsca nowemu podejściu do podróżowania. Sukces takich miejsc jak Osaka, Kioto, Seul czy Okinawa udowadnia, że dla współczesnych podróżnych kluczowe są unikalne doświadczenia i wrażenia emocjonalne, którymi turyści chętnie dzielą się ze światem.