20 stycznia Emirates wznowią połączenie pasażerskie z Dubaju do Szanghaju, zaczynając od dwóch rejsów tygodniowo obsługiwanych przez airbusa A380 (rejs EK302 bez międzylądowania i EK303 z krótkim postojem w Bangkoku przed powrotem do Dubaju) - informuje przewoźnik w komunikacie. 2 lutego częstotliwość tego połączenia wzrośnie do czterech lotów tygodniowo, obsługiwanych przez boeinga 777-300ER. Od pierwszego marca rejsy będą odbywały się codziennie (EK304 bez międzylądowania).

Emirates latają obecnie bez międzylądowania z Dubaju do Kantonu cztery razy w tygodniu. 1 lutego liczba rejsów na tej trasie wzrośnie do siedmiu tygodniowo, a obsługiwać je będzie sztandarowy samolot przewoźnika - airbus A380.

Ponadto od 15 marca boeingiem 777-300ER Emirates zaczną codziennie i bez międzylądowania latać do Pekinu.

Pozwoli to na zwiększenie liczby lotów na tym rynku do 21 tygodniowo.

Czytaj więcej

Emirates znów polecą do Tokio-Hanedy. Najnowszym „Game Changerem”

Liniami Emirates można dolecieć do 24 „punktów krajowych” w Chinach z przesiadką w Kantonie, Pekinie i Szanghaju i do sześciu „punktów regionalnych” przez Kanton dzięki partnerstwu z China Southern Airlines - przypomina przewoźnik.

Umowy interline z Air Chiną, China Eastern i Cathay Pacific dają pasażerom Emirates dostęp do jeszcze większej liczby miast w Chinach.