Częściowe otwarcie dworca Stuttgart 21 planowano uprzednio na koniec 2026 roku, jednak w listopadzie Deutsche Bahn (DB) odwołała ten termin, m.in. z powodu problemów z cyfryzacją. Szefowa przewoźnika Evelyn Palla nie podała wówczas nowej daty i zapowiedziała kompleksowy przegląd projektu. Przesunięcie oddania dworca do użytku na 2031 rok jest wynikiem tych analiz – ustaliła dpa, powołując się na przedstawicieli kolei obecnych na posiedzeniu komisji transportu Bundestagu.
Czytaj więcej
W 2040 r. w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK) czas przejazdu pociągu na trasie Warszawa - Gdańsk skróci się do 100 minut - powiedział w St...
Nowy dworzec w Stuttgarcie, stolicy Badenii-Wirtembergii, jest budowany od 2010 roku. Termin jego oddania był wielokrotnie przekładany. Przy zawieraniu umowy finansowej w 2009 roku zakładano otwarcie dworca w 2019 roku.
Projekt Stuttgart 21 obejmuje nie tylko budowę nowego dworca głównego kolejowego w mieście, ale także reorganizację węzła kolejowego. Powstają m.in. nowy dworzec dalekobieżny przy lotnisku, dziesiątki kilometrów torów i tuneli oraz przepusty i mosty.
Węzeł komunikacyjny – cyfryzacja zastąpi semafory
W ramach inwestycji węzeł w Stuttgarcie jako pierwszy w Niemczech zostanie w pełni scyfryzowany. Pociągi dalekobieżne, regionalne i kolej miejska mają jeździć wyłącznie w oparciu o cyfrowy system ETCS, który zastępuje tradycyjne semafory informacjami przekazywanymi wprost maszyniście.
Koszty budowy projektu Stuttgart 2021 wzrosły w ostatnich latach. Umowa z 2009 roku określała podział kosztów między uczestników projektu (m.in. Deutsche Bahn, państwo oraz władze Badenii-Wirtembergii i Stuttgartu) jedynie do wysokości ok. 4,5 mld euro. Najnowsze szacunki kolei wynoszą już ok. 11,3 mld euro, a wraz z kolejnym przesunięciem terminu mogą one jeszcze wyraźnie wzrosnąć. Zgodnie z wyrokiem sądu DB musi sama ponieść dodatkowe koszty.
Z Monachium Iwona Weidmann
ipa/ akl/